Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Król lew (moja wersja)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Recus
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 2387

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 7:40 pm    Temat postu: Król lew (moja wersja) Odpowiedz z cytatem

kiedyś postanowiłem napisac swoją własną wersje królu lwa, tylko badzi szczerzy okej, nie wiem cyz to wam sie spodoba, watpię

Wstęp:
Lwia ziemia rozciąga się na ogromną przestrzeń, rządzi nią trzech królów i trzy królowe. Królowie, Mufasa najstarszy władca, jego syn Simba oraz Kovu mąż córki Simby. Królowe, Sarabi żona Mufasy najstarsza władczyni, żona Simby Nala oraz jej córka Kiara. Rządzą sprawiedliwie i dobrze cała lwia ziemia jest im wierna. Lecz poza granicami lwiej ziemi rozciąga się zła ziemia która rządzi Skaza oraz Zira, Skaza został wygnany z lwiej ziemi ponieważ próbował zabić jej władców, lecz mu się to nie udało. Zira to jego żona, ich syn to Nuka. Ze Skazą, Zirą i Nuką na wygnanie udały się też złe hieny, wszyscy razem knują wiele spisków przeciw władcom lwiej ziemi. Rodzicami Mufasy są Ahadi i Uru, którzy niestety nie żyją, ich synem jest również Skaza. Rodzicami Nali są Mafriki i Sarafina. Rodzice Kovu to Zira i Rosko, Kovu nie pomógł jej w jej niecnych planach, ponieważ kocha Kiare, córkę Simby i Nali. Rosko żyje sobie spokojnie u boku syna, jest dobrym przyjacielem władców i zwierząt zamieszkujących lwią ziemię. Prócz Nuki, Zira i Skaza moją jeszcze córkę Vitani, która poszła w ślady brata i stanęła po dobrej stronie oraz została przyjęta wraz z Rosko, Mafriki i Sarafiną do królewskiej rodziny. Dziećmi Kovu i Kiary są Tani i Denver. Timon (Surykatka) i Pumba(Guziec) to najlepsi przyjaciele władców lwiej ziemi. Zazu (dzioborożec) królewski majordomus. Rafiki(Mandryl) szaman, mędrzec, dokonuje rytualnych prezentacji następców tronu. W tym odpowiadaniu będziemy śledzić losy władców lwiej ziemi. Będą chwile grozy i zabawy. Czy Skazie i Zirze powiodą się plany zemsty?

_________________

PUSTO o_O
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 5:29 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kira
Konto zawieszone


Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 1688

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 7:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no narazie nie źle
_________________
Avatar (c) Disney
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Recus
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 2387

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 7:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

narazie to tylko wstep, mam nadzieje że nie dostane pomidorem :lol2: żartowałem.
_________________

PUSTO o_O
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kira
Konto zawieszone


Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 1688

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 7:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Napewno........nie dostaniesz dawaj tu opowiadanie!!!!!!
_________________
Avatar (c) Disney
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Recus
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 2387

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 7:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

okej akurat mam to zapisane na wordzie, jest dośc długie to pierwsza cześć, ale całosc nie jest skończona

