Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Cherubin

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz -> Karty postaci
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cherubin
Morderca
<b>Morderca</b>


Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 85

PostWysłany: Pią Mar 04, 2011 10:43 am    Temat postu: Cherubin Odpowiedz z cytatem

    Miano*:
      Cherubin

    Rodzina:
      Ojciec: Sherkhan i pewnie masa przyrodniego rodzeństwa... matki imienia nie wspomnę bo co ono komu da...

    Wiek:
      Młody (ok 2 lata)

    Stado:
      Ocenie nigdzie, ale chce dołączyć do stada ojca..

    Charakter:
      Można by rzec, że skoro ma takie, a nie inne imię to jest sympatycznym aniołkiem. Nic bardziej mylnego! To jedna z najbardziej przebiegłych i podstępnych kreatur tego świata. Myślisz, że to twój najlepszy przyjaciel, a po chwili wbija ci kły w szyję. No cóż.. to przenośnia, ale Cherubin może dążyć do celu po trupach. Wrogów unicestwia, a przyjaciół ochrania. Jest jednak niezwykle dumny i zapatrzony w siebie... odrobinę narcystyczny... Potrafi bardzo okrutnie traktować samice, bo w przeszłości wiele naśmiewało się z jego prawego profilu.. pozostała mu wściekłość na nie za to... Jego zdaniem inni muszą się ciebie bać by cię szanować... Matka też tak robiła... Brakuje mu wielu rad, których mógłby udzielać samcowi ojciec. Może teraz, gdy go spotka będzie w stanie się zmienić i "otworzyć"?
      Roar..

    Opis wyglądu:
    (cytat z postu)
      Cherubin właściwie wdał się w matkę... ale po ojcu też trochę odziedziczył... ogólnie wyszedł z niego potężny, silny lew o mocnym, ale też bardzo zwinnym cielsku. Jego futro nie było ani białe ani siwe... raczej srebrzyste. Zdobiło je już kilka blizn... na oku miał znamię od czasu urodzin. Oszpecało go nieco... Lepiej wyglądał od lewej strony - od prawej nieco odstraszał i tym znamieniem oraz dziwnym przebarwieniem na na grzywie w tym miejscu. Grzywa... cóż... ciężko to nazwać grzywą. Krótka i puszysta jak plusz, a na grzbiecie szorstka i stercząca jak irokez. Na łbie z kolei jakby zaczesana w tył. Oczy? Liliowy kolor... piękny, ale wyglądały jakby czaiła się w nich bestia. Patrząc na jego lewy profil można było nazwać go Cherubinem.. ale poznawszy jego charakter i przyjrzawszy uważnie to każdy zastanowiłby się dwa razy nim ochrzcił tego lwa tym przydomkiem... prędzej pasowałby jakiś diabeł czy coś... Jak to mówią "Nie oceniaj książki po okładce".. bo ta książka ma okładkę uroczej baśni, a w środku to krwawy horror.
      Wygląd.

    Słabe strony:
      - nie potrafi ufać innym...
      - zadufany narcyz
      - gdy się mści to na całego
      - mogą go czasem ponieść nerwy i wpada w szał
      (ogólnie słabe strony wynikają bardziej z młodego wieku i braku kontaktu ze starszym samcem, który mógłby dawać mu przykład).

    Mocne strony:
      - odważny
      - zasada: wrogów niszczyć, "przyjaciół" trzymać pod skrzydłami cherubina"
      - jest rozsądny i przebiegły... wiele "walk" wygrywa za pomocą umysłu a nie brutalnej siły

    Historia:
      Urodził się w ciemnej, cuchnącej jamie. Jego wychudzona i dość wulgarna matka dała mu w życiu nieźle popalić. Ciągle to narzekała na jego ojca, który zrobił jej dzieciaka i polazł sobie - no tak właśnie mawiała. Cherubin z kolei wyrastał na osobistość zupełnie przeciwną do swego imienia. W końcu matka miała dość syna siedzącego jej niemal na głowie, więc "wykopała" go z domu.. Właściwie to sam chętnie poszedł jak tylko zobaczył, ze matka go już nie potrzebuje. Widać zbliżały się dla niej ostatnie dni, bo przecież to on ostatnimi czasy polował i pilnował jej oraz jamy. No ale takie życie...
      Na nowej drodze życia postanowił odnaleźć ojca... Ruszył, więc w stronę lwich ziem szukając lwa imieniem Sherkhan...


<center>

</center>
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:52 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz -> Karty postaci Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group