Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Polowanie - Kalzur
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Polowania z Mistrzem Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arto
Przywódca
<b>Przywódca</b>


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 3430

PostWysłany: Nie Sie 07, 2011 8:07 pm    Temat postu: Polowanie - Kalzur Odpowiedz z cytatem

Sawanna. Pogoda na górze, kij z tym, ze sprzed tygodnia. Wiatr z zachodu, całkiem niedawno padało, niech Kalzur uważa na błoto i kałuże, bo na chwilę obecną trudno będzie o Medyka spoza Złej w razie złamania czy skręcenia łapy. Mistrz Gry czeka.
_________________
JEDNORAZOWY KARNET NA PORWANIE SILNIEJSZEGO OD SIEBIE

Avatar (c) Malaika4
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 9:30 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kalzur
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 1745

PostWysłany: Pon Sie 08, 2011 12:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kalzur po wyjściu z Lasu Śmierci natrafił na to właśnie miejsce. Rozejrzał się dokładnie. Kałuże i błoto. Będzie musiał uważać, jeśli nie chce mieć bliskiego kontaktu z medykiem, co jest tak niemożliwe, by spotkać dobrego medyka jak walka w pojedynkę ze wszystkimi hienami i wygrana. W każdym bądź razie userka jest szczęśliwa, że MG znalazł czas na polowanie, a Kalzur zaczął poszukiwać zwierzyny. Oby mu się udało polowanie, bo kolejnej porażki chyba nie przełknie z uniesioną głową.
Samiec czuł wiatr z zachodu. Musiał w takim razie podejść do zwierzyny ze wschodu, jeżeli takowa się znajdzie.

_________________
<center>Kalzur by Destiny|Kalzur Secret Santa|Karta Postaci

Times are looking grim these days
Holding on to everything
It's hard to draw the line
I can't wait to rip my eyes out and look at you
Peace through pain is precious
Especially when it's done by you
</center>

Avatar (c) Av: MisterKay/t?o-Zoeim/obróbka-Ate.
Logo (c) MadKakerlaken
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arto
Przywódca
<b>Przywódca</b>


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 3430

PostWysłany: Pon Sie 08, 2011 12:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kalzur słusznie stwierdził, iż powinien podejść do zwierzyny od zawietrznej, coby go nie zwęszyła. Tylko gdzie ta zwierzyna? Więc Kalzur sobie szedł. I szedł. I cały czas szedł, żeby... niespodzianka, iść dalej! Chociaż teraz lew mógłby nieco zwolnić i skupić się na obserwacji tutejszych terenów, gdyż wzniesienie, na które się dostał było doskonałym punktem na tego typu działania. Hej, chwila moment... Czy to przypadkiem aby nie szakal? Chyba samica, ale trudno określić z tej odległości... Na pierwszy rzut oka łatwy łup, ale może lepiej iść dalej w poszukiwaniu ciekawszej ofiary? Na chwilę obecną psowata nie zauważyła lwa, jak to będzie później? Kostki pokażą.






























































































































Nowy mem - stary Żyd troll x3

_________________
JEDNORAZOWY KARNET NA PORWANIE SILNIEJSZEGO OD SIEBIE

Avatar (c) Malaika4
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kalzur
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 1745

PostWysłany: Pon Sie 08, 2011 12:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra... Kalzur sobie lazł i lazł. Nudne się to zaczynało robić. Wszedł na wzniesienie i zaczął się rozglądać. A to co? Szakal? No jak na możliwości w przypadku spisu polowań to dość przyzwoita zwierzyna. Nie jest to struś bynajmniej, ale Kalzur miał 71 punktów statystyk, więc raczej mało prawdopodobne, by znalazł coś większego i coś na co mógłby zapolować. Kalzur osobiście uważał, że to zwierzyna niegodna jego uwagi, ale userka chce mieć PD na plusie, więc nie miał zbytniego wyboru.
W każdym bądź razie Kalzurek zaczął się skradać do zwierzyny od wschodu. Spróbuje mi ta łajza go wywęszyć to pozabijam...
Wracając jednak do fabuły lew uważnie stawiał każdy krok. Nie chciał, by zwierzyna usłyszała jego kroki. Był nad wyraz spokojny i skupiony na szakalu. Starał się teraz podejść jak najbliżej, by po chwili zaatakować.

