Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Grota pod wodospadem - dom Hanabi na Wolnych Ziemiach

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Dżungla
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hanabi
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 276

PostWysłany: Nie Lut 20, 2011 7:20 pm    Temat postu: Grota pod wodospadem - dom Hanabi na Wolnych Ziemiach Odpowiedz z cytatem

<center>Nieopodal głównego, znanego wszystkim wodospadu, znajduje się coś na kształt jego mniejszej kopii. Czy raczej mnóstwa kopii w różnych rozmiarach, niemalże kompleksu wodospadowego, gdzie brak już tylko spa i sauny za drzewami. Tak czy inaczej, wpływają one wszystkiego zbiornika wodnego o czystej, przejrzystej wodzie, pozwalającej dostrzec wielorakie kamyki, muszle i podobne skarby na piaszczystym, przyjemnym dnie.
A pod największym z tutejszych wodospadów, na pierwszy rzut oka nie do dostrzeżenia, za wysoko dla lwiątka, lecz dla młodzika w sam raz, znajduje się niewielkie przejście do groty. Sama grota zaś jest aż nazbyt obszerna, zdaje się też być dawniej zamieszkana - pozostawiono tam wiele skór zwierzęcych, zdatnych na posłanie.


</center>

___

Młoda samiczka szła przed siebie. Na tych terenach czuła wiele zapachów, jednak żaden nie identyfikował jej się z konkretnym stadem. Czyżby była na terenach zajętych przez samotników, takich jak ona? Czy byli tu inni tacy jak ona? Nie wiedziała. Poczuwszy jednak wilgoć w powietrzu, przyspieszyła. Od dawna nie widziała żadnego wodopoju, więc nie należy zlekceważyć tego, który się trafił. Uśmiechnęła się lekko, widząc miejsce, w jakie trafiła. Po prostu raj na ziemi! Niespiesznie płynące, niewielkie wodospady, krystalicznie czysta woda, wszechobecna zieleń.. Nie czekając na oklaski, wskoczyła do wody, chcąc się ochłodzić. Pochyliła się, z uśmiechem biorąc kilka pokaźnych łyków przejrzystej cieczy. Chłodna. Dobra. Przechadzając się po płytkim zbiorniku wodnym, Hanaberka z przyjemnością stawiała łapy na miękkim piasku.
Uniosła wzrok. Pod jednym z wodospadów wyraźnie widziała wnękę, jakby przejście. Starając się ominąć główną drogę wody, wskoczyła tam bez najmniejszego trudu. Jeszcze jakiś czas temu, jako lwiątko, miałaby z tym niemały problem, jednak teraz była to dla niej bułka z masłem. Przechodząc przez niewielki wyłom skalny, znalazła się w przestronnej, pięknej jaskini. Pachniała pustką. Nie było tu nikogo od wielu lat, jednak skóry zwierzęce na podłodze świadczyły o tym, że ktoś kiedyś tu żył. Hanabi strzepnęła z nich kurz, obserwując drobinki unoszące się w powietrze. Uniosła łeb, szukając źródła światła. I znalazła je. Szczelina, za wąska, by trafił tam deszcz, jednak idealna, by wpuścić tu odrobinę słońca. Lwiczka uśmiechnęła się. Chyba znalazła sobie schronienie. Wreszcie.
Co z tego, że miała znaleźć sobie stado. Do tego czasu przecież musi gdzieś mieszkać, prawda?
Wypełzła przez niewielkie przejście, chcąc rozejrzeć się dookoła. Zeskoczyła z gracją do jeziorka, rozchlapując wokół wodę. Pięknie!