Jest piękny słoneczny dzień. Simba na lwiej skale obserwuje lwią ziemię, zastanawiając się gdzie podziewa się Zazu. Wreszcie przylatuje złożyć poranny meldunek.
- Witaj Simba, jest piękny dzień, prawda – wita się wesoło Zazu.
- Tak, dzień jest wspaniały, czy wszystko w porządku Zazu? - pyta Simba.
- Wszystko jest w jak najlepszym porządku,- odpowiada Zazu.
- Dziękuję Zazu, na razie jesteś wolny, sprawdzaj co się dzieje co jakiś czasu i melduj mnie o wszystkim – mówi Simba.
- Wedle rozkazu, miłego dnia – odpowiada Zazu i odlatuje.
- Nawzajem – odpowiada Simba i idzie sprawdzić czy wszyscy już wstali.
Kovu i Kiara właśnie wrócili ze wspólnego porannego spaceru i przywitali się z Simbą.
- Cześć, tato – Kiara wiata serdecznie ojca.
- Witaj, Simba – Kovu też serdecznie go wita.
- Cześć Kiara, witaj Kovu – odpowiada Simba.
- Wiesz gdzie jest mój ojciec? – pyta Kovu.
- Niestety nie wiem gdzie jest Rosko, myślałem że poszedł z wami – odpowiada zdziwiony Simba.
- Niebyło go już rano, więc poszliśmy na spacer mając nadzieje że go spotkamy, ale nigdzie go nie było – odpowiada trochę zaniepokojona Kiara.
- To dziwne, spytam się Zazu czy go nie widział, idźcie do Tani i Denvera już się obudzili i szukają was – odpowiada dość zaniepokojony Simba.
- Dobrze więc my już pójdziemy zobaczyć czy czegoś nie potrzebują – odpowiadają zgodnie Kiara i Kovu i odchodzą.
- Zazu – mówi Simba.
Zazu wyłania się za skały i pyta – Tak, królu.
- Nie widziałeś gdzieś Rosko – pyta spokojnie Simba
- Nie Simba nie widziałem go – odpowiada Zazu
- Zazu sprawdź cała lwią ziemię, znajdź go i to szybko, leć już – odpowiada niespokojnie Simba.
- Już lecę, zamelduje o wszystkim – odlatuje i odpowiada zaniepokojony Zazu.
Tymczasem Skaza, Zira i Nuka, którzy wdarli się na lwią ziemi chowają się w trawie i knują przeciw Rosko, który nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa i spaceruje po sawannie.
Nagle wyskakują równo z trawy i atakują Rosko. Przerażony próbuje uciekać, ale mają nad nim przewagę, gdzie on próbuje uciec, tam zastawiają mu drogę. Zazu akurat tamtędy przelatuję i zauważa całą scenę, szybko leci ku lwiej skale żeby zawiadomić Simbę.
- Panie, Skaza, Zira i Nuka wdarli się na naszą ziemi i zaatakowali Rosko – melduje zdyszany i przerażony Zazu.
- Zwołaj mi tu szybko cała królewską rodzinę oraz Timona i Pumbę – rozkazuję zaniepokojony Simba.
- Wedle rozkazu, bo jeśli nie zdążymy to oni go rozszarpią – posłusznie odpowiada Zazu.
Królewska rodzina zjawia się natychmiast a z nimi Timon i Pumba i wysłuchują Simby.
- Timon, Pumba zaopiekujecie się pod naszą nieobecność Tanią i Denverem, a my idziemy pomóc Rosko – rozkazuje Simba.
Timon i Pumba wsłuchali rozkazu i poszli zająć się Tanią i Denverem. Natomiast cała królewska rodzina wraz z Zazu pobiegli na pomoc Rosko. Zira już miała zaatakować, Rosko nie wiedział co robić był sam a ich było troje, mieli zdecydowana przewagę, już myślał że zaatakują i on zginie, kiedy nagle Simba władczym głosem rozkazał:
- Zostawcie go w spokoju.
- Simba, nie ładnie przerywać nie tylko w rozmowie lecz w polowaniu także, to niekulturalne. Ooo. i co ja widzę , rodzina w komplecie, no może prócz dzieci Kiary i Kovu – odpowiada drwiąco Zira.
- Jesteś okropna Ziro – wściekle mówi Kovu.
- Tak mówisz do matki, a przybiegłeś w obronie ojca – odpowiada zła Zira.
- Nie uważam cię Ziro za matkę i nie kocham cię, a to jest mój prawdziwy ojciec i kocham go
- odpowiada wściekły Kovu.
- A więc tak, jak możesz tak mówić – odpowiada Zira i uderza go tak łapą, że zaskoczony upada na ziemię.
- Uderz go jeszcze raz a będziesz miała do czynienia ze mną – Odpowiada wściekły Rosko.
- Tylko spróbuj jej dotknąć, a nie zobaczysz nigdy nikogo, bo zginiesz – grozi mu Skaza.
- Dość tego, co robicie na lwiej ziemi – odpowiada zły Simba.
- Simba to proste. Jeszcze zdołasz poczuć moją zemstę i właśnie tego szukam i zobaczysz Simba zemszczę się to dopiero początek, dziś mi się nie udało, ale uda się i już nie zobaczysz lwiej ziemi wolnej od zła i my będziemy rządzić a wy nie zobaczycie tego bo będziecie martwi – odpowiada groźnie Zira.
- Wiecie że nie wolno wam opuszczać złej ziemi i nie chce was tu więcej wiedzieć – odpowiada wściekły Simba.
- Żegnam was, do następnego razu – odpowiada pewna siebie Zira.
- Pa braciszku– mówi drwiąco Skaza do Mufasy.
Nuka tylko drwiąco się uśmiechną. Nikt z królewskiej rodziny im nie odpowiedział.
- Dziękuje że przeszliście mi z pomocą – odpowiada Rosko.
- Nie ma za co Rosko, należysz do rodziny i to nasz obowiązek – odpowiada Mufasa. Uśmiechnęła się do niego i ruszył przed siebie. Natomiast Rosko dołączył do syna.
- Synu chciałem ci coś powiedzieć, też cię kocham i zrobił bym dla ciebie wszystko – mówi Rosko do Kovu.
- Ojcze, jesteś wspaniały, też zrobił bym dla ciebie wszystko – odpowiada Kovu.
Podobnie zrobili wszyscy z królewskiej rodziny, Kiara zostawiła Kovu z Ojcem, a sama podeszła do Simby. Tego dnia wszystkich otaczało ciepło rodzinne prócz, Vitani która szła sama, kolacje zjedli wszyscy razem wraz z Tiomonem i Pumbą. Po kolacji Vitani gdzieś zniknęła, znaleźli ją Simba z Rosko. Płakała. Podeszli do niej i spytali:
- Co się stało, dlaczego płaczesz.
- Ja nie mam nikogo, moja matka jest podła, ojciec też, brat również – zaszlochała Vitani.
- Ja uważam cię za moją córkę Vitani, wszyscy są dla ciebie rodziną, Kovu, Kiara, Simba, Nala, Mufasa, Sarabi, Tani, Denver, Sarafina i Mafriki. To nieważne że nie jesteśmy twoją biologiczną rodziną, ważne jest to że uważamy cię za rodzinne i że cię kochamy. Bez ciebie nie byłoby tak samo – odpowiedział miło Rosko, kiedy w pewniej chwili zauważył że jest cała królewska rodzina, uśmiechnął się.
- Naprawdę, to wspaniałe, ja też was kocham, ale dlaczego czuje się taka wyobcowana – odpowiedziała Vitani.
- Vitani, ja też się tak czułem aż do dziś, zrozumiałem że jesteśmy jedna wieka rodziną i nie liczy się to jakie jest nasze pochodzenie, liczy się to co czujemy. Spójrz na przykład na Tanię i Denvera jesteś dla nich jak siostra, bawisz się z nimi, opiekujesz się, oni cię kochają i my też – odpowiada wesoło Rosko.
- Rosko ma racje, jesteśmy rodziną i nic więcej się nie liczy – odpowiada dumnie Simba
- Wy dla mnie też jesteście rodziną, oddała by za was życie – odpowiada Vitani.
- A my za ciebie. A teraz powinniśmy już iść spać, bo jutro jest nowy dzień i wiele się może zdarzyć – odpowiada Mufasa.
Tego dnia wszyscy byli jedną rodziną, razem poszli spać. Simba przed zaśnięciem wyszedł na lwią skałę. Była piękna noc, gwiazdy mocno świeciły, a księżyc był w pełni, Simba popatrzył w niebo, uśmiechnął się i poszedł spać. Lwia ziemia była pogrążona w śnie, kto wie co stanie się jutro… cdn.

