Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Jaskinia Hatimy
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Mroczne Groty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hatima
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 667

PostWysłany: Pią Wrz 02, 2011 5:43 pm    Temat postu: Jaskinia Hatimy Odpowiedz z cytatem

Po jakimś czasie dotarła do rejonu, w którym roiło się od przeróżnych jaskiń i grot, które nadawały się na zamieszkanie. Młoda lwica widziała w tym jeden problem, mianowicie część z nich była już zajęta. Musiałaby mieć spore szczęście, aby znaleźć jakąś wolną miejscówkę. O dziwo po godzinie poszukiwań odpowiedniego miejsca znalazła pewną jaskinię, która zapewniała bezpieczeństwo i miejsce do spania. W środku jaskini było jak to w jaskini. Niemal ciemno, choć jaskinia była na tyle mała, że światło z zewnątrz w miarę oświetlało każdy kąt. Część głazów znajdowała się przy ścianach, lecz kilka było ułożonych nierównomiernie na środku. Młoda Kim uśmiechnęła się z faktu, że wreszcie po miesiącach poszukiwań znalazła miejsce do zamieszkania. Przez ten czas musiała spać na zewnątrz, narażając swoje życie. Teraz znalazła jaskinię, która mogła być tylko jej. Jaskinia znajdowała się wysoko ponad powierzchnią ziemi, ale można było się do niej dostać po nie stromym odcinku góry. Wystarczało tylko czasem przeskoczyć z jednej skały na drugą, co raczej nie było problemem dla niej. Rozejrzała się trochę po jaskini i chcąc odpocząć po poszukiwaniach wyszła na zewnątrz niej i położyła się przy samym wejściu. Z tego miejsca miała widok na okolicę, choć częściowo widok zasłaniały jej drzewa oraz roślinność.
_________________
<center></center>

Avatar/Logo (c) Disney, Przeróbka: Moja


Ostatnio zmieniony przez Hatima dnia Pią Maj 11, 2012 9:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 5:40 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hatima
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 667

PostWysłany: Sob Wrz 03, 2011 6:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powoli zaczynała jej wracać świadomość, oczy się otwierały, a świat zdawał się wyraźniejszy. Wciąż nieco senna rozejrzała się po okolicy. Po chwili zdała sobie sprawę, że musiała zasnąć przy wejściu do jaskini. Było to niemądre, zwłaszcza, że ktoś mógł ją dostrzec i ten ktoś niekoniecznie mógł mieć dobre zamiary. Na szczęście wciąż znajdowała się w tym miejscu co trzeba, a z nią było w porządku, więc miała szczęście, że nikt jej nie znalazł śpiącej w nocy przed wejściem do groty. Jeszcze raz rozejrzała się wokół siebie, mocno ziewnęła, a następnie wstała i zaczęła przeciągać się. Weszła do środka jaskini chcąc się rozejrzeć, czy aby na pewno jest tutaj sama. Nikogo jednak w środku nie było, co uradowało młodą Kim. Po kilku minutach wyszła z powrotem z jaskini spoglądając w niebo. Niebo jak zwykle czyste, no może trochę chmurek jest, a Słońce już od jakiegoś czasu swym ciepłym blaskiem otulało miejscowe tereny. Lwica zaczęła schodzić z góry po tym samym odcinku po którym wczoraj weszła. Kiedy znalazła się na dole ponownie się rozejrzała, żeby wybadać teren. Taka już była ostrożna, będąc młodą samotniczką, która jeszcze wciąż powinna się wiele nauczyć. Nie widząc nigdzie żadnego zagrożenia ruszyła przed siebie. Była głodna, a o polowaniu wiedziała tylko tyle, aby była w stanie upolować małe zwierzę. Antylopy raczej sprawiały jej problem, jak się wczoraj przekonała, choć może dałaby radę upolować naprawdę słabego osobnika. W taki czy w inny sposób musiała coś zjeść.

z/t

_________________
<center></center>

Avatar/Logo (c) Disney, Przeróbka: Moja
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hatima
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 667