_________________
<center>
Where is my mind

Way out in the water
See it swimmin
With your feet in the air and
your head on the ground
Try this trick and spin it, yeah
Your head will collapse
If theres nothing in it
And you'll ask yourself

Where is my mind

G?os Hanabi | Karta postaci |Lwi?tko
</center>

Avatar (c) Lineart: Malaika4 Kolor:


Ostatnio zmieniony przez Hanabi dnia Sob Mar 05, 2011 6:20 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 4:30 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Nathaniel
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 423

PostWysłany: Sob Lut 26, 2011 6:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A oto on. Nathaniel. Znów powrócił? Czy to tylko chwilowe? Nie wiadomo, acz los tak namieszał, że ten młodzieniec - niczym pustelnik - spacerował po dżungli odkrywając to nowe miejsca. Dziwne, acz nigdy nie miał na to czasu. Szczerze mówiąc mało kiedy wychodził poza tereny ZG. Jedynie kilka razy... Czy to może nadopiekuńczość rodziców? Wszak dziecko królewskie... No cóż! Jednakże obecna sytuacja pozwalała mu na częste takie wycieczki... A jako, że już nie potrzebował opieki - z gracją przymierzał przez tereny wolne... I tak wędrował... Czujne uszy wysłuchiwały nawet najmniejszego szmeru, a łapska cały czas prowadziły przed siebie. Nagle cóż to? Znajomy dźwięk wodospadu... Przecież dopiero go mijał! A może jest tu jakiś inny wodospad? Jego ciekawość nie zna granic - kilka kroków w bok i trafił na opisany wodospad...
Jak dobrze! Tutaj przynajmniej było cicho, spokojnie... I oczywiście źródło czystej wody! Bez wahania podszedł do owego wodospadu i zaczerpnął kilka łyków zimnej, acz przyjemnej wody... Tutaj mógł się pogrążyć w namysłach i odpowiedzieć na wiele dręczących go pytań! Tak cichutko... Tak przyjemnie... Tutaj nie musiał się o nic martwić... I tak w myślach pochwalał te miejsce. I nie wyczuł tutaj żadnego innego osobnika - słaba koncentracja? Po prostu się rozmarzył. Zapomniał o wszystkich problemach... I już nic się nie liczyło.

_________________
<center></center>

Avatar (c) kira-immoral (nuko)
Logo (c) kujonekzombivitr (lax)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hanabi
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 276

PostWysłany: Sob Lut 26, 2011 6:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stojąc w chłodnej wodzie, Hanabi pochyliła się, chcąc ponownie zażyć zimnego napoju. Było ciepło, jednak jeziorko skutecznie neutralizowało niedawne uczucie gorąca. Lwiczka rozejrzała się, dla zabawy wzburzając leciutko wodę. Ot, tylko na tyle, by pojawiły się drobniutkie kółka, rozpływające się na boki obręcze wokół jej łap. Podniosła z dna kilka kamyków, ciesząc się ich chropowatym dotykiem na poduszce łapy.. I nagle poczuła coś, czego nie spodziewała się w swojej cichej kryjówce poczuć jeszcze długo. Ktoś się zjawił. Rozejrzała się. Rzeczywiście, za "rogiem", czy raczej za narożną skałą wodospadu, za którą stała, była w stanie dostrzec młodego samca. Wyglądał na spokojnego, a jego futro, na ile Hanaberia potrafiła to rozpoznać, wonią, choć bardzo niejasno i mgliście, przypominało jej odrobinę Taalumę - strażnika Złotych. A zatem czy i ten nieznajomy miał z nimi powiązania? Nie wiedziała, jednak jego młody wiek, jak i dobre samopoczucie samotniczki, spowodowało że odezwała się do niego pewniej niż do wcześniej spotkanych. Żadnego "dzień dobry", żadnego "proszę Pana", tylko zwykłe:
- Cześć! Kim jesteś?

_________________
<center>
Where is my mind

Way out in the water
See it swimmin
With your feet in the air and
your head on the ground
Try this trick and spin it, yeah
Your head will collapse
If theres nothing in it
And you'll ask yourself

Where is my mind

G?os Hanabi | Karta postaci |Lwi?tko
</center>

Avatar (c) Lineart: Malaika4 Kolor:
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nathaniel
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 423

