Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Oaza
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Pustkowie -> Ognista Pustynia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Damu
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 4:59 pm    Temat postu: Oaza Odpowiedz z cytatem

Ognista Pustynia - morze piasku, które zdawało się nie mieć brzegów. Ani początku, ani końca. Nieskończone. Tyleż było tu nieświadomych ziarenek piasku. Cóż znaczy jedno z nich wobec burzy, która porywa ich setki? Zapewne tyle, co ta oaza wobec ogromu Pustyni. Wysepka wody w morzu piasku.
Nieckowate obniżenie terenu okraszone było całkiem niemałym jeziorkiem, w którym nieboskłon odbijał się niczym w lustrze. Pochylało się nad nimi kilka palm, kołyszących się na wietrze. Ziemia przyobleczona była miękką, nieśmiałą trawą, gdzieniegdzie rósł sobie krzaczek, opierając się pustyni.

* * *

Damu, prowadzący tutaj Księżniczkę przysiadł nad brzegiem, oglądając się za czarną lamparcicą. Tak, jak myślał, udało im się zdążyć przed zmierzchem - słońce chyliło się bowiem ku zachodowi, a niebo rumieniło się już na horyzoncie. Czekać ich będzie piękna, gwieździsta noc, okraszona dodatkowo pełnią Księżyca. Cała ta podróż wiązała się jednak ze sporym wysiłkiem - przyszło im bowiem brnąć przez piaski pustyni w pełnym słońcu.
Zmęczony lampart uśmiechnął się do swojej towarzyszki.
- No, to jesteśmy na miejscu. - Powiedział. Lubił tą oazę, zdarzało mu się czasem tutaj bywać. Miał nadzieję, że również samicy przypadnie ona do gustu.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 5:40 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Sahar Nabila
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 16 Kwi 2011
Posty: 156

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 5:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ona zaś... Nie, moment, źle zaczynam. Zmęczenie? Nie dla niej, gdy tylko ujrzała rozległe przestrzenie gorącej pustyni. I pomimo smolistego futerka, w które grzały ostatnie promienie słońca - gdy tylko dotarli, nieświadomie ruszyła truchtem. Wiatr. Jej wierny towarzysz. Odwróciła się do Księcia.
No. To widzisz teraz JĄ. Prawdziwą. Księżniczkę Elikę. Cholera, ale wyszło.
Gdy łapy tknęły słabej trawy w koło wody, Sahar zakręciła się, jak kocię za własnym ogonem, po chwili podchodząc do Damu i...
No. Co byście chcieli? Bo nie napisze teraz. Ha!

_________________
[list]I nie wiem, czy jest mi?o?? oprócz Twego cia?a,
I wiem, ?e mnie nie kochasz, ?e zapomnisz o mnie~
[/list:u]

<center>

Wiatr wieje dok?d chce, lecz piasek musi pod??a? z wiatrem. Nie?wiadomy otaczaj?cego go ?wiata.
Targany boskim oddechem na ?asce i nie?asce burzy która nim w?ada.
Czym?e jest ziarnko piasku na pustyni? Ziarnko piasku podczas burzy?
</center>

Avatar (c) Reiskocher | Lady Symphonia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Damu
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 5:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda, że Damu nie mógł na razie poczuć tego, co Książę, gdy rzucał się w przepaść, poszukując prawdziwej Eliki. Nie umniejszało to jednak faktu, iż spoglądał na nią z bardzo szerokim teraz uśmiechem. Była w swoim żywiole. Była teraz prawdziwą Księżniczką. Czuł ten bijący od niej majestat. To, co było jej życiem. Wszystko.
Damu nie powiedział nic, przyglądając się jej ciszy. Gdy pojawiła się bliżej, patrzył jej już w oczy, ani na moment nie cofając wzroku - dalej jednak milcząc.
Powrót do góry
Sahar Nabila
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 16 Kwi 2011
Posty: 156

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 5:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm, hm, hm... Trochę się zastanawiałam, co napisać. Zdecydowałam i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Delikatny uśmieszek majaczył na smukłej mordce Suharka, a ta w końcu chyląc łeb wtuliła czoło z wdzięcznością w pierś Damu. Nie mogła kochać mężczyzny tak czysto, jak w iobecnych czasach piasku. Nawet ciemność przebaczyła jego krzywą drogę od Swej macierzy. Arabski wiatr zaszumiał, a ona odsunęła pyszczek:
- Shokran Gazillan.