PostWysłany: Sob Maj 12, 2012 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po kilkunastu minutach wędrówki zawędrowała ona aż tutaj. Do miejsca zwanego Mrocznymi Grotami. Jak sama nazwa wskazywała miejsce to było charakterystyczne pod względem ilości jaskiń, w których można było zamieszkać. Jedną z takich grot miała tu Hatima i prowadziła do niej Nakato oraz Neaverę - dwójkę rodzeństwa, które to spotkała, kiedy poszła się napić przy źródełku w Dolinie Spokoju. Rozglądała się niekiedy za siebie, by się upewnić, że dalej za nią idą. Jednocześnie rozglądała się po okolicy chcąc znaleźć właściwą jaskinię. Prawda była bowiem taka, że lwicy tu nie było od bardzo, bardzo dawna. Zastanawiała się nawet, czy jej miejsce nie zostało przez kogoś zajęte. Powoli jednak zaczęła kojarzyć otoczenie i zrozumiała, iż jest już blisko. No i faktycznie po kolejnej minucie lub dwóch brązowym oczom samicy ukazało się znajome wejście do jaskini. Uradowana ruszyła w jej stronę i zajrzała do środka, gdy znalazła się przed wejściem. Ostrożnie zaglądała, jednocześnie obwąchując to miejsce. Po pierwsze po prostu chciała sprawdzić, czy nikogo tu nie ma, zaś po drugie sprawdzić zapachy, czy są tu jakieś inne poza jej oraz czy są świeże. Nic takiego jednak nie poczuła. W środku groty też nikogo nie było. Zadowolona uśmiechnęła się i wyszła z jaskini. Usiadła przed wejściem i postanowiła tu poczekać na resztę towarzystwa. Tak dla pewności, żeby wiedzieli gdzie jest.
_________________
<center></center>

Avatar/Logo (c) Disney, Przeróbka: Moja
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neavera
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 36

PostWysłany: Sob Maj 12, 2012 7:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Neavera szła tuż za Hatimą. Mimo, że zna ją dość krótko, już zdążyła ją polubić. Maszerowała za złotą lwicą spokojnie, oraz uważnie rozglądała się po otoczeniu, tak na wszelki wypadek, aby albo- zapamiętać miejsce zamieszkania Hatimy, albo po prostu po to, aby poznać nieco tutejszych ziem.
Ujrzawszy ową lwicę uśmiechnęła się doń ciepło. Kilka kroków i znalazła się przy niej. Podobnie jak ona, zatrzymała się obok niej, czekając jeszcze na Nakato.

_________________
*G?os!
<center><table>
<tr>
<td> True love is for ever. True family is forever. True friend is forever, but what if love is lie, family is not exist and true friends are only in movies?
</td><td> </td></center></table>

Avatar (c) Ja/ Oxena
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nakato
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 19 Kwi 2012
Posty: 44

PostWysłany: Sob Maj 12, 2012 7:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nakato, z miną zbitego psa, podążał na siostrą i niedawno poznaną lwicą. Wyglądało na to, że i jego siostra żywiła wobec niej pozytywne odczucia. Inaczej zapewne nie szliby tą ścieżką. Przecież w każdej chwili Hatima mogła gdzieś się skryć, a na nich spadłaby lawina krwiożerczych lwów czy innych drapieżników, które by z kanibalistyczną przyjemnością rozerwały ich jasne ciała.
Rzeczywistość jednak wydawała się być inna i po jakimś czasie, wiedzeni przez Lwioziemkę, dotarli do jej groty. Była idealna do spędzenia nocy - zaciszna, ukryta w zaroślach. Miłe miejsce dla dwójki lwów.
- To tutaj? - bąknął niepewnie, uprzednio sprawdzając wnętrze jaskini. Tam przecież też mógł się ktoś kryć.

