Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Kromlech na dnie martwego jeziora
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Pustkowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lex
Gość





PostWysłany: Wto Mar 22, 2011 8:09 pm    Temat postu: Kromlech na dnie martwego jeziora Odpowiedz z cytatem

Na bezgwiezdnym sklepieniu niebieskim mknące z północy ciemnoszare chmury nie wróżyły nic innego poza obfitymi opadami deszczu mającymi niebawem spaść nad wyschniętą sawannę. Jednakże póki co promienie niknącego za szarą poświatą cumulusów księżyca oświetlały piaszczysty, wyschnięty trakt, którym podążał biały lew w stronę stromego wzgórza. To podejście pod górę było znacznie trudniejsze aniżeli poprzednie. Co gorsza, wzmagający się wiatr roznosił tumany kurzu wbijające się bezlitośnie w oczy i skórę drapieżcy, powodując przy tym, iż jego sierść była bardziej popielata aniżeli biała. Mimo wszystko Lex nie poddawał się tylko brnął dalej przed siebie. Bowiem zdążył już przywyknąć do ciężkich warunków jakie panowały na pustkowiach. Parę lat tułaczki w samotności zdążyły go zahartować do przeróżnych warunków. Lex będąc zmęczonym spojrzał wymownie w bezgwiezdne niebo wyczekując na życiodajny deszcz. Aczkolwiek miało minąć jeszcze sporo czasu zanim pierwsze krople opadły na wyschniętą ziemię. Lew po chwili przerwy podjął dalszą wędrówkę na szczyt.

***

Stojąc już na górze lex otrzepując się z wody potrząsną grzywą i spojrzał ze zdziwieniem przed siebie. Mimo, że padający deszcz i coraz mocniejszy wiatr znacznie zawężały mu widoczność, to jednak dostrzegł w oddali wielkie kamienne kręgi poustawiane jeden przy drugim na dnie wyschniętego od dawien dawna jeziora. W środku nich znajdował się poziomo ułożony głaz. Biały lew zastanawiając się przez chwilę nad tym osobliwym zjawiskiem ruszył ostrożnie przed siebie chcąc z bliska przyjrzeć się tym olbrzymim kamieniom.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:44 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Czw Mar 24, 2011 6:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ate zjawiła się w ów miejscu. Idąc wolnym krokiem, rozglądała się po okolicy, aż doszła do tego miejsca. Stała wpatrzona w jeden punkt milcząc, po czym z wolna usiadła, mrużąc zieleń ślepi.
Zaczęła rozmyślać... Powróciły wizje przeszłości, powróciła historia, powróciło tamto życie, powróciły uczucia... Na chwilę. Na którką chwilę, która wydawała się wiecznością cierpienia.
Nagle zawiał mocniej wiatr, rozpraszając bujną grzywę Czarnej Diablicy. Kosmyki włosów chłostały jej lico, jednakże ona nie zwracała na to uwagi, pogrążona w obrazach, które malowały się w jej głowie.