PostWysłany: Sob Lut 26, 2011 7:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Natychmiastowo podniósł swój łeb słysząc czyiś głos. Czyżby ktoś tu był? Nie tylko on odkrył to miejsce? ...No cóż... Liczył na spokojny odpoczynek, ale w dwójkę zawsze raźniej, prawda? Rozejrzał się za źródłem owego dźwięku i zauważył młodą samiczkę - podajże w jego wieku. Od razu posłał jej ciepły uśmiech... Nie wyglądała na taką, która miała złe zamiary... Ale nie wyczuwał tutaj żadnego stada... Samotniczka? Na to wyglądało. Tak czy siak wypadało by być kulturalnym, prawda? Jeżeli zaś owy teren należał do tej samiczki - będzie musiał się stąd wynieś, prawda? Westchnął głucho do siebie i ukradkiem zerknął na swoje odbicie.
- Danette, nieznajoma... - odparł spokojnym tonem i lekko się ukłonił. A jednak kogoś spotkał! Już myślał, że nikogo nie spotka na swej drodze... Jednak nie wymarli, jeszcze...
A uśmiech nadal nie schodził z jego pyska - nadal bacznie ją obserwował.

_________________
<center></center>

Avatar (c) kira-immoral (nuko)
Logo (c) kujonekzombivitr (lax)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hanabi
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 276

PostWysłany: Sob Lut 26, 2011 7:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Witam, Złotogwiezdny. - uśmiechnęła się, zerkając na samca. Teraz już miała pewność, witał się jak prawdziwy Złoty, toteż musiał nim być!
Podeszła bliżej, zerkając na niego ponownie.
- Jestem Hanabi, samotniczka. - stwierdziła grzecznie, przysiadając w wodzie nieopodal samca. Swoją drogą, wyglądała teraz jak kompletny debil. Była zupełnie mokra, potargana i rozczochrana jak sam diabeł. Piórka przy uszach były mokre, przyklejone do szyi. Uśmiechała się szeroko.
- A Ty, jak masz na imię?

_________________
<center>
Where is my mind

Way out in the water
See it swimmin
With your feet in the air and
your head on the ground
Try this trick and spin it, yeah
Your head will collapse
If theres nothing in it
And you'll ask yourself

Where is my mind

G?os Hanabi | Karta postaci |Lwi?tko
</center>

Avatar (c) Lineart: Malaika4 Kolor:
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hanabi
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 276

PostWysłany: Sro Mar 02, 2011 10:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[ Sorry, Nath, ale to chyba jednak nie wyjdzie.
Przepraszam, że piszę tu, w poście itd, ale widzę jak jest teraz z Twoją aktywnością na forum i nie sądzę, żeby nam się cokolwiek w tym wątku udało. ._. ]

- Przepraszam, ale ja już stąd chyba pójdę. - rzuciła, nie otrzymawszy odpowiedzi od spokojnego samca. Zerknęła na niego z niepewnym uśmiechem. Ciekawił ją, jednak nie zamierza stać w wodzie i wyczekiwać aż albo tamten jej odpowie, albo aż złapie ją paskudne przeziębienie.
Wypełzła na brzeg, uśmiechając się leciutko. Delikatnie, jak cała ona. Zwróciła wzrok na Złotogwiezdnego.
- Ten teren to mój dom, jednak czuj się jak u siebie. Zostań, jak długo chcesz. - stwierdziła, otrzepując się z wody. Co prawda nie chciała, by zamieszkał tuż obok jej jaskini, czy coś podobnego, jednak wypadało powiedzieć zarówno o tym, kto tu jest gospodarzem, jak i o tym, że nie zamierza wykopywać go stąd na zbity pysk.
Poruszając rytmicznie kudłatym ogonem, ruszyła przed siebie, nucąc dźwięcznie melodyjkę, znaną jedynie jej samej.

z/t

_________________
<center>
Where is my mind

Way out in the water
See it swimmin
With your feet in the air and
your head on the ground
Try this trick and spin it, yeah
Your head will collapse
If theres nothing in it
And you'll ask yourself

Where is my mind

G?os Hanabi | Karta postaci |Lwi?tko
</center>

Avatar (c) Lineart: Malaika4 Kolor:
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 4:30 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Nathaniel
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 423

PostWysłany: Pon Kwi 04, 2011 6:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozejrzał się - i ku jego zdziwieniu - samica poszła. A skoro to jej teren - on nie ma prawa nadużywać gościnności. Tak też podniósł się, wziął jeszcze kilka łyków i wyszedł swoją drogą. Po prostu.

zt.

_________________
<center></center>

Avatar (c) kira-immoral (nuko)
Logo (c) kujonekzombivitr (lax)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Dżungla Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group