Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Polana treningowa
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Archiwa Cienistej Ziemi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kar Vastor
Majordomus
<b>Majordomus</b>


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 729

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 8:53 pm    Temat postu: Polana treningowa Odpowiedz z cytatem

****************************************************
Polana treningowa to teren który został wybrany z pośród innych ponieważ był wspaniale "wyposażony". Był to jakby pierścień na środku którego była twarda ubita ziemie a w samym centrum niewielki płaski głaz... zaś na obrzeżach był to teren wysypany drobnymi ostrymi kamieniami i kilkoma większymi głazami... Stał tam też jeden wielki obelisk wysoki na 4-5 metrów. Gdzieniegdzie rosły drzewa. Teren był wprost idealny do samokształcenia się...

***************************************************

Kar wszedł na polanę i przysiadł obok głazu na środku...
- Amee, pośpiesz się! - zawołał do niej...
- Nie mamy wieczności! A trzeba zacząć twój trening... - Odparł udając irytację, chociaż tak na dobrą sprawę nie kłębiły się w nim żadne uczucia...

_________________


Avatar/Logo (c) atsaki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 10:41 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ameerah
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 251

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 8:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ameerah bardzo szybko szła za lwem, wręcz biegła. Kiedy w końcu się zatrzymała, na moment musiała złapać oddech, by potem zacząć się go dopytywać, tak jak autorka postu obiecała w poprzednim poście.
- A dlaczego obcy nie powinni tu wchodzić? - pytała się dalej, kiedy jej oddech powoli wrócił do normy...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kar Vastor
Majordomus
<b>Majordomus</b>


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 729

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 9:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Vastor westchnął ciężko...
- Bo nie są nam potrzebni... przeszkadzają... To główny powód. - Spojrzał na otaczającą go polanę... ciągle się ciekawił jak zacząć jakiś trening...

_________________


Avatar/Logo (c) atsaki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ameerah
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 251

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 9:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ameerah nadal nie rozumiała samca, no jak to małe, ciekawskie dziecko i dalej się go pytała.
- Jak to przeszkadzają? - pytała się poruszając swoim ogonkiem. Zdaniem Ameerah, lwica, która niedawno była na ich ziemiach nie przeszkadzała im aż tak specjalnie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kar Vastor
Majordomus
<b>Majordomus</b>


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 729

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 9:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie będę się tu rozwodził nad tym tematem...Wiedz tylko że jeśli będziemy wpuszczać tu takich przybyszów to przestaną szanować nasz autorytet... Wtedy będzie za późno... Czasem należy pokazać pazury by później nie musieć walczyć... Tak to już jest Ame... - Odparł do niej...
_________________


Avatar/Logo (c) atsaki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ameerah
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 251

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I znowu.
- Autorytet? A co to takiego? - kolejne pytanie poleciało z pyszczka lwiątka. Pierwszy raz słyszała to słowo, więc jej obowiązkiem było dowiedzieć się jego znaczenia. No i z drugiej strony Kar już mógłby zaczynać pierwszą lekcję.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kar Vastor
Majordomus
<b>Majordomus</b>


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 729

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 10:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cierpliwość Kara miała granice i właśnie o tym powinna wiedzieć młoda...
- Koniec tego tematu... Teraz zaczniemy twój trening... - Rozejrzał się po polanie by znaleźć coś co by mu pomogło... Wstał więc i podszedł do głazów między którymi było pełno małych ostrych kamyczków... Wydawało to ciekawie. Przejechał łapą po większych głazach... Tak były śliskie, więc łatwo można było z nich spaść wprost na małe groźne kamyczki... Spojrzał więc na Amee...
- Patrz... twoim zadaniem będzie przeskakiwanie z głazu na głaz az dostaniesz się do tego największego o tam... - wskazał wielki obelisk skinieniem łba...
- A zaczynasz stąd... - Mała miała dość sporą drogę bo spokojnie z 15 metrów...