_________________
<center>
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hatima
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 667

PostWysłany: Sob Maj 12, 2012 8:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwsza, która tu dotarła była Nea, której posłała serdeczny uśmiech. Jej brata - Nakato, wciąż nie było widać. Mimo to potrwało to krótki moment i lew również wyłonił się spomiędzy zarośli.
-Dobrze. Jesteśmy wszyscy.- odparła jakby sama do siebie podkreślając ten fakt. Słysząc pytanie samca zastrzygła uszami i skierowała na niego swoją uwagę. W zasadzie odpowiedź była oczywista. Aż za bardzo oczywista.
-Tak. To moja jaskinia. Nie zaglądałam tu od kilku miesięcy, ale zdaje się, że nikt jej nie zajął.- stwierdziła pewnym tonem, co znaczyło, że tak musi być. W końcu kto jak kto, ale ona na pewno znała swoje miejsce najlepiej. Nie chcąc dłużej z tym zwlekać wstała na równe łapy.
-Zapraszam.- rzuciła uprzejmie do dwójki rodzeństwa i weszła pierwsza do groty. Nic się tu nie zmieniło. Jaskinia z oczywistych powodów ciąż była duża. Na tyle miała miejsca, ze spokojnie starczało dla trzech lwów. Rozejrzała się jeszcze trochę, powędrowała kawałek po jaskini i zerknęła na Neaverę i Nakato.
-No i co sądzicie?- spytała się chcąc poznać ich opinię o tym miejscu. W końcu w tej chwili ważne jest to, aby to im pasowało, nie jej. Wiadomo, że Hatimie podoba się to miejsce, ale czy im też? Zaraz się przekona.

_________________
<center></center>

Avatar/Logo (c) Disney, Przeróbka: Moja
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neavera
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 36

PostWysłany: Sob Maj 12, 2012 8:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Neavera wolnym krokiem weszła za Hatimą do jaskini. Zatrzymała się w głębi, bez słowa rozejrzała. Momentalnie na jej pysk wstąpił uśmiech. Wprost idealne miejsce dla ich trójki. Jej się bardzo podoba to miejsce, zapewne jej brat podzieli jej zdanie. No ale trzeba poczekać. Lwica postawiła jeszcze kilka kroków ku Hatimie, zasiadając obok niej. Zwróciwszy głowę w jej stronę, zastrzygła lewym uchem i uśmiechnęła się ciepło, nim jeszcze otworzyła pysk.
- Muszę przyznać, że jest tu idealnie. Dobre miejsce sobie znalazłaś Hatimo.- powiedziała płynnie na jednym wdechu, patrząc lwicy w oczy. Miło, że ich gości.

_________________
*G?os!
<center><table>
<tr>
<td> True love is for ever. True family is forever. True friend is forever, but what if love is lie, family is not exist and true friends are only in movies?
</td><td> </td></center></table>

Avatar (c) Ja/ Oxena
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nakato
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 19 Kwi 2012
Posty: 44

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 11:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- No, i dziękujemy, oczywiście - wtrącił szybko - Postaramy się ją opuścić, gdy tylko nabierzemy wystarczająco dużo siły.
Wreszcie zmusił się by wejść do środka i siadł przy jednej ze ścian. Kremowy ogon owinął się wokół białych łap lwa.
- Wspomniałaś nam o swoim stadzie, Hatimo - zaczął - Powiesz nam, proszę, coś więcej o nim? Są tutaj też inne stada? Kto wie, czy nie będziemy chcieli tutaj pozostać. Wędrowaliśmy już bardzo długo, a kto wie, może gdybyśmy nie poszli dalej, na nic i nikogo byśmy się nie natknęli. Myślę, że trzeba wykorzystać naszą szansę i dołączyć do kogoś.

_________________
<center>
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hatima
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 667

