Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Jaskinia Matumaini
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Mroczne Groty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pią Lip 29, 2011 12:31 pm    Temat postu: Jaskinia Matumaini Odpowiedz z cytatem

<center>
</center>

<center> Jaskinia ta ukryta jest wśród Mrocznych Grot, choć rzadko jest zauważana przez lwy. Drogę ku niej prowadzi płytka, lazurowa rzeka płynąca wśród kamiennych ścian, pokrytych częściowo różnymi minerałami przez wodę i mech. Wejście do jaskini zakrywa wodospad spływający z jej "dachu". Jednak kiedy już się podejdzie bliżej doń zobaczy się wąskie przejście między ścianką, a kaskadą. Jeśli się przez nią przejdzie ujrzy się dużą jaskinię, z małym wgłębieniem, idealnym na schowaniem pożywienia. Jest ona dość duża, na ściankach jest kilka półek skalnych. Podłoże jest pokryte jasnym piaskiem, a zaś w sklepieniu na tyłach jaskini jest prostokątny otwór w suficie, wlewający światło do jaskini, a z wodospadem tworzą razem masę kolorowych odblasków tańczących po każdej części groty. Tu właśnie Złotogwiezdna ma swoje schronienie.</center>

_________________
Avatar (c) ~Vegava
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 4:40 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 11:40 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Złota powolnym krokiem przemierzała tereny Mrocznych Grot aby i dla siebie znaleźć tę odpowiednią. Szła dość długo, jednak żadna jej nie pasowała. W końcu poczuła pieczenie w gardle, które zwiastowało nadchodzące pragnienie. Ruszyła więc za zapachem wody i dotarła do płytkiej rzeczki, z której byłoby jej zbyt trudno cokolwiek wypić, jednak nieopodal słyszała odgłos kaskady. Wodospad. Potruchtała przez rzeczkę, rozchlapując wodę na boki, tworząc małe fale. Jej oczom po krótkim czasie, ukazał się potężny wodospad, z którego wypiła kilka łyków. Czując się już lepiej, bez irytującego pieczenia w gardle, rozejrzała się lekko zdziwionym wzrokiem. Kaskada spływała z góry, jednak z tego co pamiętała często wodospady, mają ukryte wnętrza za spływającą wodą. Zauważyła również wąską szparę, która oddzielała wodę od kamiennej ściany. Włożyła tam łeb z zaciekawieniem i ujrzała przed sobą wielką grotę, pokrytą prawie, że białawym piaskiem. Weszła tam cała, nie zważając na to, że warkocz i bandaż ponownie przemokły od wody i zaczęła rozglądać się ponownie po grocie. W końcu wskoczyła na jedną z półek skalnych i usadowiła się tam w pozycji leżącej. Wreszcie znalazła grotę dla siebie.
_________________
Avatar (c) ~Vegava
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aylar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 1176

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 11:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aylar akurat przechodziła obok...kiedy mijała ową grotę przed jej oczami migneło coś znajomego. Zatrzymała się by przyjrzeć się bardziej owej piaskowej postaci. Wyglądem przypominała jej najlepszą przyjaciółkę...lecz czy to była ona? Lwica nie zastanawiając się dłużej zrobiła krok w kierunku groty. Nie chciała na razie wchodzić głębiej.
- Matumaini...? - szepnęła cicho, mówiąc jakby do siebie. Wyglądało to tak jakby poruszała ustami. Wciąż wpatrywała się w drugą lwicę.

_________________
<center></center>
<center>Duch ?yje w nas.
Duch nami l?ni.
Pilnuje z nieba
biegu nocy, dni.
Na stra?y prawdy,
na stra?y praw.
W twoim spojrzeniu.
Duch ?yje w nas.</center>


Avatar (c) MisticMistSong
Logo (c) Chotara
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwica leżąc w zamyśleniu nie usłyszała kroków, które powinny ją zaalarmować, że ktoś zbliża się do jej groty. Nie poruszyła się, nadal patrząc w piaskowe podłoże, pogrążona w swoich myślach. Jednak otrzeźwił ją cichy niemal niedosłyszalny szept, który powinien zagłuszyć szum wody, ale tego nie zrobił. Pomrugała kilka razy i spojrzała na beżową lwicę, przyglądając jej się uważnie. Machnęła ogonem, mrużąc niebieskawe ślepia, przypominając sobie wszystkie lwy, które spotkała. Chwila, przecież to nie jest byle jaka lwica.
-Aylar!-reakcja Adeptki była zupełnie odmienna niż przyjaciółki, ponieważ ta zeskoczyła szybko z półki skalnej i gdy tylko jej łapy dotknęły piasku, podskoczyła znowu aby klapnąć zadem przed Lwią. Uśmiechnęła się do niej, a warkocz delikatnie poruszał się w powietrzu obijając się o jej bark. Beżowa nie zmieniła się, aż tak jak ona z wyglądu, ale dla Matumaini to nie było w tej chwili ważne. Nareszcie czuła, że wróciła do domu.

