Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Ucieczka w milczenie...

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 1:36 pm    Temat postu: Ucieczka w milczenie... Odpowiedz z cytatem

Ucieczka w milczenie...
-Niewierna s*ko! Czy pozwoliłem ci wyjść z domu?
-Ojcze, proszę wybacz mi, i nie bij mnie – powiedziała mała Elizabeth.
-Dlaczego mam cię nie bić? Hm? Uciekasz z domu!
- warkną na nią, okrutny ojciec, zdejmując z niej ubranie, i obmacując jej ciało. Gdy tylko mała krzyknęła, lub się odezwała, ojciec znęcał się nad nią, bijąc ją pięściami, rzucając o ściany nią, przy czym, na jej ciele, pozostawały okropne sińce. Dlaczego tak było? Po śmierci żony, ojciec dziewczyny zaczął pić, przy czym, okrutnie znęcał się nad córką. Jak? Bij ją pięściami, rzucał o ściany, czasem nawet, dochodziło do stosunku fizycznego, pomiędzy nimi. A potem. Potem bywało jeszcze gorzej.

Elizabeth, pobita na całym ciele, pewnego razu została sama w domu. Ojciec poszedł, kupić wódkę, jak zwykle. Mała nie mogła ustać w miejscu, a tym bardziej czegoś utrzymać. Jej małe ciałko, trzęsło się okropnie. Była tak wystraszona. Zamknęła drzwi od domu, i schowała się na strychu, zamykając się. Strych był jej ulubionym miejscem. - Jak to? - zapytacie pewnie, - Przecież strych to najokropniejsze miejsce w całym domu! - lecz jej zdaniem, do miejsce było dla niej niebem. Usiadła przy oknie na parapecie. Z jej pełno niebieskich oczek, spływały słone łzy. Po chwili zanuciła:
-To niepowstrzymane łzy.
Nigdy nie spełnione łzy.
Słona, których było brak,
Dlaczego właśnie ja?


Minęły trzy godziny. Do domu wrócił pijany ojciec. Chciał wyżyć się na córce, bo koledzy go obrazili, lecz nie mógł jej znaleźć. Szukał, szukał, aż wreszcie znalazł ją. Nie mógł wejść na strych, bo był zamknięty. Dziewczynka usłyszała ojca. Po chwili po bladych, i posiniaczonych policzkach, zaczęły spływać łzy. Ojciec zaczął wrzeszczeć, i grozić córce.
-Bachorze masz mi natychmiast otworzyć drzwi!
-Nigdy! Gdyby nie śmierć mamy, może byłbyś inny, ale bardzo w to wątpię!
-Doigrasz się!
-Śmieszny jesteś! Nie mam zamiaru otworzyć drzwi.
-Nie otworzysz? To kto Cię nakarmi?
-Nikt. Będę zdychała z głodu!
-Niech szatan cię pochłonie!
-Lepiej by było, gdyby ciebie pochłonął!
-Coś powiedziała?
-To coś słyszał!
-Ty... Ty... Ty...
-Jak zacząłeś to dokończ!
-Nie wytrzymam tego dłużej
– warknął.
Zdenerwowany zachowaniem córki, zaczął wywarzać drzwi, jednak nie zdołał. Zapadła cisza. Ojciec poszedł na dół.

Zapadła noc. Dziewczynka siedziała, modląc się, i pisząc coś. Chciała umrzeć w milczeniu, w samotności, lecz nie bała się, że umrze w strachu. Patrzyła w gwiazdy, i robiła się coraz bardziej sina. Jednak ból nie przeszkadzał jej. O 3:00 godzinie w nocy, Elizabeth zmarła z głodu. Minutę przed śmiercią, skończyła pisać list. Rano, wystraszony ojciec, wyważył drzwi. Znalazł martwą córkę, siedzącą na parapecie. Była blada i sina. Gdy ją ujrzał, uświadomił sobie, jaki tak naprawdę ból zadawał dziewczynie.
-Zabiłem Elizabeth. Zabiłem moje słoneczko. - mruknął.
Wziął ją na ręce, i przytulił. Płakał, niczym małe dziecko. Nie mógł znieść tego ciosu.