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 11:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Również na pysku pomarańczowej momentalnie zagościł uśmiech zadowolenia, gdy tylko usłyszała, że Nea jest zadowolona z tego miejsca. Przede wszystkim pogratulowała jej za znalezienie takiego.
-Dziękuję.- odparła szczerze. Dla niej nie było wręcz żadnym problemem gościć tu kogokolwiek. Znaczy to zależało, bo kogoś kto wydawałby się jej podejrzany i zły to kogoś takiego by tu w życiu nie wpuściła. Jednak rodzeństwo które spotkała wydaje jej się w porządku. Nie tyle wydaje co tak się zachowują. Ona również zdążyła ich polubić, choć zna ich krótko. Zwróciła uwagę na Nakato, gdy ten zabrał głos. Przechyliła głowę lekko na bok słysząc co mówi.
-Nie martwcie się. Możecie tu zostać jak długo chcecie- odrzekła. Hatima była bardzo uprzejma i nie zależało jej na tym, aby jej goście szybko stąd odeszli. Odejdą kiedy zechcą, a tymczasem mogą zostać tyle ile będą chcieli. Dla niej to naprawdę żaden problem, ponieważ jak to zostało zauważone wcześniej miejsca spokojnie dla trójki lwów starczy.
-Tak są tu inne stada. Ja należę do Lwiej Ziemi. Pewno uznacie mnie za zbyt stronniczą, ale to stado jest wspaniałe. Żyją tam głównie dobre lwy... jakbym miałam dać jakiś przykład to większość zachowaniem przypomina mnie. Niekiedy słyszę, ze jestem typową lwicą z tamtych ziem. No i mogę być trochę stronnicza, bo Lwia Ziemia to mój dom, gdzie się urodziłam i...- no cóż trochę się zagalopowała i musiała na moment odetchnąć by złapać oddech. Był też inny powód. Wspomnienia. Ciężko jej się wspominało czasy inwazji hien. Dziękowała, że już minęły i nastał bezpieczniejszy okres. Chcąc kontynuować ponownie spojrzała się na towarzystwo.
-...bardzo kocham tamte ziemie. Dopiero kilka miesięcy temu mogłam tam znowu zamieszkać, podobnie jak inni.- dokończyła krótko, lecz po mowie jej ciała można było wywnioskować, że ma jeszcze jedną rzecz do powiedzenia. No i rzeczywiście.
-Jeśli chcecie zostać tu, w sensie na tych ziemiach, to dobry wybór. Nie znam lepszego miejsca do życia. To chyba dlatego, że nigdy stąd nie odeszłam.- wyjawiła swoją opinię o tych wszystkich ziemiach. Terenach wolnych, Lwiej Ziemi... były jeszcze tereny innych stad, które nie zawsze wyglądały okazale. Jednak też na swój własny sposób miały pewien... urok. No ale ogólnie chodziło jej tu o wszystkie ziemie. Nie tylko jej dom. Tymczasem skoro nea i Nakato usiedli sobie to Hatima postanowiła nie pozostać bierna. W sumie i tak ciągłe stanie po pewnym czasie męczy. Dlatego też samica usiadła sobie, czekając teraz na reakcję swoich rozmówców.

_________________
<center></center>

Avatar/Logo (c) Disney, Przeróbka: Moja
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nakato
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 19 Kwi 2012
Posty: 44

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 1:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nakato wydawała się ta propozycja dość kusząca. Lwia Ziemia. Ojczyzna dobra, spokoju, przyjaźni. Piękniejsza, niż jakikolwiek sen czy marzenie. A może Hatima zbytnio koloryzuje ten obraz? Musi się o tym przekonać sam. Tymczasem jednak jego powieki stawały się cięższe. Nie chciał jednak iść spać, a jedynie odpocząć. Legł więc w swoim miejscu, jednak grawitacja i zmęczenie przezwyciężyły siłę jego woli. Ani się obejrzał, a jego łeb leżał na ziemi, a on sobie słodko chrapał.
_________________
<center>
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neavera
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 36

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 2:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwia Ziemia teraz dźwięczała jej w uszach. Opowieść Hatimy była istotnie atrakcyjna. Takie miejsce idealnie dla niej.. Lwia Ziemia. Skoro jest to dom dobrych lwów.. To gdzie w takim razie udały się te "złe"? Musi być druga strona medalu, a jeśli Hatima tu mieszka, musi coś o tym wiedzieć.
Jej brat poszedł spać, więc może porozmawiać sam na sam ze złotą. Choć jaka to różnica?
- Hatimo..- zaczęła i legła na ziemi, krzyżując przednie łapy, a jej ślepia skierowały się na ślepia lwioziemki.
- Skoro na Lwiej Ziemi mieszkają tylko dobre lwy.. To w takim razie gdzie podziały się inne? Nie wierzę, że ich tu nie ma.- powiedziała.