_________________
<center>Kalzur by Destiny|Kalzur Secret Santa|Karta Postaci

Times are looking grim these days
Holding on to everything
It's hard to draw the line
I can't wait to rip my eyes out and look at you
Peace through pain is precious
Especially when it's done by you
</center>

Avatar (c) Av: MisterKay/t?o-Zoeim/obróbka-Ate.
Logo (c) MadKakerlaken
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arto
Przywódca
<b>Przywódca</b>


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 3430

PostWysłany: Pon Sie 08, 2011 12:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stąpał ostrożnie, wpatrzony w szakala. A trzeba było zachować podzielność uwagi, biedaczku... Kalzur zauważył słoni placek dopiero wtedy, gdy zagłębiła się weń jego łapa, a chwilę później już leżał na mordzie, wszak gówno potrafi być śliskie. Samica rzecz jasna zauważyła i rzuciła się do ucieczki. Nie mam ochoty na dłuższy odpis.
_________________
JEDNORAZOWY KARNET NA PORWANIE SILNIEJSZEGO OD SIEBIE

Avatar (c) Malaika4
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kalzur
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 1745

PostWysłany: Pon Sie 08, 2011 1:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to super. Smród, brud i gówno... Kalzur poderwał się na równe nogi (łapy). Pozbył się gówna z oczu, by chociaż coś widzieć i rzucił się w pogoń za szakalem. Nie da za wygraną i z palcem w dupie złapie szakala.
Zapewne za nim unosiła się cudowna, aromatyczna woń pod tytułem "Słoninka na życzenie". To będzie dość ciekawe doświadczenie, a po wszystkim polezie gdzieś w pobliżu wody, by pozbyć się tego szajsu z pyska zanim zwróci śniadanie.

_________________
<center>Kalzur by Destiny|Kalzur Secret Santa|Karta Postaci

Times are looking grim these days
Holding on to everything
It's hard to draw the line
I can't wait to rip my eyes out and look at you
Peace through pain is precious
Especially when it's done by you
</center>

Avatar (c) Av: MisterKay/t?o-Zoeim/obróbka-Ate.
Logo (c) MadKakerlaken
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arto
Przywódca
<b>Przywódca</b>


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 3430

PostWysłany: Pon Sie 08, 2011 8:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Coś szybki ten kojot. Czy tam szakal. Kalzurowi jak na razie pozostaje tylko biec dalej... No i szybciej!
_________________
JEDNORAZOWY KARNET NA PORWANIE SILNIEJSZEGO OD SIEBIE

Avatar (c) Malaika4
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kalzur
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 1745

PostWysłany: Pon Sie 08, 2011 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i cóż miał począć biedny Kalzur? No nic. Biegł dalej i starał się jak najszybciej przebierać łapami, by dogonić to stworzenie boskie. Jego wzrok obserwował ruchy szakala, ale i obserwował najbliższe otoczenie. Nie chciał kolejnych niespodzianek typu kupa, błoto, kałuża.
_________________
<center>Kalzur by Destiny|Kalzur Secret Santa|Karta Postaci

Times are looking grim these days
Holding on to everything
It's hard to draw the line
I can't wait to rip my eyes out and look at you
Peace through pain is precious
Especially when it's done by you
</center>

Avatar (c) Av: MisterKay/t?o-Zoeim/obróbka-Ate.
Logo (c) MadKakerlaken
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arto
Przywódca
<b>Przywódca</b>


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 3430

PostWysłany: Wto Sie 09, 2011 7:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wciąż nic, chociaż samica zaczynała się powoli męczyć. Kto wie, może lew już niedługo dopadnie swą ofiarę?
_________________
JEDNORAZOWY KARNET NA PORWANIE SILNIEJSZEGO OD SIEBIE

Avatar (c) Malaika4
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kalzur
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 1745

PostWysłany: Wto Sie 09, 2011 7:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Samiec nie dawał za wygraną. Biegł i biegł ile sił w łapach. Będzie tak długo biegł, aż złapie tą przeklętą samicę szakala.
Już nawet nie przeszkadzał mu odór gnoju na pysku. Miał to tak gdzieś, że mógłby być cały wysmarowany tym szajsem.
W każdym bądź razie nie zaprzestawał polowania, ale i również obserwował, czy nie ma przed nim przeszkody takiej jak kałuża, błoto itp.

_________________
<center>Kalzur by Destiny|Kalzur Secret Santa|Karta Postaci

Times are looking grim these days
Holding on to everything
It's hard to draw the line
I can't wait to rip my eyes out and look at you
Peace through pain is precious
Especially when it's done by you
</center>

Avatar (c) Av: MisterKay/t?o-Zoeim/obróbka-Ate.
Logo (c) MadKakerlaken
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arto
Przywódca
<b>Przywódca</b>


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 3430

PostWysłany: Wto Sie 09, 2011 8:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tej chwili z góry uprzedzam, że postanowiłem odejść od schematu typowego polowania, przeradzając je w akcję z MG, coby było ciekawiej. A zaraz strzelę posta, dajcie mi zebrać myśli.
_________________
JEDNORAZOWY KARNET NA PORWANIE SILNIEJSZEGO OD SIEBIE

Avatar (c) Malaika4
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arto
Przywódca
<b>Przywódca</b>