Tego samego dnia, oskarżono go, o zabicie dziesięcioletniej Elizabeth. Trzy dni później, odbył się pogrzeb. Dziewczynka spoczęła w pięknym miejscu. Na grobie leżała jakaś kartka, którą Elizabeth, napisała przed śmiercią. Była na niej napisane:
''Ucieczka w milczenie...''
''Umieram... Dlaczego? Mój ojciec wykańcza mnie. Bije mnie, rzuca mną o ściany, rozbiera, robiąc przy tym, różne dziwne rzeczy. Głód, cierpienie, samotność, milczenie. Chodź tak umieram, nie czuję strachu. Nie czuję strachu, bo nie ma go przy mnie, i nie widzę jego przebrzydłej gęby!!! Demony, i wszystkie siły głębin, błagam, pochłońcie go!! Na zawsze! Niech ginie, i cierpi, tak jak ja!''
Tak, to właśnie był ten list, który Elizabeth pisała, umierając. Ojciec przyznał się do winy, i dostał dożywotni wyrok, za bicie ze szczególnym okrucieństwem, za zabicie, i za znęcanie się fizycznie, nad dzieckiem. Ojciec nigdy nie wyparł się tego. 25 grudnia, tego samego roku, powiesił się, lecz nikt, nigdy nie dowiedział się dlaczego..
.

_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 10:42 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Amarth Shetani SkoirArato
Szeol
Pani Gehenny
<b>Szeol</b><br><i>Pani Gehenny</i>


Dołączył: 09 Sie 2008
Posty: 9573

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 1:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dośc krótkie, acz nawet nie takie złe... Motyw z listem podobny do mego opowiadania, acz... Whatever.

Dziwi mnie jedno, umarła z głodu tak prędko? Powinna przetrzymac około 3 dnich. Widzę też, że lekko namieszałaś filmów. I słynna godzina 3:00.

_________________
<center>.G H E T T O E L E C T R O.
Stop this Monster!


??????? ???????? ????????

No matter how many deaths that I die, I will never forget.
No matter how many lifes that I live, I will never regret.



There is a fire inside of this heart and a riot about to explode into flames.
Where is your
G o d? Where is your G o d? Where is your G o d?!


{...}I DON'T WANNA BECOME THE FUCKIN' GARBAGE LIKE YOU.{...}


||THE reverse side of beauty it dyed by beloved FILTH. ||
</center>

Avatar (c) Levis
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 1:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ona umarła tak szybko, bo nie jadła od blisko dwóch dni, ponieważ ojciec wszystko wydawał na piwo i wódkę, a kasy nie miał na jedzenie. O 3:00 bo ojciec wykrzykną "niech szatan cię pochłonie" i tak też się stało. Umarła dlatego o 3:00
_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ghash Burz
Gość





PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 5:15 pm    Temat postu: Re: Ucieczka w milczenie... Odpowiedz z cytatem

Jamahry Arisha napisał:
Ucieczka w milczenie...
Gdy tylko mała krzyknęła, lub się odezwała, ojciec znęcał się nad nią, bijąc ją pięściami, rzucając o ściany nią, przy czym, na jej ciele, pozostawały okropne sińce. Dlaczego tak było? Po śmierci żony, ojciec dziewczyny zaczął pić, przy czym, okrutnie znęcał się nad córką. Jak? Bij ją pięściami, rzucał o ściany, czasem nawet, dochodziło do stosunku fizycznego, pomiędzy nimi. A potem. Potem bywało jeszcze gorzej.


Powtórzył się tutaj motyw bicia, a raczej jego sposobu.

Cytat:

-Nie otworzysz? To kto Cię nakarmi?
-Nikt. Będę zdychała z głodu!
-Niech szatan cię pochłonie!
-Lepiej by było, gdyby ciebie pochłonął!
-Coś powiedziała?
-To coś słyszał!
-Ty... Ty... Ty...
-Jak zacząłeś to dokończ!
-Nie wytrzymam tego dłużej[/i] – warknął.


Więcej opisu emocji i uczuć w dialogach. (;

Cytat:

Zdenerwowany zachowaniem córki, zaczął wywarzać drzwi, jednak nie zdołał. Zapadła cisza. Ojciec poszedł na dół.


Nie można zacząć wywarzać drzwi. Można wywarzyć, zrobić to, lecz nie zacząć.



Cytat:
Zapadła noc. Dziewczynka siedziała, modląc się, i pisząc coś. Chciała umrzeć w milczeniu, w samotności, lecz nie bała się, że umrze w strachu.


Dziwnie, pod względem stylistycznym, to zdanie brzmi. Może lepiej by wyglądało to tak :

,, Zapadła noc. Dziewczynka siedziała modląc się i pisząc coś. Chciała umrzeć w milczeniu, w samotności, ale nie w strachu. "




To chyba tyle.
Motyw z listem, jak sama Amarath stwierdziła, bardzo podobny, lecz cóż...

Pracuj nad stylistyką i wywieraniem emocji. Akurat z tym drugim jest najciężej. Sam o tym wiem, bo tak naprawdę, żeby wywrzeć na kimś emocje, trzeba cholernie dobrze opisywać i używać środków stylistycznych.

A poza tym może być.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group