_________________
[list]I nie wiem, czy jest mi?o?? oprócz Twego cia?a,
I wiem, ?e mnie nie kochasz, ?e zapomnisz o mnie~
[/list:u]

<center>

Wiatr wieje dok?d chce, lecz piasek musi pod??a? z wiatrem. Nie?wiadomy otaczaj?cego go ?wiata.
Targany boskim oddechem na ?asce i nie?asce burzy która nim w?ada.
Czym?e jest ziarnko piasku na pustyni? Ziarnko piasku podczas burzy?
</center>

Avatar (c) Reiskocher | Lady Symphonia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Damu
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 5:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tego się Damu nie spodziewał. Co wcale nie oznaczało, że stał w miejscu jak ten kołek.
Kiedy tylko poczuł, jak jej łebek wtula się w jego pierś, uniósł łapę, by miękko ją objąć, klepiąc po boku. Na krótką chwilę otarł się również łbem o jej szyję - nie mógł tego nie zrobić. Po prostu czuł, że tak należy, a niewyobrażalnie rzadko kiedy dawał się ponieść swoim uczuciom. Kiedy ta odsunęła się od niego, spojrzał na nią z powagą.
Ta sytuacja, to miejsce, ten czas. Wszystko było tu magiczne - z Księciem i Księżniczką włącznie.
- Co to znaczy? - Uśmiechnął się do niej, oczekując jej odpowiedzi.
Powrót do góry
Sahar Nabila
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 16 Kwi 2011
Posty: 156

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 5:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arabska noc i arabski dzień, ma w sobie ten dar, co sprawia, że czar chodzi z Tobą jak cień. Opowieści tej tok przez pustynię i mrok płynie z dzikich, dalekich stron. Piasków bezkresna dal, z nieba leje się żar i czuć wokół kadzideł woń.
- Bardzo dziękuję. - odpowiedziała spokojnie, siadając i ogonem oplatając łapy.
Jednak nie trwało to długo. Gdy tylko zawiało, a słońce stało się czerwieńsze, zalewając karminem niebiosa, automatycznie podniosła się. Przemknęła obok Damu niczym czarna strzała, wypadając na ciepłe wydmy. Mógł jedynie spoglądać jak czarna księżniczka w mgnieniu oka znalazła się na jednej z wyższych wydm, rozglądając i nastawiając uszy. Właśnie znalazła Swoje miejsce. Ogon poderwał się, gdy tylko zawróciła. Miękkie ruchy, gibkie ciało i radość w każdym kroku. Zwolniła nieopodal Oazy, unosząc łeb. Gdzieś wysoko przemknął drapieżny ptak, kierując się na Sawannę.

_________________
[list]I nie wiem, czy jest mi?o?? oprócz Twego cia?a,
I wiem, ?e mnie nie kochasz, ?e zapomnisz o mnie~
[/list:u]

<center>

Wiatr wieje dok?d chce, lecz piasek musi pod??a? z wiatrem. Nie?wiadomy otaczaj?cego go ?wiata.
Targany boskim oddechem na ?asce i nie?asce burzy która nim w?ada.
Czym?e jest ziarnko piasku na pustyni? Ziarnko piasku podczas burzy?
</center>

Avatar (c) Reiskocher | Lady Symphonia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Damu
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 6:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A Damu nie spuszczał oka z Księżniczki. Była piękna. Zwłaszcza teraz, gdy wpędziła się w swój żywioł, do którego Cętek dostępu nie miał - choć przyglądał mu się z uśmiechem. Tańcz, Głupia, tańcz, swoim ciałem się baw, chciałoby się zacytować. A skoro już bawię się w cytaty, nie mogę sobie odpuścić drobnej parafrazy pewnego utworu. I widzę Cię, gdy idziesz i poruszasz się tak, a ciało Twe tak gibkie jest - ja kocham patrzeć, kocham... tulić się? Chyba trochę za daleko zabrnąłem z tym cytatem, jak na chwilę obecną, ale nie umniejsza to faktu, iż Damu z błyskiem w ślepiach obserwował teraz Księżniczkę.
- Spoko. - Wymruczał z nieco szerszym uśmiechem. Nie spuszczając z niej wzroku ani na chwilę. Aż żal było mrugać.
Powrót do góry
Sahar Nabila
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 16 Kwi 2011
Posty: 156

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poplułam monitor, przepraszam na minutę. Otóż słowo spoko rozbroiło mnie kompletnie. Jak ja mu nie założę turbanu i nie zacytuję tekstu: Ścinasz mi tyłek, to padnę trupem.
A czarnulka wreszcie oderwała spojrzenie od niebios. Wróciła do Damu, oddychając spokojnie. Jej ogon falował jak wachlarz.
- Często tu bywałeś?
Co tu kryć, przez Swe szczęście troszkę się zapędziła. Wybaczymy jej?

