Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Polowanie- Opium

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Polowania z Mistrzem Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Sro Mar 28, 2012 7:47 pm    Temat postu: Polowanie- Opium Odpowiedz z cytatem

Złocista, ciągnąca się we wszystkie możliwe kierunki i niekończąca się, sawanna. Niebo jest czyste ani jednej białej chmurki, co mogło wnioskować tylko jedno... Brak wiatru, co również było sporym ułatwieniem, dla początkującego łowcy. No cóż zobaczymy jak sobie poradzi nasz, młody Opium.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:41 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ayari Reinmar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 158

PostWysłany: Pią Mar 30, 2012 9:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co tu dużo pisać? Młody bładził się po okolicy, aż dotarł w to miejsce. Stanął na jakimś kamieniu rozglądając się, zabuczało mu w brzucholu... przydałoby się coś zjeść. Z grymasem na oszpeconym pysku zeskoczył z głazu i ruszył przed siebie intensywnie węsząc oraz wytężając słuch.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Sob Mar 31, 2012 11:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na początku młodego łowcę ogarniała wszechobecna cisza i nic więcej. Ten szedł coraz głębiej w trawy sawanny, a spokój panujący wokoło mógł zacząć dawać mu już się we znaki. Może nic nie znajdzie? Może wyruszył na polowanie, nadaremno? Jednak nagle za wysokich chaszczy zaczęły dobiegać odgłosy. Opium nie mógł ocenić jakiego gatunku było to zwierzę, ale mógł mieć pewność, że coś tam się kryło.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ayari Reinmar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 158

PostWysłany: Sob Mar 31, 2012 11:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Młodemu udało się kilkukrotnie podglądać starsze osobniki podczas polowania, a i samemu od czasu do czasu polował na jakieś gryzonie, także jakieś pojęcie o tym miał. Gdy tylko usłyszał szmer przed sobą, natychmiast znieruchomiał i zniżył ciało- i bez tego pozostawał schowany. Ruszył powolutku w stronę odgłosu zatrzymując się za każdym razem, kiedy ów szmer ustępował.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Sob Mar 31, 2012 11:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Opiumowi nie zajęło długo aby znaleźć się niedaleko źródła szmeru. Jego czujnym ślepiom ukazała się zdrowa samica sępa, która siedziała i z matczyną czułością doglądała znajdujących się obok niej dwóch jaj. Mimo, że samica wydawała się całkowicie pochłonięta swoim zajęciem, co chwilę oglądała się na wszystkie strony, mrużąc powieki. Zatrzymał się, a spod jego łap wydobył się głuchy trzask. Opium najwyraźniej nie zauważył znajdującej się pod jego łapami gałęzi. A samica sępa, usłyszawszy to, błyskawicznie obróciła łeb w jego stronę i rozpostarła swoje wielkie, czarne skrzydła wydając w jego stronę ostrzegawczy krzyk.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ayari Reinmar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 158

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2012 7:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Młody zatrzymał się wtedy, gdy zobaczył samicę sępa- zrobił to od razu. Cóż, los chciał, że razem z tym ostatnim krokiem, pod jego łapkami znalazła się gałązka. Wiedział co miało dziać się potem. Widział już w wyobraźni swoje małe ciałko rozerwane przez mamuśkę... nie miał szans na ucieczkę. Być może dlatego się nie poruszył? Trwał w jednej pozycji cały czas, miał nadzieję, że jego futerko będzie dobrym kamuflażem na tyle, żeby samica sępa nie mogła go dostrzec. Jeśli jednak stało się inaczej, będzie uciekał... oby nie na próżno.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2012 4:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Samica mrugnęła wpatrzona w idealnie to miejsce, gdzie stał przerażony Opium. Z gardła sępa wydobył się jeszcze jeden, pojedynczy krzyk jakby ta myślała, że w ten sposób wygoni czyhające w zaroślach zwierzę. Jeśli w ogóle się tam jakieś znajdowało. W końcu zrezygnowana złożyła skrzydła, rzucając jeszcze niepewnie spojrzenie w stronę traw, po czym odwróciła się tyłem do schowanego lwa. Okryła smolistymi skrzydłami swoje jaja, zupełnie zapominając o jeszcze przed chwilą odczuwanym niepokoju i ponownie powróciła do swojego czujnego lecz melancholijnego i opiekuńczego nastroju.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ayari Reinmar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 158