_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lex
Gość





PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z oddali nie dostrzegł lwicy idącej z naprzeciwka bowiem coraz mocnej padający deszcz uniemożliwiał mu dokładne zlustrowanie wzrokiem otaczającego go ternu. Dlatego też Lex spokojnie szedł przed siebie nie zdając sobie sprawy, że za chwilę spotka urzeczywistnienie jako minionego snu - Sennego Demona, który pewno jak on błądził po pustkowiach nie mogąc się z nich wydostać. A przynajmniej tak będzie uważał lew, gdy już minie jego zdziwienie z kolejnego spotkania w jakże dziwnym miejscu. Jednakże póki co Lex stojąc przy wielkim kamiennym kręgu starał ogarnąć go wzrokiem, lecz głazy z bliska były jeszcze większe aniżeli ze wzgórza. Biały lew dość niepewnie wszedł do środka Kromlechu, jak gdyby swoistym świętokradztwem było naruszanie sacrum świątyni zapomnianych bogów a on był niechcianym intruzem, który zakłócił ich spokój. Jednakże jego niepewność szybko ustąpiła konsternacji i zdziwieniu, gdy parę naście stóp od niego znajdowała się zielonowłosa lwica, którą już chyba gdzieś widział. Drapieżca potrząsnął grzywą otrzepując się z wody i ruszył ku wzniesieniu na którym znajdował się poziomo ułożony głaz. Deszcz powoli słabnął jednak Lex miał wrażenie jakby spadające z nieba grube krople płatały mu figla. Dlatego nadal nie dowierzając swym zmysłom mrugnął parę razy powiekami i dobierając powoli słowa zaczął niepewnie rozmowę:
- My się po raz pierwszy widzimy. Prawda? ale... mam niedorzeczne wręcz głupie wrażenie, jakbyśmy się już kiedyś spotkali... jakie, to dziwne psoty może nam sprezentować natura... albo bogowie. -
Lex stojąc przy olbrzymim kamieniu raz jeszcze rozejrzał się dookoła siebie. Widok napiewał estymą dla tego miejsca oraz przeszywał dziwnym uczuciem niepewności.
Powrót do góry
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 9:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czarna spojrzała na lwa, który zjawił się w ów miejscu. Na jej pysku zjawił się dziwny uśmiech... Tajemniczy, jak gdyby skrywał w sobie zagadkę. Zielonooka wstała, ruszając ku znajomemu jej lwu. Gdy podeszła, na chwilę stanęła przed nim, po czym ruszyła dalej. Znalazłszy swój pysk przy jego uchu, szepnęła:
- Mylisz się złotko... Oj mylisz się. Ja jestem twym Sennym Demonem. Drapieżczą z twych koszmarów... Twą nocną zmorą. - mówiła, a chłod wydobywający się z jej pyska owionął najpierw delikatnie ucho, po czym szyję Lex'a, aż po jego ciele przeszedł dreszcz.
- To ja jestem tą, której historię poznałeś... Ja jestem tą maszyną zabijającą, która uwięziona po wsze czasy w swej przeszłości jest - rzekła, a jej głos był taki aksamitny.

_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lex
Gość





PostWysłany: Wto Mar 29, 2011 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lex wpatrując się przez cały czas w lwice dostrzegł na jej pysku przelotny uśmiech skrywający w sobie coś sekretnego. Tajemnicę, którą nie koniecznie chce się poznać a przynajmniej nie w takich okolicznościach. Za chwilę przecież może zostać zaatakowany dlatego wyzbył się niepotrzebnych myśli i skupił się na obserwowaniu ruchów nieznajomej. Jednak nie drgnął, gdy ta przeszła obok niego. Jedynie zimny dreszcz przebiegł mu po ciele, gdy ta odezwała się szepcząc mu do ucha. Parę sekund później, Lex zachowawczo ruszył przed siebie wymijając olbrzymi głaz. Po czym z chodząc z podniesienia obrócił się ku Sennemu Demonowi, który stał się teraz rzeczywisty jak nigdy dotąd.
- Chcesz przez, to powiedzieć ma nocna zmoro, że uciekłaś z sennego świata by się zemną spotkać w tym zapomnianym przez bogów miejscu? Dlaczego... -
Drugie zdanie zielonowłosej lwicy nie do końca zrozumiał, lecz zapewne musiała mieć jakaś traumę z przeszłości. Lex zamyślił się na chwilę by wrócić myślami do zamazanych wspomnień w których, to spotkał Sennego Demona. W każdym razie musiał ostrożnie wybadać jakie ma samica zamiary.
Powrót do góry
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Wto Mar 29, 2011 6:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Mówiłam Ci kochany, że nie jestem jedynie Twoim wyobrażeniem, które zamieszkuje Twój umysł. Jestem rzeczywistością, tą, którą spotkałeś wtedy. Tą, z którą rozmawiałeś... Tej, która musiała wykonać trzy zadania, jednakże nie potrafiła wykonać jednego. To ja jestem Ate la Sonacce. To ja jestem maszyną do zabijania... Ja jestem Sennym Demonem. - mówiła cicho, a głos jej znikał w głuchej ciszy, która zapanowała w tym miejscu,
Wpatrywała się jemu głęboko w oczy, a bujną zieleń włosów rozwiał powiew wiatru. Stała z wbitym w niego wzrokiem, uśmiechając się tajemniczo.