_________________
[list]I nie wiem, czy jest mi?o?? oprócz Twego cia?a,
I wiem, ?e mnie nie kochasz, ?e zapomnisz o mnie~
[/list:u]

<center>

Wiatr wieje dok?d chce, lecz piasek musi pod??a? z wiatrem. Nie?wiadomy otaczaj?cego go ?wiata.
Targany boskim oddechem na ?asce i nie?asce burzy która nim w?ada.
Czym?e jest ziarnko piasku na pustyni? Ziarnko piasku podczas burzy?
</center>

Avatar (c) Reiskocher | Lady Symphonia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Damu
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 6:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No jasne, że wybaczymy!
Ciekaw tylko jestem, co powie na to Twój ekranik. Tak, czy siak, ja monitora nie miałem powodu opluć, dlatego też odpis przebiega bez komplikacji.
Gdy tylko Sahar znalazła się przy nim, Damu otrząsnął się, by zastanowić się nad jej odpowiedzią.
- Od czasu do czasu. - Powiedział po chwili, rozglądając się po tym miejscu. Nie wiązało się z nim wiele wspomnień. Najczęściej odpoczywał tutaj od lwów i po długiej wędrówce. Jego ukochane lasy wymagały jednak wysiłku, podczas gdy tutaj zapominał o nim świat, roztaczając nad nim płaszcz spokoju. A teraz również nad lamparcicą, która mu towarzyszyła.
Chcąc, nie chcąc, położył się wreszcie na boku, nie przestając przyglądać się swojej czarnej rozmówczyni. Był zmęczony - potrzebował dać nieco spokoju swoim łapom, pomimo tego, iż przyzwyczajone były do trudu, polowań i wysiłku.
- Skąd tak właściwie pochodzisz? - Odwdzięczył się takim pytaniem, wylegując na przyjemnie jeszcze ciepłym piasku.
Powrót do góry
Sahar Nabila
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 16 Kwi 2011
Posty: 156

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 6:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ułożyła się po chwili koło niego, by móc spokojnie go obserwować, a także miec oko na to, co za jego plecami. Słysząc jego pytanie, lekko się skuliła. Nie miała jednak wyjścia.
- Dżazirat al-Arab. - mruknęła cichuteńko, kładąc po sobie uszy. - Półwysep arabski.
Kawał drogi stąd. Mała Księżniczka wędrowała wiele miesięcy, po ucieczce... Cśś!
Obawiała sie prawdopodobnie, że to coś zmieni.

_________________
[list]I nie wiem, czy jest mi?o?? oprócz Twego cia?a,
I wiem, ?e mnie nie kochasz, ?e zapomnisz o mnie~
[/list:u]

<center>

Wiatr wieje dok?d chce, lecz piasek musi pod??a? z wiatrem. Nie?wiadomy otaczaj?cego go ?wiata.
Targany boskim oddechem na ?asce i nie?asce burzy która nim w?ada.
Czym?e jest ziarnko piasku na pustyni? Ziarnko piasku podczas burzy?
</center>

Avatar (c) Reiskocher | Lady Symphonia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Damu
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Damu na kilka chwil pogrążył się we wspomnieniach. Znał bowiem tę nazwę - zarówno arabską, jak i tą zwyczajową, którą posługiwałby się na co dzień, gdyby tylko pamiętał o swym pochodzeniu.
Ale nie pamiętał. Wspomniał tylko pewną bajkę, którą opowiadała mu jego matka. Smutną bajkę. Nigdy nie poznał jej zakończenia.
Otrząsnął się z myśli, strzygąc uchem.
- Czy możesz powiedzieć mi coś więcej? - Zapytał jedynie, chowając chłodne ślepia za powiekami, pomimo tego, iż jego ucho pozostawało obrócone w jej stronie, pilnie łapiąc jej słowa.
Powrót do góry
Sahar Nabila
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 16 Kwi 2011
Posty: 156