PostWysłany: Sro Kwi 04, 2012 3:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stał jak słup soli, póki matka nie straciła czujności. Węszył przez chwilę, postawił łapę- z tym, że teraz już uważniej, po czym zauważył, że samica się odwróciła. Młodziak chcąc wykorzystać sytuację, przeniósł ciężar ciała na tylne łapy, z których odbił się jak najmocniej w stronę matki. Starał się to zrobić bezszelestnie, ale jednocześnie miał nadzieję, że nie tylko powali matkę, ale też być może jej coś złamie- w końcu kości ptaków nie były szczególnie grube.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Sro Kwi 04, 2012 3:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widać, że młody szybko uczy się na błędach. Samica nie słyszała go i spokojnie pielęgnowała swoje jaja, a wtedy właśnie Opium zaatakował. Poszczęściło mu się. Nie dość, że powalił sępa, to jeszcze do tego mógł usłyszeć trzask łamanej kości. Matka krzyknęła, a był to krzyk pełen bólu, przerażenia i zaskoczenia. Machając jednym ze skrzydeł, zaczęła kłapać dziobem i wyginać swoją długą szyję, chcąc dziabnąć i odpłacić się lwu za poczynione jej szkody. Widząc jednak, że nie daje to większych rezultatów wyciągnęła tylko bardziej szyję, unosząc łysy łeb ku niebu i zaczęła drzeć się wniebogłosy. Nie miała pojęcia, że w ten sposób dała tylko swojemu napastnikowi szansę do zaatakowania jej, odsłaniając swoją pokrytą tylko kilkoma piórami szyję.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ayari Reinmar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 158

PostWysłany: Czw Kwi 05, 2012 12:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Młodziak starał się jak najdłużej utrzymywać matkę przyszpiloną do ziemi. Jedną z łap postawił na ogonie samicy, a drugą starał się jak najstabilniej trzymać na ziemi. Wysunął przednie pazury starając się je wbić jak najgłębiej, jednocześnie uważając, aby matce nie udało się przypadkiem dziabnąć go w drugie, jedyne zdrowe oko. Gdy tylko jej szyja przestała "wariować" wystrzelił łapiąc w pysk (a przynajmniej się starając) jej szyję jak najbliżej łba. Gdy był bliżej jej głowy, zamknął oczy mając jedynie nadzieję, że samica nie wpadnie na pomysł, aby właśnie w tym momencie zaatakować jego głowę. Jeśli mu się nie uda złapać w szczęki jej szyi- natychmiast się wycofa. Potem spróbuje przyszpilić jej łeb łapą do ziemi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pią Kwi 06, 2012 2:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szczęście nie opuszczało Opium'a widocznie przez całe polowanie. Gdy ten rozwarł szczęki aby złapać szyję sępa, ten akurat zaczął się ponownie szamotać przez chwilę, ale w końcu znieruchomiał, zauważywszy, że nie ma to chyba większego sensu. Lew zacisnął kły na nieopierzonej szyi ptaka, po czym począł powoli wbijać je głębiej. Ofiara jednak nie ustępowała. Samica szarpnęła się mocno i zaczęła bić skrzydłami o ziemię, próbując jeszcze jakimś sposobem się uratować.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ayari Reinmar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 158

PostWysłany: Pią Kwi 06, 2012 3:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Młody szarpnął mocniej łbem, gdy tylko poczuł, że szyja drapieżnika znalazła się w jego szczękach. Odruchowo oczywiście zaraz po tym zacisnął je jak najmocniej. Gdy poczuł obok siebie skrzydło, którym samica waliła na ślepo w ziemię, starał się przygwoździć je łapą. Sam starał się jakoś położyć na ptaku, żeby miał ograniczone ruchy jednocześnie coraz mocniej zaciskając szczęki i starając się udusić samicę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pią Kwi 06, 2012 4:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ostatni krzyk, pełen bólu i przerażenia wydostał się z gardła samicy, a zaraz po tym ta powoli zaczęła obniżać łeb, aż w końcu walnęła nim głucho o ziemię i cała znieruchomiała. To był jej koniec. Opium przez chwilę stał i nasłuchiwał czy wokół niego nie zbierają się jakieś inne drapieżniki. W końcu zapach krwi mógł jakieś przyprowadzić, zwłaszcza, że sęp darł się jeszcze niedawno wniebogłosy. Jednak wokoło trwała cisza, jak makiem zasiał.
Polowanie zakończyło się sukcesem. + 6 PD


Ostatnio zmieniony przez Matumaini dnia Pią Kwi 06, 2012 4:29 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:41 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ayari Reinmar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 158

PostWysłany: Pią Kwi 06, 2012 4:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Młodziak, gdy tylko poczuł, że samica nie żyje uniósł wysoko łeb i rozejrzał się. Po chwili zwrócił uwagę na jaja. Miały jakąś wartość? Podszedł do jednego z nich i pacnął łapą. Po chwili wysunął pazury i rozłupał jedno z jaj. Z niego wylało się jajko z niewielkim (zapewne) zarodkiem w środku. Zaczął zlizywać wszystko, po czym wziął się za resztę jaj upewniając się przy każdym, że nie jest jakieś zepsute. Po chwili wrócił do samicy, rozejrzał się ostatni raz, po czym złapał samicę i szybciutko ruszył w stronę jakichś większych krzaków.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Polowania z Mistrzem Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group