Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Jaskinia przy źródle
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Źródło Życia -> Jaskinie nad Rzeką
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Czw Sty 19, 2012 4:24 pm    Temat postu: Jaskinia przy źródle Odpowiedz z cytatem

To tu swój początek bierze Źródło Życia, dające początek potężnej, krystalicznie czystej Rzece Życia. Można tu także przyuważyć pewną dość nietypową jaskinię, różniącą się od pobliskich nie tak dużą wilgotnością oraz brakiem stałych lokatorów typu nietoperze. Jest ona dość głęboka - im dalej, tym ciemniej i tym więcej pięknych stalaktytów, stalagmitów oraz innych formacji skalnych. Na zewnątrz znajduje się niewielka, aczkolwiek urocza polanka z trawą, kwiatami i mnóstwem drzew. Wszystko to otoczone jest z jednej strony skałami, a z drugiej - gęstymi zaroślami.


---

Salim przywędrował tu, choć sam nie był do końca pewien, czy właśnie do tego miejsca zmierza. Nie trafił tu nigdy wcześniej, w ogóle znajdowało się ono trochę na uboczu. I wyglądało na niezamieszkane - może to przez te zarośla, przed które musiał się przedzierać chwilę temu?
Otrzepał się z liści i dopiero teraz mógł zwrócić wzrok na roztaczający się tu piękny widok. Rzeczka, kwiatki, grota i święty spokój - uroczo!

_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:50 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Riviene
Kocię
<b>Kocię</b>


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 79

PostWysłany: Czw Sty 19, 2012 6:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Riviene szła tuż za Salimem, rozglądając na boki. Gdzie on ich prowadził? Mieli szukać domu, a nie przedzierać przez jakieś zarośla. Gepardziątko.. wstecz, gepardzica spojrzała z ukosa na przyjaciela, przymykając ślepka, aby czasem nie dostać niczym w pysk.
Kiedy przedostali się już na drugą stronę, cętkowanej niemalże opadła dolna szczęka. Było warto.
- Ładnie tu - skwitowała tylko, nie mogąc wydobyć z siebie kolejnych słów. Sformułowanie zdania, aby miało głębszy sens było w tym momencie dla niej za trudne. A nawet gdyby potrafiłaby, słowami nie da się opisać wyglądu tego miejsca. Magicznie? To za mało powiedziane.
Kiedy już Rene otrząsnęła się z szoku, zaczęła oczyszczać zębiskami ze wspomnianej wcześniej zieleni, która jakby miała zamiar ukryć całe to wspaniałe miejsce.

_________________
<center>
So, you think you can see inside my mind?


G?os.</center>


Avatar (c) PantherShadowFang ?t?o moonchild-ljilja?
Logo (c) whisperpntr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Czw Sty 19, 2012 7:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Racja - przytaknął, kiwając przy tym łbem. - A wiesz, że nigdy wcześniej tu nie byłem? Jakoś tak mnie łapy poniosły. Może to jakiś znak?
Zaśmiał się cicho. Ogólnie rzecz biorąc nie wierzył w przeznaczenie - wolał uważać, że to on ma wpływ na to, co się dzieje. Teraz jednak nie był tego taki pewien. Ale kto mógłby nim kierować. Akilah...? Przez to wszystko niemal zapomniał o swej dawnej mentorce, bez której przecież w ogóle by go tu nie było. Ba, gdyby nie jej pomoc to pewnie od dawna by nawet nie żył! Nie może zupełnie wyrzucić jej z pamięci, chociaż ostatnio widział ją jako lwiątko. Nie może i już, za wiele jej zawdzięcza.
Otrząsnąwszy się z wywołanego natłokiem wspomnień zamyślenia, znów przeniósł wzrok na Pannę Cętkowaną.
- Wiesz, urosłaś trochę od naszego ostatniego spotkania - stwierdził, przyjaźnie szczerząc kły.
Co prawda on też się zmienił (przede wszystkim urosła mu 'grzywa', czy może raczej jej zaczątki), ale chyba nie aż tak?

_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riviene
Kocię
<b>Kocię</b>


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 79

PostWysłany: Czw Sty 19, 2012 8:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Może - odpowiedziała krótko, uśmiechając teraz radośnie. Cała oblepiona liśćmi nie czuła się swobodnie, ani nawet wygodnie. Teraz już myślała tylko o tym, jak tu pięknie.
Mogliby tu zamieszkać. Mogliby, ale trzeba by też upewnić się, że nie zajmują czyjegoś ustronia. Nie każdy chciałby się dzielić takim miejscem, jak to. Jeśli jednak byłoby pisane im zająć je, cętkowana byłaby szczęśliwa. Nie zawsze zdarza się taki "kąsek".
Riviene zastrzygła uchem, zastanawiając nad słowami przyjaciela. Rzeczywiście, nieznacznie urosła, aczkolwiek jej charakter nadal pozostawał dziecinny. Ona chyba po prostu nie umiałaby dorosnąć. Może po prostu nie chciała. Dorosłość wiązała się z wieloma decyzjami, na które Rene nie była jeszcze gotowa.
- Bywa - odwzajemniła uśmiech, przeczesując łapą ogon, na którym zebrało się nieco liści.