_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lex
Gość





PostWysłany: Wto Mar 29, 2011 8:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Chyba zgodzisz się ze mną, że w zderzeniu rzeczywistości z marzeniami ta pierwsza polegnie z kretesem. Niemniej cała przyjemność po mojej stronie z ponownego spotkania jakże niespodziewanego i zaskakującego Ate la Sonacce. Ja zwe się Lex jak mój dziad i dziad mojego dziada. Bez żadnych dodatków po imieniu. Po porostu Lex. Jednakże Ate la Sonacce powiedz mi co Cię tu sprowadza? -
Biały lew spojrzał w pochmurne niebo z którego jeszcze chwilę temu spadały grube krople deszczu, który teraz zamienił się w mżawkę. Co było niewątpliwą oznaką, iż miało się wkrótce przejaśnić. Lex po chwili konsternacji odwzajemnił spojrzenie lwicy. Doszedł do konkluzji, że lepiej sprostać wyzwaniu aniżeli unikać go. W sumie już raz udało mu się ujść z łap tej co sama siebie zwała siewcą cierpienia i heroldem śmierci. Dlatego sądził, że i tym razem szczęście będzie po jego stronie.
Powrót do góry
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Sro Mar 30, 2011 4:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Mów mi po prostu Ate... - rzuciła uśmiechając się, po czym sama usiadła wygodnie. Wylądował przed nią jej ogon, zakończony zielonym, grubym pędzelkiem.
- Cóż... Co mnie tu sprowadza? Przygoda mój drogi, przygoda. Niemniej jednak nie musisz się mnie obawiać. Nie przyszłam tu, aby usidlić Cię w swych szponach. Już się zabawiłam wiele razy w życiu, a ty masz w sobie coś, co nie pozwala mi Cię tknąć. - mówiła, a słowa sądzyły się delikatnie z jej warg, jak gdyby z nich wypływały, niczym woda wypływa ze żródła.
Wpatrywała się w niego z uwagą, a tajemniczy wzrok badał go, możnaby rzec, od wewnątrz. Siedziała w milczeniu i nasłuchiwała ciszy, która zapanowała po jej wypowiedzi.

_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lex
Gość





PostWysłany: Czw Mar 31, 2011 1:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciał zapytać się lwicy co rozumie przez pojęcia "usidlić" oraz "zabawić się" jednak po głębszym namyślę doszedł do wniosku, iż w sumie nie chce tego wiedzieć. Może, to właśnie było tajemnicą czającą się w głębi jej oczu. A może się przesłyszał i opacznie zrozumiał jej wypowiedź. W każdym nie miał zamiaru dociekać sedna sprawy skupiając się bardziej na jej wątpliwym zapewnieniu, iż go nie zaatakuje. Nie miał zwyczaju ufać nikomu na słowo. Dlatego milcząco spojrzał na lwice i po chwili zaczął krążyć dookoła kamiennych głazów przez cały czas nie spuszczając Ate z oczu.
- Jakaż, to przygoda może cię czekać na tych bezludnych pustkowiach? Gdzie niema prawie, żadnej roślinności już nie wspominając o żywych istotach. A co najwyżej w otaczającej pobliskie wrzosowiska mgle możesz spotkać błąkające się dusze, które nawet po śmierci nie zaznały spokoju... Czego świadectwem jest ten kamienny kromlech. -
Biały lew przechodząc obok głazów dostrzegł na nich wyryte znaki, których nie umiał w żaden sposób odczytać, ale przypomniało mu się jak ongiś ojciec opowiadał mu o wielkich kamiennych kręgach służących do przeprowadzaniu obrządków oraz rytuałów. Zapewne teraz trafił na takie miejsce o czym świadczył także poziomo ułożony głaz służący zapewne jako ołtarz ofiarny.
Powrót do góry
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Pią Kwi 01, 2011 7:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Przygodą jest życie złotko... Ono jest najwspanialszą poezją, która bije na głowę lirykę największych poetów. Życie to największa przygoda, w której zwartych jest wiele wydarzeń, które mają je urozmaicać. Nigdy nie wiadomo co akurat na nas czycha... Być może zaraz zjawi się tu tabun takich, którzy usiłowali będą mnie zabić... Ktoś wie, co może się zaraz wydarzyć? Ale to ma być własnie jednym z wydarzeń wspaniałej przygody - mówiła spokojnie, perliście brzmiącym głosem. Uśmiechała się tajemniczo, patrząc na ów lwa, który stał przed nią i patrzył nań uważnie.
_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lex
Gość