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 3430

PostWysłany: Sro Sie 10, 2011 3:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I jak dało się przewidzieć, kondycja lwa znacznie górowała nad tą szakala, co widocznie zaczęło dawać o sobie znać. Samica powoli zwalniała, zaś Kalzur zaczynał ją doganiać, odległość między dwoma drapieżnikami znacznie zmalała. Biegnij Kalzur, biegnij! Ale wtem stało się coś zupełnie nieoczekiwanego - szakal zatrzymał się, zręcznie obracając swe lico ku Kalzurowi i jeżąc sierść, za wszelką cenę gotowa bronić tego... miejsca? Lew wyhamował gwałtownie, niezbyt pewien czy to jakiś żart czy też może pułapka? Może lepiej na chwilę spasować i odnaleźć się w tej nietypowej sytuacji, przecież tamta wyraźnie byłą zmęczona, więc późniejsza pogoń nie powinna być żadnym problemem. Może dokładniejsze przyjrzenie się samicy, czy też może raczej okolicy dałoby jakąś wskazówkę?
_________________
JEDNORAZOWY KARNET NA PORWANIE SILNIEJSZEGO OD SIEBIE

Avatar (c) Malaika4
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kalzur
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 1745

PostWysłany: Sro Sie 10, 2011 3:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kalzur jak już napisał MG zatrzymał się. Ale jak się zatrzymał :D normalnie jak elka, która jechała przed userką (też elką) na światłach i bynajmniej nie mówimy tu o osobie jeżdżącej już samochodem tylko o świeżynce. W skrócie. Zachamował ostro i z przytupem.
Wracając do akcji to Kalzur zrobił minę typu "WTF?!" i przyjrzał się samicy szakala. Na ciążę to ona nie wyglądała. To niemożliwe, bo wtedy już dawno, by ją złapał. Może ma młode i gdzieś w pobliżu jest nora? Kalzur zaczął uważnie obserwować otoczeniu w poszukiwaniu wskazówki, która wytłumaczyła by zachowanie samicy. Oczywiście obserwował w tym samym czasie samicę, bo jeszcze mu nawieje i co będzie? A dupa będzie i tyle.

_________________
<center>Kalzur by Destiny|Kalzur Secret Santa|Karta Postaci

Times are looking grim these days
Holding on to everything
It's hard to draw the line
I can't wait to rip my eyes out and look at you
Peace through pain is precious
Especially when it's done by you
</center>

Avatar (c) Av: MisterKay/t?o-Zoeim/obróbka-Ate.
Logo (c) MadKakerlaken
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arto
Przywódca
<b>Przywódca</b>


Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 3430

PostWysłany: Sro Sie 10, 2011 4:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż, przypuszczenia, że owa samica zachowuje się właśnie tak z powodu młodych były całkiem słuszne, czego potwierdzeniem miała być dwójka szczeniąt, których ciekawość byłą znacznie silniejsza od strachu, co skłoniło je do wysunięcia łebków spośród kępy wysokiej trawy, rosnącej zaraz za dorosłym szakalem. Cóż, dwa szczenięta i samica to łatwy łup. Dla kogoś pozbawionego przyzwoitości. Czy Kalzur im daruje czy też ruszy na samotną matkę, by następnie zabrać się za młode? A może oszczędzi im śmierci, zabierając jedynie ich rodzicielkę? Zaraz się przekonamy.>
_________________
JEDNORAZOWY KARNET NA PORWANIE SILNIEJSZEGO OD SIEBIE

Avatar (c) Malaika4
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 9:30 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kalzur
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 1745

PostWysłany: Sro Sie 10, 2011 4:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż... Gdyby Kalzurek nasz kochany był kimś innym to oszczędziłby tą trójkę. Jednak Kalzur był mordercą bez skrupułów. Płonącozłoziemski charakterek.
Patrząc teraz na to wszystko doszedł do wniosku, że całą trójkę przywita dzisiaj śmierć, bo nawet gdyby chciał oszczędzić szczenięta to zabijając ich matkę przyczyniłby się do gorszej śmierci, czyli głodowej. W sumie wyświadczy im przysługę, bo śmierć z jego kłów będzie szybka i mniej bolesna. Mniej bolesna, bo znieczulenia nie daje, a może nie zawsze trafić w kręgi szyjne.
Userka normalnie podzieliła się na dwie strony i jedna strona przemawia za Kalzurem i zabiciem, a druga za oszczędzeniem i przyczynieniem się do tego, że Kalzur może nie być postrzegany tak jak było w planach... Trudny wybór...
Dobra. Mówi się trudno. W końcu to tylko gra, a nie prawdziwa sytuacja.
Kalzur przyszykował się do ataku. Skupił się na samicy. Szczenięta załatwi później.
Trzy.... Dwa... Jeden.... Rzut! (od ciebie zależy, czy udało mu się powalić szakala, czy nie)

_________________
<center>Kalzur by Destiny|Kalzur Secret Santa|Karta Postaci

Times are looking grim these days
Holding on to everything
It's hard to draw the line
I can't wait to rip my eyes out and look at you
Peace through pain is precious
Especially when it's done by you
</center>

Avatar (c) Av: MisterKay/t?o-Zoeim/obróbka-Ate.
Logo (c) MadKakerlaken
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Polowania z Mistrzem Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group