_________________
<center>
So, you think you can see inside my mind?


G?os.</center>


Avatar (c) PantherShadowFang ?t?o moonchild-ljilja?
Logo (c) whisperpntr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Czw Sty 19, 2012 9:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O, no to już coś ich łączyło. Salim niewątpliwie przeważał swą towarzyszkę wiekiem, ale dojrzałością, hm... Nieznacznie.
Raz jeszcze powiódł spojrzeniem zielonych ślepi po roztaczającym się przed nim widokiem. Jej, naprawdę nieźle trafili. Ma się to szczęście. W pewnym momencie jego wzrok przykuła ta jaskinia, na którą wcześniej nie zwrócił większej uwagi. A gdyby tak...?
- To co, może wejdziemy do tej groty? Chyba że się boisz? - zaczął się zgrywać, najwyraźniej humor mu dopisywał i z Salima-Starszego-Brata zrobił się Salim-Najlepszy-Przyjaciel.
Owy lew nadal się uśmiechał, ukazując swe ostre, acz akurat dla przyjaciółki zupełnie niegroźne uzębienie. Raz jeszcze potrząsnął łbem, by z grzywy spadły mu ostatnie liście, które to akurat opadły na Riviene. Ups?

_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riviene
Kocię
<b>Kocię</b>


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 79

PostWysłany: Czw Sty 19, 2012 9:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ona? Bać się? Chyba sobie z niej kpił! Rene chcąc czy nie chcąc stanie się dojrzalsza i pokaże Salimowi, że już nie jest kociakiem. I przy okazji może obronić się sama, ot co!
- Pewnie, że się nie boje - stwierdziła, spoglądając na jaskinię. Po cichu przełknęła ślinę, i już chciała wyruszać pędząc na oślep, kiedy ślepia przysłoniły jej liście.
Zdezorientowana, zaczęła rozglądać się po okolicy, kto był sprawcą. Nie widziała tu nikogo innego, jak siebie i Salima.. mogła się spodziewać, że to on. Jak tylko zwiedzą jaskinię, zemści się. Tymczasem strzepnęła ze swojego łba liście, skupiając na celu.
Więc nie tracąc już czasu, uśmiechnęła się szyderczo pod nosem, kierując do jaskini. Nie czekając na przyjaciela, zanurzyła się w ciemności. Co prawda jaskinia budziła w niej niemały lęk, jednak tłumaczyła sobie tą wędrówkę jako przyjemną przechadzkę. Taką dobrą dla zdrowia, coś jak jogging. Nie, lwy, jak i gepardy nie uprawiają joggingu. Ale gdyby te pierwsze zaczęły, mogłyby dorównać szybkością drugim.

_________________
<center>
So, you think you can see inside my mind?


G?os.</center>


Avatar (c) PantherShadowFang ?t?o moonchild-ljilja?
Logo (c) whisperpntr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Czw Sty 19, 2012 10:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z rudo-kremowego pyska wydobył się cichy śmiech. Jak ona się uroczo złości! Trzeba będzie częściej się z nią droczyć. O, i już sobie poszła? No patrz ty się! Do tego jakby troszkę się denerwowała... Ale przecież musi pokazać, jaka to ona jest odważna. Logiczne. On zaś początkowo ruszył w krok za nią, ale tuż przed samą jaskinią zatrzymał się nagle. Tamta poszła dalej, więc chyba tego nie zauważyła. I dobrze, bo wtedy jego plan by diabli wzięli. Otóż, zaczął on skradać się cicho, wytężał wzrok w ciemności, zaczaił się na Rene, aż nagle...
- Mam cię! - zakrzyknął z radością, wykonując potężny skok, by złapać w łapy... Gepardzi ogon.
Zaniósł się śmiechem; najwyraźniej uznał to za wielce zabawne. Ech, i kto tu jest dziecinny? Ale właściwie po co dorastać? Dzieci mają fajniej. Teraz wystarczy mu, że umie polować, nie musi się przejmować takimi głupimi sprawami jak polityka, miłość czy sztywne stadne reguły. On był wolny. Ciekawe, czy taki stan będzie trwać wiecznie?