_________________
*G?os!
<center><table>
<tr>
<td> True love is for ever. True family is forever. True friend is forever, but what if love is lie, family is not exist and true friends are only in movies?
</td><td> </td></center></table>

Avatar (c) Ja/ Oxena
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hatima
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 667

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zerknęła na Nakato, który wyraźnie był zmęczony wędrówką, ponieważ szybko padł na ziemię i zasnął. Nie miała mu tego za złe. Pewno sama padałaby z nóg po takim wysiłku. W zasadzie nawet nie wiedziała od kiedy podróżowali. Pewno od długiego czasu. No nic. Niech teraz odpoczną skoro chcą, nie będzie im przeszkadzać. A jednak nie... Nea też się położyła, lecz jeszcze nie zamierzała iść spać. Zamiast tego patrząc się na nią zadała kolejne pytanie. O tzw. "złe" lwy. Hm... to bardzo dobre pytanie. Gdzie one są?
-Nie każde stado jest idealne. Nawet moje wbrew pozorom. Nikt tak naprawdę nie jest. W zasadzie każdy może być zły... no tak, ale odbiegłam od twojego pytania. To dobre pytanie i trudno mi odpowiedzieć. Wiem, że istnieją jeszcze dwa stada, z tego co mi wiadomo. Nie znam ich jednak za dobrze.- odpowiedziała na kilku wdechach i wydechach czasami zatrzymując się na moment, by złapać powietrze. Mimo to udało jej się dobrnąć z odpowiedzią do końca i teraz czekała na reakcję samicy. Tymczasem Hatima wciąż siedziała sobie zamiast się położyć. Jakoś jej się spać nie chciało, ponieważ niedawno sobie pospała i to porządnie. Dlatego na pewien czas jej to wystarczy.

_________________
<center></center>

Avatar/Logo (c) Disney, Przeróbka: Moja
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neavera
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 18 Kwi 2012
Posty: 36

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 8:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Więc tak. - powiedziała z nutką tajemniczości..
- Jednak każdy medal ma dwie strony.-powiedziała. Sorry, nie mam pomysłu na narrację..
- Mam do ciebie jeszcze jedną prośbę.. Z rana, chciałabym się trochę przejść po tych okolicach. Sama. Więc jak byś mogła go jakoś zająć..- tu wskazała łapą na śpiącego Nakato- to byłabym Ci bardzo wdzięczna.- zakończyła swój monolog.

_________________
*G?os!
<center><table>
<tr>
<td> True love is for ever. True family is forever. True friend is forever, but what if love is lie, family is not exist and true friends are only in movies?
</td><td> </td></center></table>

Avatar (c) Ja/ Oxena
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nakato
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 19 Kwi 2012
Posty: 44

PostWysłany: Wto Maj 15, 2012 5:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A podczas gdy jego bratania dusza konspirowała "przeciwko niemu" z nowo poznaną Hatimą, Nakato sobie słodko drzemał. Po cóż jego siostra chciała być sama? Gdyby głupek nie spał, zapewne byłby tak zaintrygowany jej wyznaniem, że śledziłby ją w ukryciu. Jednak czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Może podobnie jest z uszami?
_________________
<center>
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 5:40 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hatima
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 667

PostWysłany: Wto Maj 15, 2012 7:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdy do jej uszu usłyszała prośbę Neavery trochę ją to zaskoczyło z jednej strony, a z drugiej zastanawiała się czemu chce być sama. Czyżby coś się stało? Zresztą najwyraźniej była to jej sprawa, a Hatima nie należała do wścibskich lwic, które dopytywały się. Jeśli Nea zechce to powie w odpowiednim momencie.
-No... dobra. Skoro tego chcesz, ale nie wiem czy dam radę. W ogóle czemu chcesz być sama?- stwierdziła na początku i ostatecznie jednak zadała to pytanie. Nie no, coś ją po prostu ciągnęło do niego. Chciała znać cel samotności lwicy z samego rana. No chyba, że nie będzie chciała o tym mówić. W takim wypadku brązowooka uszanuje to i nie będzie się o to więcej pytała. Tymczasem zerknęła na śpiącego Nakato, który chyba nie zdawał sobie sprawę z tego malutkiego "spisku", jeśli tak to można było nazwać.

_________________
<center></center>

Avatar/Logo (c) Disney, Przeróbka: Moja
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Mroczne Groty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group