Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Kryjówka Siriusa.
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sirius
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 6:27 pm    Temat postu: Kryjówka Siriusa. Odpowiedz z cytatem

Wielka grota na bagnach, przy wielkim, czarnym jeziorze. Uciekły stąd zwierzęta, rządzi tu strach. Tylko nie liczni znają do niej drogę. Na jamie zwykle leży czarny lew, błyskają mu oczy, a z pyska cieknie piana. Mówią, że jest dziki, że do nikogo nigdy się nie odezwał. Brednie...
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:52 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hekate
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 6:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwica o dziwo spokojnym i pełnym gracją korkiem przemierzała terenach. Zainteresowała ją jedna z jaskiń. Zatrzymała się przed nią.
Powrót do góry
Sirius
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 6:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Anudora - wychrypiał grzmiącym głosem nie patrząc nawet na Febe. - Czego tu panienka szuka? - spytał już z chłodnym uśmiechem. - Takie bezbronne lwice nie powinny zapuszczać się same w tak niebezpieczne miejsca.
Wstał i zaskoczył z groty lekko opadając na ziemię.
Powrót do góry
Hekate
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Bezbronne? - powtórzyła z rozbawieniem i roześmiała się głośno i melodyjnie. Weszła głębiej i zlustrowała lwa spojrzeniem miodowych oczów.
-Witaj na naszych ziemiach Sirus. - weszła do jego głowy tylko po to, aby poznać jego imię i stado, nie lubiła zadawać tych zbędnych pytań. Wycofała się zaraz i zamknęła umysł. Nie odpowiedziała jeszcze na jego pytania.
- Przywiódł mnie tu zapach nowego lwa. - odpowiedziała ze słodkim uśmieszkiem, słodkim, ale jak mylny.
Powrót do góry
Sirius
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 6:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poczuł nie miły dreszcz na karku, gdy lwica weszła myślami do jego głowy. Przez chwile czuł to samo co ona, jakby stał się z nią jednością, lecz po chwili to wrażenie minęło. Zmierzył ją krytycznym spojrzeniem, jednak wszystko ukrył pod maską obojętności. Była dorosłą, mocno zbudowaną lwicą o pięknych oczach, w których można by było się zatopić.
- A ty nieznajoma jak masz na imię? Jeśli takowe oczywiście masz... - rzekł.
Powrót do góry
Hekate
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 6:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Każdy posiada jakieś imię prawda? - przekrzywiła lekko głowę na bok, przyglądając się mu. Machnęła lekceważąco ogonem i okrążyła go.
- Febe, lecz możesz Mi mówić jak chcesz. - kiwnęła pyskiem, ot miała już nieco dość swojego imienia.
Powrót do góry
Sirius
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 6:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Niekoniecznie - wyjaśnił spokojnie, zmrużył ślepia.
Przez chwilę obracał sobie jej imię w myślach, delikatnie, jak żywe stworzenie zapamiętując każdą literę.
- Febe - powtórzył cicho, poruszył końcówką ogona. - Miło mi poznać - uśmiechnął się lekko.
Powrót do góry
Hekate
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 7:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie? - podniosła jedną brew do góry. Przeto każde stworzenie, roślina posiada swoją nazwę, niema takiego osobnika, który nie miałby imienia.
- Poczekamy zobaczymy czy tak miło. - uśmiechnęła się nieco złośliwie, ot potrafi być irytująca, więc ciekawe ile oto ten lew wytrzyma, ostatni skapitulował dość wcześnie.
Powrót do góry
Sirius
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 7:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Niektórzy pozbywają się swego imienia w strachu - mówił spokojnym, lecz pewnym siebie tonem.
Nie przejął się tym ,,słodko-kwaśnym'' tonem, którym mówiła lwica.
- Doprawdy? A czemuż to miałoby być nie miło? - spojrzał na nią pytającym wzrokiem czując, że lwica chce go najwyraźniej sprowokować.
Powrót do góry
Hekate
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 7:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podniosła łapę i zrobiła nieco arogancki gest, patrząc w bok.
- A bo ja wiem. - odparła jakże nie winnym tonem, sprowokować go? Możliwe, możliwe. Zobaczymy ile wytrzyma, to jest jej zabawa. Zerknęła w jego ślepia, dźgnęła go lekko pazurem w nos.
- Skąd do nas przybywasz? - spytała nie zabierając pazura z jego nosa.
Powrót do góry
Darkned
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 7:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Weszła z ciekawością.Otrzepała się i powiedziała do wszystkich
-Yatta-
Powrót do góry
Sirius
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 7:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Z daleka - rzekł spokojnie i zabrał jej pazur ze swojego nosa. - Masz dziwne zabawy. Może wyżyj się na jakimś drzewku, hm?
Spojrzał na przybyłą i skinął jej pyskiem.
- Anudora - rzekł cicho.

[Zaraz będę leciał xP]
Powrót do góry
Darkned
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 7:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiwnęła pyskiem
-Jesteś tu nowy?-Spytała
Powrót do góry
Hekate
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 7:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zerknął na przybyłą, skrzywiła się w myślach. Zaraz się ich tu pewnie zbierze cała chmara.
- Yatta - odparła mroźnym tonem głosu lwicy i wycofała się w ciemny kąt, zostając niezauważona.
- Wolę na żywym lwie. - odparła mu.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:52 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Sirius
Gość





PostWysłany: Pią Mar 13, 2009 7:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Owszem... - powiedział i położył się przy grocie. - Wybaczcie, ale za mną długa droga i muszę odpocząć.
Zasnął.

[Rodzice :roll:]
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group