_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riviene
Kocię
<b>Kocię</b>


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 79

PostWysłany: Czw Sty 19, 2012 11:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Guzik, a nie uroczo. Poza tym, przecież ona jest oazą spokoju, który bije od jej osoby na kilometr. Ta, chciałoby się.
- Obiecuję, że coś Ci w końcu zrobię - westchnęła. Zresztą jej słowa chyba bardziej kierowała do samej siebie, niżeli do Salima. Tak czy siak, jeszcze mu pokaże.
Rene zagłębiając się coraz dalej, wcale a wcale nie zorientowała się o tajemniczym zniknięciu przyjaciela. Niepewna, co ma dalej zrobić, zadecydowała o powrocie.
Z podniesionym łbem zaczęła kierować się ku wyjściu, kiedy coś ją zaatakowało. Usłyszawszy wesoły głos Salima, niby to wystraszona przyległa do gleby, zakrywając pysk łapami. I trzęsąc jak trusia.
- Pomocy - jęknęła tylko.

_________________
<center>
So, you think you can see inside my mind?


G?os.</center>


Avatar (c) PantherShadowFang ?t?o moonchild-ljilja?
Logo (c) whisperpntr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Pią Sty 20, 2012 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Śmiech został nagle urwany, a centkowano-plamkowany ogon - oswobodzony. Sam lew zaś zrobił zdziwioną minę, patrząc na błękitnooką, która nie wydawała się być ani zirytowana, ani rozbawiona, tylko jakby... Przestraszona? Ale dlaczego? Nie udało mu się tego pojąć.
- Hej, to tylko ja - odparł, lekko uniósłszy brew.
Czuł się trochę zakłopotany, winny owego zachowania gepardzicy. Ale przecież niczego takiego nie zrobił! Zapolował sobie na jej ogon, tylko tyle, czy to coś aż tak złego? Najwyraźniej trochę się przeliczył. Następnym razem będzie musiał bardziej uważać. A może coś jej złamał w tym ogonie? Tylko nie to!
- Spokojnie - dodał jeszcze, lekko się nachylając nad biednym, zlęknionym kotkiem, na jakiego wyglądała teraz jego przyjaciółka.

_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riviene
Kocię
<b>Kocię</b>


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 79

PostWysłany: Pią Sty 20, 2012 4:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I o to chodziło, Rudy miał właśnie tak się czuć. Kiedy tylko nadarzyła się okazja, Rene wykorzystała ją i w jej łebku zaistniał plan. Czemu by go tak nie wystraszyć?
Riviene uśmiechnęła się pod nosem, do czego doszedł śmiech.. Jej plan się powiódł, a Salim tak po prostu łyknął haczyk, zamartwiając o nią. Pora przyznać się do podstępu.
- Nabrałam Cię! - wykrzyknęła radośnie, po czym wystrzeliła niczym strzała z łuku wprost na Salima.
Uśmiech z jej pyska nie znikał ani na chwilę, tak ją dokonana zemsta uszczęśliwiła.
- Wystraszyłeś się, co? Tylko mi tu nie kłam, ja i tak lepiej wiem - dodała, spoglądając nań. Ale miała ubaw. Serio.

_________________
<center>
So, you think you can see inside my mind?


G?os.</center>


Avatar (c) PantherShadowFang ?t?o moonchild-ljilja?
Logo (c) whisperpntr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Pią Sty 20, 2012 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No nie, tego to się nie spodziewał! Przez myśl by mu nie przeszło, że mogła go tak perfidnie nabrać... Co za mała zołza! Ale z nim tak się nie gra; jeszcze jej pokaże, że wcale nie tak prosto go wykiwać!
- Ej, no wiesz co! - burknął z udawanym niesmakiem, po czym usiadł tyłem do niej, zadarł łeb i udawał wielce obrażonego.
Oczywiście, nie potrafił długo się gniewać, toteż zaraz obmyślił w głowie, co by tu zrobić, żeby jakoś się odegrać. I wcale nie trwało to długo.
Odwrócił się nagle, po czym jednym szybkim ruchem znów schylił pysk, tym razem jednak ogon Rene wylądował w jego pysku.
- Ha! - rzucił z tryumfalnym uśmiechem i ogonem w zębach.

