Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Wyprawa Nadiry
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naito
Gość





PostWysłany: Nie Mar 20, 2011 9:11 pm    Temat postu: Wyprawa Nadiry Odpowiedz z cytatem

Ciepły dzień, gorące słońce, susza. I wobec tego zimna potrzeba - czas wybrać się po medykamenty. W obliczu takiej pogody może to być jednak dla Nadiry bardzo trudne zadanie - a te czas zacząć.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 4:54 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Nadira
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 2:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nad weszła. Starała się wykorzystać wszystkie zmysły by znaleźć cokolwiek, co by się nadało na lekarstwo...
Powrót do góry
Naito
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 3:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pomimo tego, że ostatnimi czasy deszcze nie były ani częste, ani obfite, poziom rzeki podniósł się zauważalnie. Fuego wiła się serpentynami pośród jałowych ziem Stada. Roślinności praktycznie tu nie było, nie licząc kilku uschniętych drzew i nielicznych kępek trawy. Unoszący się w powietrzu odór spalenizny dodatkowo utrudniał Nadirze zadanie. Zauważyła po jakimś czasie, iż przy rzece znajdują się czyjeś ślady - najprawdopodobniej lwa. Wiodły one na zachód. Nadira zawsze mogła udać się też na wschód - od tej decyzji mogło zależeć powodzenie całego przedsięwzięcia.
Powrót do góry
Nadira
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 3:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nadira stanęła na rozdrożu drogi, zastanawiając się w którą stronę powinna iść. W końcu zdecydowała udać się na zachód...
Powrót do góry
Naito
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 3:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciężar lwicy sprawiał, iż jej łapy zapadały się nieprzyjemnie w pyle i popiele, który przyoblekł ziemię. Spalone tereny stada stanowczo nie nadawały się do poszukiwania roślin - choć i tu można było je znaleźć. Na razie Nadirze szczęście nie dopisywało. Z czasem jednak zauważyła, że ziemia pod jej łapami zaczęła się robić coraz twardsza. Cóż to jednak mogło oznaczać? Czy odczyta to jako dobry znak i ruszy dalej, czy też zawróci, zdążając na wschód?
Powrót do góry
Nadira
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 3:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na twardej ziemi rośliny nie rosną. Poszła więc w drugą stronę...
Powrót do góry
Naito
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 4:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Minęła już miejsce, od którego rozpoczęła śledzenie biegu rzeki. Odciśniętych pyle i błocie śladów było coraz więcej. Poza tym, niektóre z nich należeć musiały do zwierząt kopytnych. Skręcały one w prawo, podczas gdy pozostałe ślady biegły w górę biegu rzeki.
Wygląda na to, że nie ona jedna poszukiwała tutaj roślinności. Ślady były świeże.
Powrót do góry
Nadira
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 4:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szła dalej. Może coś znajdzie...
Powrót do góry
Naara
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 4:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To była dobra decyzja - wreszcie jej oczom ukazała się niewielka, maleńka roślinka. Kropelka zieleni w całym morzu szarej, jałowej ziemi. Udało się Nadirze znaleźć niewielką kępkę rumianku. Pomimo tego, iż nie było go zbyt dużo, na dwie dawki powinien wystarczyć w zupełności.
Powrót do góry
Nadira
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 4:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od razu podbiegła do rośliny i zerwała ją. Była zadowolona z siebie.

/To jedna uncja ? Ile jeszcze muszę zerwać ?/
Powrót do góry
Naara
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 4:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

/ Od Ciebie zależy, ile weźmiesz. Starczy na dwie uncje, dwie jednostki, dwie dawki. Jak zwał, tak zwał. Sprecyzuj w następnym poście. Jeżeli zerwie obie - wyprawa dobiega końca. Jeśli jedną - kontynuujemy, aż Nadira odnajdzie drugą uncję jakiegoś lekarstwa. /
Powrót do góry
Nadira
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 4:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nad zerwała jedną roślinę. Musi jej przecież starczyć na drugą. Ta niestety nie nadawała się do leczenia anemii.

/co ile mogę robić wyprawy ?/
Powrót do góry
Naara
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 5:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

/ Nie jest to sprecyzowane. Ja już dziś wiele nie zdążę popisać, popytaj pozostałych Mistrzów Gry. Jeżeli się zgodzą - poprowadzą Twoją wyprawę. Jeżeli nie, zabierzemy się za to za jakiś czas. Jedna sugestia - dłuższe posty na pewno nikomu nie zaszkodzą, tak na marginesie. /

Znowu w kropce. Znalezienie jakiejkolwiek porcji zieleni na tych terenach graniczyło z cudem - a jeden z nich właśnie się dokonał. Najwyższy już czas ruszać dalej... A może pozostać w miejscu i pokręcić się po okolicy?
Powrót do góry
Nadira
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nad postanowiła wykorzystać jeden ze swoich zmysłów, mianowicie węch. To dzięki niemu zwięrzęta łatwiej wszystko znajdując. Trzymając rumianek, ruszyła w inną stronę. Może znajdzie coś innego...
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 4:54 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Naito
Gość





PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 5:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poleganie na węchu w tym miejscu było jednak niezbyt mądre, zważywszy na to, że okolica rzeki, jak i całe tereny Stada z Płonącej Ziemi również przesiąknięte wręcz były zapachem spalenizny i siarki. Praktycznie uniemożliwiało to odnalezienie czegokolwiek poprzez węch. Ważne jednak było to, iż Nadira znów była w ruchu. Dotarła do niewielkiej miedzy - kilka nieco karłowatych drzewek, rosnących obok siebie. To dobry znak, być może nieopodal znajdzie to, czego poszukuje? A może warto rozglądnąć się wśród ich korzeni?
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group