Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Jaskinia Abarai'a Renji'ego
Idź do strony 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Abarai Renji
Gość





PostWysłany: Sob Gru 04, 2010 11:20 pm    Temat postu: Jaskinia Abarai'a Renji'ego Odpowiedz z cytatem

Taka sobie, czarna, trudnym dostępem, gdyż blokuje wejście do groty duży głaz. Poza tym jest dość przytulnie i ciepło.
*
*
*
Pojawił się tu na złamanie karku. Uf, zdążył. Księżyc go tym razem nie oszuka i nie zmąci jego duszy. Mógł w końcu odetchnąć naprawdę i sięgnąć po gnata z resztką mięsa po zebrze, którą kiedyś upolował. Nie przestawał myśleć o Kamal i o jej odwadze. No tak, w końcu taka była. Oparł łeb na łapach i zasnął.
Powrót do góry
Abarai Renji
Gość





PostWysłany: Nie Gru 05, 2010 11:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wraz z przemijaniem nocy czarne umaszczenie po lewej stronie ustępowało bieli zostawiając tylko tatuaże. Obudził się, gdy proces dobiegł końcowi. Otworzył oczy i ziewnął solidnie. Wtedy przypomniał sobie wczorajsze zajście. Otrzepał się z kurzu.
-Kamal...
Wstał szybko na wszystkie łapy i wyszedł z groty jak z procy.

zt
Powrót do góry
Abarai Renji
Gość





PostWysłany: Czw Gru 09, 2010 9:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poszedł do swojej ciemnej jak noc groty i rozłożył się na płaskim kamieniu. Nie wiedział jak inaczej zachować się przy Jie, chociaż był jeszcze mały, jednak mógł już wiedzieć o takich sprawach. Rana zagoiła się bardzo szybko, nie wiedział jakim cudem. Tak jak i ta kwestia, którą poruszyła Kamal. Jej dotyk odganiał mroczną stronę. Nie rozumiał tego. Było mu bardzo, ale to bardzo nieprzyjemnie kryć się z tym wszystkim. Chciałby to jakoś wyjaśnić, niestety zachowa wszelkie wątpliwości dla siebie, a dla Kamal będzie wsparciem. Jednak złe iskry błyszczały w jego źrenicach, klątwa tak szybko nie da za wygraną.
Powrót do góry
Amiya
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 8:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stanęła przy wejściu razem z Jie
- Można przeszkodzić - uśmiechnęła się spoglądając na niego.
Tak chciałaby ab się polubili
Powrót do góry
Jie
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 8:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zszedł powoli z grzbietu matki i stanął obok niej. Strasznie ciemno było w tej grocie, ale nie dlatego nie wchodził dalej.
-Abarai Renji...
Powiedział płynnie, bez zawahania. Czarne oczka uśmiechnęły się trochę, lecz nadal było mu dziwnie. Już miał coś powiedzieć, ale skrył się pod łapą Kamal. Niecodzienne u Jie.
Powrót do góry
Abarai Renji
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tego nie spodziewał się. Jego ukochana i jej synek! Podniósł się aż z pozycji leżącej, gdy usłyszał obojga, a mały jeszcze ładnie wypowiedział jego imię. Uśmiechnął się i podszedł do Kamal i Jie, tego ostatniego pogłaskał po czuprynie łapą.
-Witaj Jie.
Chyba obawiał się go, bo ciągle chował się za Kamal. I do niej uśmiechnął się szeroko.
-Jak miło, że przyszliście. Co tam słychać?
Chciałby zmienić miejsce pobytu, ale była noc, więc nie wychodził ani z gęstego mroku, a tym bardziej nie z jaskini.
Powrót do góry
Amiya
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 8:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spojrzała na Jie i przybliżyła do niego swoją głowę
- Nie musisz się bać - uśmiechnęła się
Weszła powolnym krokiem do środka i usiadła
- Abarai czy Jie może do Ciebie mówić tata? - zapytała niepewnie.
Nie wiedziała jak zareaguje.
Powrót do góry
Jie
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Jie nie boi się...
Mruknął cicho, i jeszcze mama robi mu obciach. Wysunął łebek zza łapy dla potwierdzenia swoich słów i usiadł przed Abarai'em. Jakby wtórując mamie zawołał:
-Abarai Renji - tata Jie?
Utkwił w nim spojrzenie i czekał.
Powrót do góry
Abarai Renji
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 9:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W pierwszej chwili zamarł w bezruchu. Niby rozmawiał o tym z Kamal, ale teraz do niego dotarło co to znaczy. Spuścił wzrok na dół, a potem na małego, na końcu na ukochanej, na której zawiesił na dłużej spojrzenie. Milczał przy tym dość długo. Zniżył czerwono kudłaty łeb ku małemu i patrząc w czarne oczy zapytał poważnie:
-Naprawdę chcesz mnie za tatę? Cieszyłbym się, gdybyś chciał być moim synem.
Uśmiechnął się i objął go łapą, żeby przybliżyć do siebie. Pogłaskał po pleckach malca, a potem spojrzał na Kamal z uśmiechem.
Powrót do góry
Amiya
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 9:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Była szczęśliwa, czekała jeszcze tylko na odpowiedź Jie. Czy jest pewien czy nie. Wolała znać prawdę i mieć wszystko już za sobą niż czekać z tym do nie wiadomo kiedy. Na jej pyszczku był uroczy uśmieszek
Powrót do góry
Jie
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 9:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, to nie tego oczekiwał: ani nie przytulania, ani nie głaskania. Pojawił się bunt ze strony Jie, który wyglądał następująco. Cofnął się o krok od łapy Abarai'a. Spojrzał w jego zielone źrenice i powiedział stanowczo:
-Nie.
Była chwila i cofnął się całkiem od lwa.
-Jie nie chce takiego taty.
Wolał Windu, ciągle o tym myślał, i to zapewne, ten pryzmat, przesłaniał mu widoki na innego ojca. Zmarszczył nosek jakby chcąc zawarczeć, ale tylko odwrócił się i czmychnął stąd.
Aż do Dołu Siły.

