Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Storm Agony

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz -> Karty postaci
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Storm Agony
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 226

PostWysłany: Czw Cze 14, 2012 8:36 pm    Temat postu: Storm Agony Odpowiedz z cytatem

Miano*:Storm Agony
Rodzina:Była
Wiek:Ponad 4 lata
Stado:Samotniczka z wyboru
Charakter: Trudny. Skryta, nie ufna, agresywna, wredna, nie sympatyczna, inteligentna, zła gnida.
Opis wyglądu:Jest w budowie. Jednak jedno jest pewne: Samica posiada starą, pozdzieraną opaskę na prawe oko (wyciągnięte rodem z filmu o piratach), która przykrywa okropną bliznę. Prawe ucho nadszarpane, lewe przecięte.
Słabe strony:Zbyt szybko się denerwuje, a często złość przewyższa jej racjonalne myślenie.
Mocne strony:Jednak głupiej z niej nikt nie zrobi. Jest kimś, komu pewnych rzeczy nie można zabronić. Dobra taktyczka, waleczna.. A na co dzień stara się być spokojna.
Historia:Historia tej szpetnej gnidy zapewne nie należy do tych oryginalnych. Jednak jak powrzechnie wiadomo, że życia się nie wybiera, a los może kopnąć cię w dupe w najmniej spodziewanym momęcie.
Storm przyszła na świat pod osłoną chłodnej i burzliwej nocy. Samica która ją poczęła pożuciła od razu po urodzeniu. Młode bez pokarmu matki nie miało by szans, jednak już wtedy los postanowił zacząć zabawę a na jej drodze postawił karmiącą lwicę. Ona zaś, zlitowała się nad lwiątkiem i zabrała ze sobą, do ciemnej, ciasnej groty znajdującej się na wzgórzu. Owa lwica miała jeszcze jedno młode.. Nieco starsze od Storm, jednak nadal chlipało mleko samicy.
Gdy Agoony miała zaledwie 3 miesiące, jej "siostra", widząc miłość matki do obcego lwiątka czuła zazdrość, chcąc ją tylko dla siebie. Gdy zabrała Storm na spacer poza ich wzgórze, wyręczyła jej ostry kamień, a jej słowa brzęczą do dziś:
- weźmiesz ten kamień, a w nocy przyjdziesz do mamy i utniesz jej kosmyk z grzywki, a wtedy i ja będę cie kochać.
strom Agoony była szykanowana przez ową, a ta na każdym kroku starała się jej uświadomić, iż nie chce jej w tej rodzinie, co sprawiło, że nagła miłość z jej strony była by jej spełnieniem, spełnieniem tego, co uważała za rodzinę.
Jeszcze tej nocy, gdy przybrana matka zasnęła, Agoony wzięła wcześniej podarowane narzędzię i wybrała się do miejsca, gdzie spała lwica. Od początku zbierało się na burzę. Jednak był to kolejny moment, kiedy los postanowił sprzedać jej zajebistego kopa w dupę i przewrócić całe dotychczasowe życie do góry nogami. Storm nachyliła się nad łbem matki, już miała delikatnie uciąć kosmyk z jej grzywki, kiedy potężny grzmot uderzył w pobliskie drzewo. A dzwięk temu towarzyszący był tak głośny, że lwica otworzyła ślepia, a jej wzrok od razu skupił się na Storm, trzymającej nad jej okiem zaostrzony kamień, młoda Agoony prestraszyła się, a narzędzie które trzymała w pysku wypuściła, powodując, że owe rozcięło matce łuk brwiowy. Lwica wpadła w szał, a młode wyrzuciła z jaskini. Storm Agoony położyła się nie daleko, chcąc wszystko wyjaśnić.. W końcu prawda leżała po jej stronie.
Nazajutrz poraniona lwica, zabrała Storm na spacer do lasu. Tłumaczyła to po prostu zabawą. A młoda Agoony głupio sądziła, że matka zapomniała o wydrzeniach z ubiegłej nocy i chciała spędzić z nią czas. Tak samo- pogoda utrzymywała się jak z wczoraj, bierało się na burze.
Chodząc po lesie Storm wraz z przybraną matką spacerowała po lesie, a otaczała je głucha cisza. Ponad ziemią unosiła sie mgła a niefortunnie prawa łapa Storm utknęła w szczelinie między skałami. Matka powiedziała młodej, że pobiegnie po kogoś silniejszsgo, kto pomoże jej się uwolnić, jednak póki co.. Agoony ma trzymać łapkę nieruchomo.
Matka zniknęła, a raczej rozpłynęła się we mgle. Był to ostatni obraz samicy, jaki Storm kiedykolwiek widziała.
Mijały godziny, powoli robiło się ciemno, a Agoony nadal nie traciła nadzieji iż matka wróci, jednak burza która kręciła się nad lasem musiała znaleźć swoje ujście... Pioruny uderzały w pobliskie drzewa, a strach opanował Storm już do granic. Lwiczka zaczęła szarpać łapką, a ostre krawędzie skał precinały jej skórę. Powoli na kamieniu pojawiały się ślady krwi, jednak to nie koniec zmartwień. W wielke drzewo, które stało tuż obok uderzył piorun, a ono opadło z wielkim hukiem na szczelinę. Piorun stworzył pożar, a energiczne szarpnięcie storm sprawiło, że łapa była wolna, jednak jedna z gałęzi spadła na wycieńczone lwiątko, przygniatając ją do wilgotnej gleby.. Starając się uwolnić, Agoony nabywała zadrapań i skaleczeń, jednak gdy ogień dalej się rozprzestrzeniał, sparzył ją w prawe oko, paląc sierść i skórę.. Wypalając oko...
W końcu udało jej się uwolnić, jednak świadomość połowicznej ślepoty przyprawiała lwiątko o zawroty głowy. Ból jaki temu towarzyszył, był nie do zniesienia. A każdy ruch powodował otwrcie ledwo zabliźnionych ran.

Po długiej wędrówce jednak udało jej się opuścić las, pożywiając się nadjedzonymi zwierzętami zostawionymi na jej drodze. Storm Agoony znalazłs się nad jeziorem, gdzie po raz pjerwszy od wypadku ujrzała swoje lico. Oszpecony pysk, wielki placek na prawym oku i dziura, gdzie powinno znajdować się ślepie. Teraz rodzina jest dla niej niczym.. Może dlatego, że ją tak skrzywdziła? W każdym razie Storm dorastała w takim przekonaniu. Pozbyła się wszystkich uczuć. Podczas drogi znalazła starą opaskę, którą przykryła bliznę. Nikt nie musi wiedzieć. Wraz z wkroczeniem na Lwie Ziemie rozpoczęła nowe życie, a kraina czterech powitałw nową, bez duszną, zimną gnidę..

_________________
Trolololo.

Avatar (c) LeoNoy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 1:44 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz -> Karty postaci Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group