_________________


Avatar/Logo (c) atsaki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ameerah
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 251

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 10:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zawiedziona tym że nie uzyskała odpowiedzi burknęła cicho pod nosem, a kiedy Kar nagle wyznaczył jej zadanie lwiątko przełknęło ślinę patrząc z przerażeniem na te głazy oddalone od siebie w odległości około metra i na te małe ostre kamyczki znajdujące się między nimi. Jeśli Karowi się wydaje że takie coś jest łatwizną dla pięciomiesięcznego lwiątka to się grubo myli. Lecz wtem pomyślała o słowach cioci Ate: ,,Chcesz być taka jak matula twoja, albo ja?''. No pewnie że chciałaby! Chciałaby być taka wspaniała jak jej nieżyjąca matka i mamka.
Wzięła po chwili głęboki oddech i wlazła na najmniejszy obelisk, po czym napięła mięśnie szykując się do skoku, po czym wykonała pierwszy skok. Na drugą, nieco większą skałkę udało jej się jakoś wejść. I jeszcze jeden skok, i kolejny ale potem poszło jej o wiele gorzej, bo tym razem zawisła na głazie i zwyczajnie trzymała się go swoimi przednimi łapami z wysuniętymi pazurami, ale niestety te skubane głazy były cholernie śliskie, więc mała nie umiała się w końcu na nim zbyt długo utrzymać i w końcu spadła z głośnym piskiem na ziemię, a właściwie na te ostre kamyczki, które dość mocno pocharatały jej małe łapki. Lwiątko od razu zaczęło płakać z bólu...no jak to dziecko które właśnie upadło.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kar Vastor
Majordomus
<b>Majordomus</b>


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 729

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 10:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Vastor od razu złapał małą za skórę na karku jak robi to matka... Posadził ją na pierwszym kamieniu...
- Nie becz! Tylko słabe mięczaki się tak zachowują! - Zawołał...
- Chcesz być silna? Jeśli tak to zapamiętaj że płacz Ci nie pomoże! - położył łapę na jej łebku...
- Słuchaj... W życiu będzie więcej upadków niż ten, i będą znacznie bardziej bolały... A ból to uczucie takie samo jak każde inne... Jedne się nam podobają inne nie, ale i te i te są częścią życia...

_________________


Avatar/Logo (c) atsaki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ameerah
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 251

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ameerah ocierała łapą swoje zapłakane oczka szlochając nadal. W dodatku jeszcze jej poduszki łapek krwawiły.
- Ale ja nie umiem tak daleko skakać - zawyła spuszczając łebek w dół....
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kar Vastor
Majordomus
<b>Majordomus</b>


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 729

PostWysłany: Czw Mar 01, 2012 10:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Vastor uśmiechnął się delikatnie...
- Tak... Ale wlaśnie upadki i ból sprawiają że się uczymy... że każdy twój następny skok jest pozbawiony poprzednich błędów... Jestem wręcz przekonany że jeszcze kilka razy upadniesz zanim osiągniesz cel... - Skinieniem łba dał jej znak by próbowała dalej...

_________________


Avatar/Logo (c) atsaki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ameerah
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 251

PostWysłany: Pią Mar 02, 2012 6:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ameerah otarła łapką swoje łezki, po czym spojrzała na swój cel...który nie był w aż tak bliskiej odległości.
- Dasz mi trochę czasu, żebym mogła się nauczyć? - zapytała nawet nie spojrzawszy na olbrzyma, po czym wykonała pierwszy skok. Udany skok.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kar Vastor
Majordomus
<b>Majordomus</b>


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 729

PostWysłany: Pią Mar 02, 2012 8:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie oczekuję że od razu będzie ci wychodzić...- Odparł przyglądając się jej poczynaniom...
- To właśnie trening, więc wszystko co robisz to kształcenie swoich umiejętności... - Kar za swoich młodych lat nie miał tak łatwo ja Amee, nie chciał jednak by i ona tak miała... Bo to całkowite odebrania młodości...

_________________


Avatar/Logo (c) atsaki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ameerah
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 251

PostWysłany: Pią Mar 02, 2012 9:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ameerah po chwili wykonała drugi skok. Tym razem ledwo co wlazła na trzecią skałkę, ale jej się jakoś udało. Niestety lwiątko nie było jeszcze nawet w połowie, więc z przerażenie przełknęła ślinę i spojrzała na Vastora.
- Eee...a wiesz jak daleko skakać? Bo ja trochę wątpię że dam radę - bąknęła z lekkim przerażeniem. Chyba na szkoleniu można zadawać pytania?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 10:41 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kar Vastor
Majordomus
<b>Majordomus</b>


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 729

PostWysłany: Pią Mar 02, 2012 9:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Vastor przewrócił oczami...
- No cóż... ważne jest abyś dobrze się podparła... największą rolę spełniają tylne łapy więc muszą być dobrze podparte by się nie poślizgnąć. Zaś w trakcie skoku musisz bacznie uważać gdzie mają wylądować przednie... Nie za daleko ale i nie za blisko... Skup się... - Teraz zamilkł by przyglądać się młodej w jej postępach... Miał nadzieję ze takowe zobaczy...

_________________


Avatar/Logo (c) atsaki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Archiwa Cienistej Ziemi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group