[zt]
Powrót do góry
Amiya
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 9:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od razu zesmutniała. Nie wiedziała co robić. Chciała być z obydwoma. Kochała i Jie i Abaraia
- Może on potrzebuje czasu - powiedziała smutnym głosem
Powrót do góry
Abarai Renji
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 9:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż, chciał prawdy, to ją dostał. Miał chwilowo nadzieję, że naprawdę Jie chciał być jego synem, ale nadzieja jest matką głupich.
Patrzył się za uciekającym smętnym wzrokiem, a uśmiech dawno zniknął. I jak to wszystko pogodzić? On naprawdę był gotów pokochać Jie jak ukochaną Kamal, ale druga strona tego nie chciała.
-Najwyraźniej zmienił zdanie.
Uśmiechnął się półgębkiem, zbliżył się do Kamal i usiadł przy niej.
-Być może instynkt tak mu podpowiedział, nie dziwiłbym się.
Złożył pocałunek na policzku Kamal i spuścił głowę.
Powrót do góry
Amiya
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie, to moja wina. Gdybym ja go uczyła, a nie Windu na pewno by było inaczej
Czuła się bardzo winna tego co się zdarzyło. Nie wiedziała jak to będzie dalej. Przytuliła się do Abaraia
Powrót do góry
Abarai Renji
Gość





PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 9:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba Kamal była bliska sedna. Jie zapatrzony był w nowego mentora, Windu, a Kamal i jej zdanie schodziło na dalszy plan. Oby nie, ale tak przypuszczał Abarai.
Delikatnie objął ukochaną i przysunął jeszcze bliżej siebie.
-Nie obwiniaj się, naprawdę. Jest na tyle duży, że potrafi podejmować decyzje. Sądzę, że nie jest to tylko i wyłącznie wina jego treningu. Sam nie pokazałem się z najlepszej strony. Mógł się przestraszyć i... nie przyjąć tego do wiadomości, że kochasz kogoś innego oprócz niego.
Próbował to jakoś wyjaśnić i pocieszyć, zaczął subtelnie przejeżdżać językiem po jej smukłej szyi, żeby chociaż trochę poprawić humor. Ale w tej kwestii trudno o szybkie rozpogodzenie.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 1 z 12
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum






Załóż forum phpbb2 lub phpbb3 za darmo na Forumoteka.pl





Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group