_________________
Avatar (c) ~Vegava
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aylar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 1176

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A jednak to ona! Aylar się nie myliła. Nie mogąc posiąść się z radości rzuciła się na lwicę i przytuliła ją.
- Matumaini, tak się cieszę! Dawno cię nie widziałam! - zawołała ściskając swoją najlepszą przyjaciółkę. Robiła to jeszcze przez chwilę, po czym przestała i stanęła przed lwicą.
- Gdzie ty byłaś? - zapytała.

_________________
<center></center>
<center>Duch ?yje w nas.
Duch nami l?ni.
Pilnuje z nieba
biegu nocy, dni.
Na stra?y prawdy,
na stra?y praw.
W twoim spojrzeniu.
Duch ?yje w nas.</center>


Avatar (c) MisticMistSong
Logo (c) Chotara
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cichy, szczęśliwy śmiech wydobył się od złotej, która teraz patrzyła radosnym wzrokiem na przyjaciółkę. Kiedy ta przestała już ją tulić i zadała doń pytanie, uśmiechnęła się w odpowiedzi.
-Tu i tam. Daleko za granicami naszych terenów. Zgubiłam drogę powrotną, ale na szczęście jak widać wreszcie ją znalazłam.-odparła, wzruszając przy tym barkami.
-A co ty robiłaś?-zapytała ją, przekręcając łeb w prawo, jak to robiła często będąc lwiątkiem.

_________________
Avatar (c) ~Vegava
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aylar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 1176

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na chwilę spojrzała w bok i uśmiechnęła się półgębkiem, po czym spojrzała Mat w oczy.
- Brat mi się odnalazł...no i niestety zaczyna mnie dobijać lenistwo ojca. Czasem mam wrażenie, że on kompletnie się mną nie przejmuje i się o mnie nie martwi - powiedziała już mniej radosnym tonem. Zresztą...kogo by nie wkurzało to że jego rodzice są tacy beztroscy?

_________________
<center></center>
<center>Duch ?yje w nas.
Duch nami l?ni.
Pilnuje z nieba
biegu nocy, dni.
Na stra?y prawdy,
na stra?y praw.
W twoim spojrzeniu.
Duch ?yje w nas.</center>


Avatar (c) MisticMistSong
Logo (c) Chotara
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Matumaini westchnęła słysząc nowiny beżowej. Po chwili pokręciła łbem, jakby okazując zupełnie odmienne myśli niż ma sama Lwioziemka.
-Ty chociaż masz ojca, a mój zaginął bez śladu. Tak jak matka. Nie widziałam jej już długo. Nawet nie wiem czy oboje żyją. Dobrze, że chociaż mam Aslana i Shayen.-uśmiechnęła się na te słowa i zamachała zabandażowanym ogonem. Spojrzała na niego i westchnęła przypominając sobie scenę z hienami.
-I..nie chodź na tereny Złotej Gwiazdy.-dodała, oszczędzając szczegółów. Jak Aylar będzie chciała, a pewnie będzie, to zapyta o nie.

_________________
Avatar (c) ~Vegava
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aylar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 1176

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiwneła lekko łbem...no tak. Po śmierci matki został on jej na świecie. No i Aiden. Kiedy usłyszała ostatnią wiadomość od Matumaini nie zrozumiała tego co właśnie przed chwilą do niej powiedziała.
- Niby dlaczego mam tam nie chodzić? - zapytała lekko poirytowana. Czyżby nie chcieli już jej tam widzieć?

_________________
<center></center>
<center>Duch ?yje w nas.
Duch nami l?ni.
Pilnuje z nieba
biegu nocy, dni.
Na stra?y prawdy,
na stra?y praw.
W twoim spojrzeniu.
Duch ?yje w nas.</center>


Avatar (c) MisticMistSong
Logo (c) Chotara
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwica podniosła zabandażowaną łapę w zaskoczeniu patrząc na reakcję przyjaciółki. Pokręciła łbem, okazując żeby się nie denerwowała, chociaż następna wiadomość mogłaby ją zaskoczyć, niemal tak jak nią samą.
-Bo..hieny zajęły nasze tereny. Nie wyobrażasz sobie jak ich jest dużo. Nie mam pewności, ale możliwe, że chciały więcej i mogą zabrać i wasze tereny, Lwiej Ziemi.-odparła, spuszczając smutno łeb. Nie chciała kłamać, ale po prostu czuła, że tamte stworzenia, nie poprzestaną na jednym upadłym stadzie, tylko będą chciały zagarnąć więcej.