_________________

PUSTO o_O
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kira
Konto zawieszone


Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 1688

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 8:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To skoncz jak naj szybciej
_________________
Avatar (c) Disney
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Recus
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 2387

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 8:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

okej, postaram się, jak znajde czas, moze jutro, to i tak nie wstawiłem wszystkiego co mam. troche jest czytania, hehe, jak przeczytasz to powiedz co myślisz.
_________________

PUSTO o_O
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kira
Konto zawieszone


Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 1688

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tio co wstawione juz przeczytalam
_________________
Avatar (c) Disney
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Recus
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 2387

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 8:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no i co myslisz ?????????
_________________

PUSTO o_O
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kira
Konto zawieszone


Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 1688

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 9:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dobre
_________________
Avatar (c) Disney
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Recus
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 03 Cze 2006
Posty: 2387

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 9:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzieki, nie jest to hit swiata, ale jesli jest dobrze to dobrze, hehehe
_________________

PUSTO o_O
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Vitani
Gość





PostWysłany: Czw Lip 20, 2006 8:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pisz dalej ^^
podoba mi sie moja ver. nr. 2^^
:D
Powrót do góry
Nala
Gość





PostWysłany: Czw Lip 20, 2006 1:48 pm    Temat postu: król lew (moja wersja) Odpowiedz z cytatem

jej Ladnie piszesz :D
proszę o ciąg dalszy :)
Powrót do góry
Kira
Konto zawieszone


Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 1688

PostWysłany: Czw Lip 20, 2006 1:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja tez....
_________________
Avatar (c) Disney
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 5:29 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Eva
Gość





PostWysłany: Czw Lip 20, 2006 4:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Super!!!! Czekam na dalszy ciąg.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group