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 6:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nabrała powietrza w płuca, po chwili wypuszczając je ze świstem. Machnęła ogonem, wdychając chłodne już powietrze.
- Złapali mnie w niewolę. - Nie brzmiało to dumnie, ale tylko nieopodal wioski było źródło wody. Pewnie dlatego i oni założyli tam osadę.
- Byłam młoda. Przez jakiś czas trzymali mnie na łańcuchu, jako... Dobry towar? Nie pamietam dokładnie ich słów. Wiem tyle, że gdyby nie pożar w jednym z namiotów i zamieszanie, prawdopodobnie byłabym dywanikiem. - burknęła cicho, spoglądając na niebo koloru Ultramaryny.
I przypomniała jej się dziewczynka, która kiedy dotknęła jej ogona. Malutka i niewinna, nie rozumiejąca zła, jakie uczynili panterzycy. Była jednak odważna, podchodzić do kota, który istniał na przestrzeni dwóch metrów.
- Wyniosłam się na wybrzeże. Tam, gdzie pusto.

_________________
[list]I nie wiem, czy jest mi?o?? oprócz Twego cia?a,
I wiem, ?e mnie nie kochasz, ?e zapomnisz o mnie~
[/list:u]

<center>

Wiatr wieje dok?d chce, lecz piasek musi pod??a? z wiatrem. Nie?wiadomy otaczaj?cego go ?wiata.
Targany boskim oddechem na ?asce i nie?asce burzy która nim w?ada.
Czym?e jest ziarnko piasku na pustyni? Ziarnko piasku podczas burzy?
</center>

Avatar (c) Reiskocher | Lady Symphonia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Damu
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 6:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Damu na tę odpowiedź otworzył swoje ślepia, z zimną uwagą przyglądając się panterzycy.
- Ludzie. - Wypowiedział chłodno to jedno słowo. Książę spotkał ich tylko raz i również nie wspomina zbyt miło tamtego czasu. Dzięki nim po raz pierwszy w życiu poczuł się zwierzyną, a nie łowcą. Wolał stanowczo ludzi unikać.
- Cieszę się, że dałaś radę się oswobodzić. - Dodał jeszcze na jej opowieść, po czym przymknął znów swoje oczy, nie przestając jednak nasłuchiwać.
Jeśli chodziło o niewolę, wciąż nie udało mu się rozwikłać zagadki jego przebudzenia w lochach Stada Złotej Gwiazdy. Gdyby nie Róża, prawdopodobnie gniłby tam dalej. Ale nie gnije, spędzając teraz czas z przeuroczą Sahar.
Powrót do góry
Sahar Nabila
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 16 Kwi 2011
Posty: 156

PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 7:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Narratorka właśnie zasłuchuje się w rytm, i przeprasza za kiepską składnię.
- Moja matka zawsze mówiła, że Wybrzeże jest piękne. Nie myliła się. W sumie tam zrozumiałam słowo wolność. - dodała po chwili zamyślenia. Trąciła go lekko w łapę. Ot tak, pocieszająco czy też dla otuchy.
- Ona pierwsza nazwała mnie Swoją księzniczką. Stąd też moje imię. - Pięknie się sypnęła, ale...

_________________
[list]I nie wiem, czy jest mi?o?? oprócz Twego cia?a,
I wiem, ?e mnie nie kochasz, ?e zapomnisz o mnie~
[/list:u]

<center>

Wiatr wieje dok?d chce, lecz piasek musi pod??a? z wiatrem. Nie?wiadomy otaczaj?cego go ?wiata.
Targany boskim oddechem na ?asce i nie?asce burzy która nim w?ada.
Czym?e jest ziarnko piasku na pustyni? Ziarnko piasku podczas burzy?
</center>

Avatar (c) Reiskocher | Lady Symphonia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 5:40 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Damu
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 19, 2011 7:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W odpowiedzi na jej dotyk Damu zastrzygł uchem. No cóż, w tym miejscu narrator przeprasza, ale będzie pisać raczej krótko już, bowiem choroba go bierze. I szlag przy okazji też.
Po owej jakże żywej reakcji lampart otworzył aż swoje ślepię, przyglądając się jej z uwagą i pytaniem w spojrzeniu.
- Sahar Hurija Nabila? - Powtórzył po niej. - Co oznacz twoje imię?
Księżniczka? To by do niej pasowało.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Pustkowie -> Ognista Pustynia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 1 z 13
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group