PostWysłany: Pią Kwi 01, 2011 10:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Niedorzeczne jest, to co mówisz albo nie rozumiem sensu twojej wypowiedzi. Sugerujesz względnie sądzisz, że na tych pustkowiach, gdzie nikogo oprócz nas nie ma, zjawi się nagle horda bliżej nieokreślonych drapieżców, którzy Cię zaatakują? Brak logiki a co gorsza bezsensu. Gdyż nikt nie wie o tym miejscu. Żeby tu trafić trzeba wpierw zabłądzić, tak jak mi to się przydarzyło i zapewne tobie. Zresztą zgubić się, to żadna przygoda. Zwyczajny pech. -
O liryce nigdy nie słyszał zapewne była, to jakaś dziwna forma bóstwa. A może jest, to ów zapomniany bóg? któremu tutaj ongiś ofiary składano. Zaiste dziwna była, to lwica. Zarówno pod względem wyglądu jak i mowy. Biały lew raz jeszcze otrzepał się z wody. Tym razem chyba już ostatni raz, bowiem chyba przestało padać. W każdym razie promienie słoneczne powoli przebijały się przez ciemnoszare chmury. Lex usiadł na wilgotnej ziemi i wbił swe ciemnoniebieskie oczy w lwicę wciąż zastanawiając się jakie ma zamiary i kim tak naprawdę jest.
Powrót do góry
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 5:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaśmiała się... A śmiech jej rechot przypominał.
- Wędrowcze, a cóż to... Nie wiesz, że wojna zwitała w naszej krainie? Wiesz ilu z nas może zginąć? Dla tych, dla których nasza śmierć będzie prawdziwą słodkością, odnajdą to miejsce bez trudu... Są zbyt cwani, nie powtrzyma ich nic, przed unicestwieniem nas - rzekła, a podczas jej wypowiedzi można było czasem usłyszeć jak jeszcze się śmieje.
Spojrzała na swe łapy. Dość spore jak na lwicę, które były usiane wszelakimi bliznami, małymi, większymi... Pamiątki okrutnej jakże przeszłości. Czarna Aktorka milczała, wsłuchując się w głuchą ciszę, która zapadła. Słychać było jedynie bicie serc... Jednego słabszego, drugiego zaś mocniejszego.

_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lex
Gość





PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 11:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

On także się uśmiechnął na słowa lwicy, lecz z pewnym pobłażaniem. Rzeczywiście nie wiedział, że toczy się wojna, bowiem jak to już kiedyś gdzieś powiedział nie interesują go stadne interesy, które przynoszą przeważnie cierpienie. Nie potrafił pojąć jak można było walczyć za coś tak idiotycznego. Zresztą on od dłuższego czasu wędrował po pustkowiach, więc tym bardziej był odcięty od informacji dochodzących ze świata. Jednak jedno wiedział dobrze:
- Tutaj cię nie znajdą. Choćby nie wiem jak się starali, to nie mają na to szans. Nie wiem czy zauważyłaś, ale jakaś godzinę wcześniej padał silny deszcz, który zdążył zatrzeć i rozmyć wszelakie ślady jakie pozostawiliśmy za sobą. Ponadto wzmagający się Zachodni Wiatr podniósł gdzieś hen daleko twój, mój czy jakikolwiek inny zapach. Podsumowując, zgubiliśmy się na pustkowiach, gdzie żadna żywa dusza nas nie odnajdzie. -
Lex siedział w błocie i spoglądał z pewnym wyrazem współczucia na Ate jednak wciąż nie miał do niej zaufania. Mimo wszystko doszedł do przedziwnej konkluzji, iż wszystkie stadne lwice, które dane było mu spotkać na swej drodze są w jakimś stopniu obłąkane i niespełna rozumu. A każda z nich ma w sobie jakiś ładunek agresji. Dlatego jednego był pewien. Za nic w świecie nie dołączy do żadnego stada.
Powrót do góry
Darkned
Gość





PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 11:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Doskonale wiadomo, że każdy mógł tu się znaleźć, jeżeli miał tylko pecha, to oczywiste. Takiego pecha posiadała właśnie Darkned. Wracała z terenów Płonącej Ziemi. Nie miała dobrego humoru, powiem szczerze. Anubis jej uciekł i to było hańbiące. Silny wiatr biczował ją po całym ciele. Przymrużyła powiekę, by chociaż wiatr nie ranił jej ślepia. Wolnym i ciężkim krokiem wspinała się na szczyt pewnej góry. Myślała, że jak na nią wejdzie, to odnajdzie tereny własnego stada. Wspiąwszy się na sam szczyt, przeklnęła pod nosem, gdy kawałek kamienia niesiony przez wiatr uderzył ją w łeb. Teraz tylko znaleźć drogę do Złej. Prawdę mówiąc, to pierwszy raz zdarzyło jej się zgubić w tej krainie, co za ironia. Wytężyła wzrok, gdy ujrzała na dole krąg, utworzony z kamieni. Niedaleko niego pewny kontrast tworzyła Ate, która wyróżniała się swoimi zielonymi kudłami. Cóż ... może by tak zawiesić na chwilę wojnę i spytać się o drogę? Bo może Ate zna te tereny? Któż to wie.
Darkned postanowiła zejść na dół i podejść do dwójki lwów. Nie miała złych zamiarów, na pewno.
- Yatta?- Syknęła i oblizała wysuszone wargi, spoglądając pytająco na lwy.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:44 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ate
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 4859