_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riviene
Kocię
<b>Kocię</b>


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 79

PostWysłany: Pią Sty 20, 2012 6:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ależ ona go nie wykiwała. Tylko sama chciała udowodnić, że z nią się nie zadziera. Zemsta musi być.
- O-bra-żal-ski - skonstatowała, także do niego odwracając plecami. Jak tak można?! Najpierw sam zaczął, a teraz się obraził? To ona też się obrazi, nie ma co!
Rene czując zębiska przyjaciela na ogonie, zmarszczyła brwi. Chyba nadal mu mało.
- Puszczaj, chyba, że chcesz poznać ból mojej zemsty - wysłowiła się, spoglądając na swój jakże puchaty ogonek, a jej ślepka zapłonęły bystro. Zresztą, Salim i tak jej nic nie zrobi. Jakby nie patrzeć, był jej przyjacielem. Taka zemsta za zemstę byłaby niestosowna.
Czy Rene właśnie zamierzała odpuścić? Jakież to dorosłe. Cętkowana już zaczyna się zmieniać, co nie wyjdzie jej wcale na dobrze, zapewniam.

_________________
<center>
So, you think you can see inside my mind?


G?os.</center>


Avatar (c) PantherShadowFang ?t?o moonchild-ljilja?
Logo (c) whisperpntr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Pią Sty 20, 2012 6:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Taaak? - mruknął niewyraźnie, zapewne przez ten ogon, który jednak puścił zaraz potem.
Dla odmiany zaczął lustrować wzrokiem całą jaskinię. Hej, nie jest tu tak źle, trochę się urządzić, jakieś skórki czy coś, i będzie.
- To jak ci się tu podoba? - zmienił temat, znów z miłym, niewinnym uśmiechem na pysku.
On sam miał jak najbardziej pozytywną opinię na temat tego miejsca - było tu dość ciepło, przestronnie, no i przede wszystkim - mieli ją tylko dla siebie. W ogóle cała ta polanka, wraz z rzeczką i tak dalej, była dla niego takim uroczym, małym rajem. Tak, uroczym. Ostatnio coś nadużywam tego słowa.
Wracając do tematu, teraz rudy cierpliwie przypatrywał się prawdopodobnej współlokatorce, oczekując na jej opinię co do groty, w której aktualnie się znajdowali.

_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riviene
Kocię
<b>Kocię</b>


Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 79

PostWysłany: Pią Sty 20, 2012 7:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Tak - potwierdziła, czekając aż Salim puści jej ogon. Kiedy już to uczynił, szybko zagarnęła go do siebie, uśmiechając jak głupia.
Kiedy ten wspomniał o owym magicznym miejscu, Cętkowana postawiła uszu. W sumie, mogliby tu zamieszkać. Jakoś nie chciało jej się latać z wywalonym jęzorem po całej krainie.
- Cicho, spokojnie.. czego chcieć więcej? Może jakichś ozdób do jaskini, chociaż stalaktyty robią swoje - stwierdziła, rozglądając.
No, ale żeby to od razu nazywać rajem? Co prawda mieli wszystko, czego było im trzeba, ale.. nie, to rzeczywiście był raj. Żadnego ale nie da się wcisnąć. Jedyny minus, że jaskinia znajdowała się na terenach wolnych, gdzie każdy mógł włazić ze swoimi brudnymi łapami i korzystać z dobrodziejstw natury. A Riviene zdążyła już sobie wmówić, że to jest tylko i wyłącznie je.. ich. To dzięki Salimowi, Rene zawdzięczała życie. Powinna być mu wdzięczna. I tak jest.

_________________
<center>
So, you think you can see inside my mind?


G?os.</center>


Avatar (c) PantherShadowFang ?t?o moonchild-ljilja?
Logo (c) whisperpntr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:50 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Sob Sty 21, 2012 2:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ozdób? A czym tu chcesz ozdabiać? - rzucił, zdziwiony, rzucając przyjaciółce takież spojrzenie.
Przecież są właśnie te stalaktyty, no i, eee, skał są, jakiś mech... Czego jej tu jeszcze brakuje? Słonia na złotym łańcuszku? Ech, te baby, zawsze muszą się czegoś przyczepić.
- Ale można coś upolować i wtedy wyłożyć podłoże skórami, żeby się wygodniej spało - dodał zaraz potem, a na jego pysk znów wrócił uśmiech. - A ty coś wspominałaś, że teraz będziesz próbować sama polować?
Chciałby to zobaczyć. Oczywiście, w razie czego jej pomoże, ale gdyby tak jej samej udało się coś złapać... No, nieźle by było. I ciekawe, co to będzie. Ej, ale zaraz!
- A tak właściwie, Rivi, to co jedzą gepardy? - spytał jeszcze, tym razem z autentycznym zainteresowaniem.
Ale sobie fajny skrót wymyślił. Rivi... Nawet pasuje. Ale wypadałoby uzyskać odpowiedź na swoje pytanie, bo to naprawdę poważna kwestia. Toż ostatnio ona je to co on, ale może wymaga czego innego? Przecież przedstawiciele jej gatunku mają inne metody polowania, więc może też łapią co innego?

_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Źródło Życia -> Jaskinie nad Rzeką Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group