Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Kikacha

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz -> Karty postaci
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kikacha
Gość





PostWysłany: Pon Sty 10, 2011 9:16 pm    Temat postu: Kikacha Odpowiedz z cytatem

Miano:
Ksywka Kicha ( czyt. kicza ), jednak najczęściej mówią do mnie pełnym imieniem lub na Ty.
Rodzina:
Moja matka która już nie żyje nazywa się Meirken, ojciec Sedow. Byłam jedynaczką z tego miotu, ale możliwe że mam rodzeństwo jako potomstwo moich rodziców właśnie z innego miotu.
Wiek:
Mam ok. 1 roku, mimo tego i tak uważam się lwiątkiem. Jestem młoda duszą. Jeszcze dużo poznania świata przede mną, już zaczynam dorastać.
Stado:
Nie należę do stada, jestem samotniczką. Kiedyś zostanę wędrowcem, a może dołączę do jakiegoś stada... Wybrałam to dlatego, że lubię wolność i swobodę. Nawet dobre stada nie za bardzo mi odpowiadają.
Charakter:
Dopiero mój charakter się kształci. Ale jak do tej pory to jestem spokojną i melancholijną lwicą. Choć z góry świetnie umiem polować i dobrze się bronię. Lubię spędzać czas sama, przyglądając się światu wokół mnie. Często lubię spać w dzień, co jest typowe dla kotów, a aktywna być nocą. Ciągnie mnie do wędrówek i odkrywania świata. Ale na razie się wstrzymam, swoją przygodę zacznę za jakiś czas. Tak więc jestem często skromna słowem, dlatego cud, że teraz chciałam Wam opowiedzieć swoją historię.
Opis wyglądu:
Lwiątko, czy nastolatka. Drobnej budowy lwica, z blond grzywą. Kolor ciała jasno pomarańczowy, w tym brzuch jako żółty wchodzi kręconymi wzorami na boki i grzbiet. Ogon do połowy pomarańczowy, do połowy żółty. Nie można dokładnie ocenić, czy oczy są żółte, czy niebieskie. W każdym razie są piękne i lśnią. Uszy ciemniejsze, z różowym środkiem. Ciemne palce i dość długie pazury. Dwu kolorowa twarz. Średniej długości kły, zęby.
Słabe strony:
Często jestem wrażliwa. Potrafię się rozpłakać z byle powodu. Nie wchodźcie mi wtedy na drogę. Pozwólcie mi samej rozwiązać swój problem. Dlatego w obawie przed poniżeniem, między innymi dlatego, przesiaduję niemal zawsze sama. Jestem jaka jestem, i nawet na siłę mnie nie zmienicie. Nie śmiejcie się ze mnie, bo potrafię się bardzo rozzłościć. Nie potrafię nadążyć przed modą i kulturą.
Mocne strony:
Jestem przedziwna. Z pewnością wielu mnie nie zrozumie, i tak mówię teraz do was jeszcze dosyć prosto. Jestem silna i zręczna. Szybka i potrafię naprawdę kochać...
Historia:
Urodziłam się bardzo daleko stąd. Niedaleko wodospadu, na skraju dżungli. Moi rodzice byli bardzo kochani, ale można bez namysłu powiedzieć, że moja mama była już całkiem stara. Ojciec zaciekle bronił swojego terytorium, charakteryzował się bardzo długą, brunatną grzywą. W pierwszych chwilach matka karmiła mnie mlekiem. Cała rodzina była samotnicza. Rodzice poznali się przez przypadek, przechadzając się po pustyni. No i jak to często bywa, od razu się zakochali. Za dnia przebywałam w pierwszych chwilach mego życia skryta w tym samym krzaku. Matka opiekowała się mną, lizała mnie i co jakiś czas karmiła. Nocą zwijała się w kłębek i otulała mnie, aby było nam ciepło. Tato rzadko się ze mną bawił. Zawsze był czymś zajęty, gdzieś chodził... Dopiero wieczorem, jeszcze nadal trochę od nas oddalony szedł spać. Z każdym krokiem dzikich zwierząt od razu szykował się do ataku. Tak więc gdy byłam już trochę starsza, zaczęłam się bawić i chodzić. Nauczyłam się mówić i stopniowo wspinać po pobliskich drzewach. Ale gdy miałam 5 miesięcy, moja matka umarła. Akurat nie potrzebowałam już mleka, więc ojciec polował dla mnie różne zwierzęta. Ale dni przesiadywałam niemal sama. On nie umiał się mną zaopiekować, jak to jest z samcami. Kiedyś, w wieku 10 miesięcy zrozumiałam, że nie mogę tak żyć dłużej i uciekłam. Goniłam przed siebie, aż dotarłam do wolnej ziemi. Nauczyłam się polować, i sama żyć. Teraz jestem już duża, chętna żyć. *

_
* skopiowałam tekst z mojego zgłoszenia do Samotników. Historia jest dość długa, dlatego nie chciało mi się jej drugi raz pisać.. Oczywiście mojego autorstwa.
Czy tak można?
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 5:32 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz -> Karty postaci Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group