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 6:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ate ujrzawszy lwicę poderwała się natychmiast. Nie miała zamiaru uciec. Nie była taka... Chuj, niech ją zabije, niech ją porwie. Ma to gdzieś.
- Witaj Darkned - rzekła spokojnym tonem, jednakże głos jej był chłodniejszy niż poprzednio. Patrzyła nań uważnie po czym znów usiadła.
Wzrok swój wciąż wpijała w nią. Cóż, nikt nie chciałby aby wybuchła bitwa, a już na pewno nie Ate. Westchnęła po czym odchrząknęła i rzuciła:
- Cóż, Cię tu sprowadza? - jej głos był spokojny i w sumie dość przyjazny. A dla dlaczego? Darkned była przyjaciółką tej, która wyrwała ją ze szponów śmierci. Przyjaciółką Jamahry...

_________________
<center>[size=24:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788]A[/color:7a6df93788] [color=#99cc99:7a6df93788]t[/color:7a6df93788] [color=#006600:7a6df93788]e[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>
<center>[img:7a6df93788]http://i41.tinypic.com/1h6li8.png[/img:7a6df93788]</center>
<center>[size=9:7a6df93788][color=#669966:7a6df93788][i:7a6df93788]Wstrzymuj?c[/i:7a6df93788] te [u:7a6df93788]zimne[/u:7a6df93788] ?zy[/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Gdy [i:7a6df93788]nadejdzie[/i:7a6df93788] czas[/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]B?dziesz [i:7a6df93788]szuka?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]?wiat?a[/u:7a6df93788] i otworzysz [i:7a6df93788][u:7a6df93788]ciemno?ci[/u:7a6df93788][/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]?piewaj?cy [i:7a6df93788]szkar?atny[/i:7a6df93788] g?os[/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788]Powoli [u:7a6df93788]barwi[/u:7a6df93788] tw? [i:7a6df93788]pier?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#009966:7a6df93788]Tak jak [i:7a6df93788]wieczna[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]t?skonota[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Ku tak szybko znikaj?cej [i:7a6df93788]melodii[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Nocna [i:7a6df93788]ciemno??[/i:7a6df93788] strzeg?ca [u:7a6df93788]ksi??yca[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006633:7a6df93788]Szepcze wci?? [i:7a6df93788]ko?ysank?[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#66cc66:7a6df93788]Dopóki oczy nie [u:7a6df93788]p?acz?cego[/u:7a6df93788] ju? [i:7a6df93788]dziecka[/i:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]Nie [i:7a6df93788]wype?ni? si?[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]snami[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]?egnaj[/i:7a6df93788], poniewa? wi?ciej si? [u:7a6df93788]nie zobaczymy[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#669966:7a6df93788]Czuj? [u:7a6df93788]pustk?[/u:7a6df93788] w piersi, jak gdyby noc [i:7a6df93788]pozbawi?a mnie[/i:7a6df93788] serca[/color:7a6df93788]

[color=#669966:7a6df93788]W jasnej [i:7a6df93788]ciszy[/i:7a6df93788] [u:7a6df93788]nieba[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#006600:7a6df93788]jest mój [u:7a6df93788]ogród[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]
[color=#339966:7a6df93788][i:7a6df93788]Pewnego dnia[/i:7a6df93788] w ko?cu dosi?gniesz innego [u:7a6df93788]brzegu[/u:7a6df93788][/color:7a6df93788]

[color=#99cc99:7a6df93788]Po [i:7a6df93788]w?skiej[/i:7a6df93788] drodze...[/color:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

<center>[size=9:7a6df93788][i:7a6df93788]Moja barwa darcia g?by na innych = [color=darkorchid:7a6df93788]darkorchid[/color:7a6df93788][/i:7a6df93788][/size:7a6df93788]</center>

Avatar (c) KujonekZombiiVitri || ftourini-d48ubt0
Logo (c) Numizmat || allonkira
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Pustkowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group