_________________
Avatar (c) ~Vegava
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aylar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 1176

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aylar się przeraziła.
- No to co teraz będzie? Nie będzie już ani Lwiej Ziemi, ani Złotej Gwiazdy? - zapytała, a jej głos brzmiał tak jakby się miała zaraz rozpłakać. Nie wyobrażała sobie tego, że jej ukochanego stada już nie będzie. Co z lwioziemcami?

_________________
<center></center>
<center>Duch ?yje w nas.
Duch nami l?ni.
Pilnuje z nieba
biegu nocy, dni.
Na stra?y prawdy,
na stra?y praw.
W twoim spojrzeniu.
Duch ?yje w nas.</center>


Avatar (c) MisticMistSong
Logo (c) Chotara
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 12:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Złota ponownie pokręciła przecząco łbem w odpowiedzi.
-Nie wiem..-odparła, a jej głos był nieco pewniejszy niż przyjaciółki. Może po prostu pogodziła się już z tą myślą, że jest taka możliwość, że jej stado upadnie? Że dumna Złota Gwiazda, którą prowadzili kiedyś jej przybrany wuj i ciotka, zniknie? Westchnęła i machnęła ogonem przestępując z łapy na łapę. Czuła się trochę niezręcznie w tej sytuacji, zwłaszcza, że posiadała tak mało wiadomości.
-Ale lepiej nie idźmy na razie na tamte tereny..Aslan i ja zostaliśmy odpędzeni. Wiem, już, że z hienami nie można zadzierać. Kiedy zwołają swoich braci nie masz już żadnych szans.-dodała i zamachała ogonem, okazując bandaż z liścia, który okrywał go całego, tak, że tylko kita wystawała. Sama lwica była ciekawa czy on sam już się zrósł, ale z tego co pamiętała, będzie potrzebowała na to więcej czasu. Trudno, poczeka.

_________________
Avatar (c) ~Vegava
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aylar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 1176

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 1:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Eh...czyli to oznaczało, że będzie musiała siedzieć na terenach wolnych. A tego to ona nie lubiła...żeby ją jeszcze jakiś złoziemiec porwał, jeszcze czego!
- A Aslana widziałaś? - zapytała kiedy usłyszała o nim. Dawno go nie widziała.

_________________
<center></center>
<center>Duch ?yje w nas.
Duch nami l?ni.
Pilnuje z nieba
biegu nocy, dni.
Na stra?y prawdy,
na stra?y praw.
W twoim spojrzeniu.
Duch ?yje w nas.</center>


Avatar (c) MisticMistSong
Logo (c) Chotara
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Matumaini
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 1117

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 1:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwicę zdziwiło owe pytanie, zdawało jej się, że skoro o nim wspomniała, to znaczy, że go również widziała. Trudno, najwyżej będzie się powtarzać co jej tam zależy.
-Tak, owszem widziałam. Wszystko z nim dobrze, ale chyba dawno się nie widzieliście, co? I spotkałam również Matu..-dodała, choć wspomnienie rozmowy z tym ostatnim było co najmniej dziwne. Różne reakcje zachodziły między nimi, a ona sama jeszcze nie przemyślała, że zechce się z nim jeszcze spotkać. Westchnęła i legnęła na ziemi, zakładając łapę na łapę, wskazując łbem Aylar żeby i ona się położyła, jeśli najdzie ją taka również ochota.

_________________
Avatar (c) ~Vegava
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 4:40 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Aylar
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 1176

PostWysłany: Pon Sie 01, 2011 2:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A jednak nie zniknął! Aylar cieszyła się z tego, że mogła zobaczyć ukochanego. Zapytała przyjaciółkę czy zna miejsce jego ostatniego pobytu i jeśli tak, to czy mogłaby ją zaprowadzić do niego. Sama lwica była podniecona i nie mogła się doczekać. Aha...została jeszcze kwestia Matu.
- Widziałaś się z Matu? I jak tam jest między wami? - zapytała dosyć zaciekawiona. Kiedy ostatnio z nią o nim rozmawiała to dowiedziała się, że niezbyt dobrze się pomiędzy nimi układało.

_________________
<center></center>
<center>Duch ?yje w nas.
Duch nami l?ni.
Pilnuje z nieba
biegu nocy, dni.
Na stra?y prawdy,
na stra?y praw.
W twoim spojrzeniu.
Duch ?yje w nas.</center>


Avatar (c) MisticMistSong
Logo (c) Chotara
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Mroczne Groty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 1 z 13
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group