Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Polowanie - Fanet.
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nuko
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 2487

PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 12:27 pm    Temat postu: Polowanie - Fanet. Odpowiedz z cytatem

dla wygody mg, uznajmy że ten tekst jest czerwony.
_________________
<center>[url=http://www.youtube.com/watch?v=kO4BF67pvsc&feature=player_embedded]

We had joy, we had fun, we had seasons in the sun

But the hills that we climbed

Were just seasons out of time.



All our lives, we had fun, we had seasons in the sun

But the stars that we reached were just starfish on the beach.



Mój kolor moderowania - #9966CC
</center>

Avatar (c) Kira-immoral
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 5:26 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arianna
Gość





PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 12:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ano, ano, uznajmy. Fanet szła przez sawannę, nie dumnie, ani też nie jak zbity pies, po prostu, normalnie. Jej łapy były ubłocone, a uszy szukały jakiegoś źródła dźwięku, czegoś co można by wszamać. Bystrze oczyska przemierzały teren tuż przed łapami starając się odszukać potencjalną zwierzynę. Czas zapolować!
Lwica machała ogonem jak jakiś pies, jednak wcale nie była zadowolona. Była brudna i mokra, a koty przeto nie cierpią być mokre. Tak czy inaczej niema samica nie zwalniała, ani nie przyśpieszała kroku który dlań był najodpowiedniejszy.
Powrót do góry
Nuko
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 2487

PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 1:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiał lekki wiaterek, jednak na szczęście - w stronę Fan, nie od niej. Inaczej byłyby problemy. Lwica poczuła zapach bliżej niezidentyfikowanej istoty, na zachód od niej. Czy skorzysta z okazji, czy też pójdzie dalej?
_________________
<center>[url=http://www.youtube.com/watch?v=kO4BF67pvsc&feature=player_embedded]

We had joy, we had fun, we had seasons in the sun

But the hills that we climbed

Were just seasons out of time.



All our lives, we had fun, we had seasons in the sun

But the stars that we reached were just starfish on the beach.



Mój kolor moderowania - #9966CC
</center>

Avatar (c) Kira-immoral
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 1:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jednak skorzystała, ona zawsze twierdziła że jak już raz los da szansę, to drugiej takiej się nie dostanie. Lwica szła nie zmieniając tempa, zbyt szybko przebierając łapami może spłoszyć ofiarę, a zbyt wolno, zaś, nie zastać jej.
Ogon jest znieruchomiał, oczy zbystrzały. Z uwagą patrzyła na linię horyzontalną, wypatrywała zwierzyny, a jakże by inaczej.
Powrót do góry
Nuko
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 2487

PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 1:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zatem iść musi dalej. Bo zwierz chyba postanowił zatrzymać się jakiś kawałek dalej. Przykra sprawa, aczkolwiek konieczna. Zatem idź dalej, bo aż tu słyszę, jak burczy ci w brzuchu.
_________________
<center>[url=http://www.youtube.com/watch?v=kO4BF67pvsc&feature=player_embedded]

We had joy, we had fun, we had seasons in the sun

But the hills that we climbed

Were just seasons out of time.



All our lives, we had fun, we had seasons in the sun

But the stars that we reached were just starfish on the beach.



Mój kolor moderowania - #9966CC
</center>

Avatar (c) Kira-immoral
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 2:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To szła dalej. Niezmordowanie szła dalej, bo MG kazał, a ona nie chciała się poddać, a co! Lwica jakoś takoś się uparła, zresztą, głód dupę ściskał i ogólnie burczało jej w brzuchu, coś trza w końcu jeść, nie sądzisz? A co by tu wepchnąć aby rozciągnąć post... Pogoda była paskudna, ogółem lepiej nie mówić.
Powrót do góry
Sheloth
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 2274

PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 3:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chce mi się przelogowywać.

Tym razem udało ci się dostrzec źródło charakterystycznej woni, poznajesz też wreszcie, czym jest ów zapach. To przecież znana każdemu na sawannie, wątpliwej urody woń - guziec. Spokojny, wygląda też na zdrowego. Samiec. Nie czuje twojego zapachu, nie ma więc powodów, by czuł się zagrożony. Spokojnie cośtam sobie przeżuwa, czy co tam robią guźce. A ty, co?

_________________
<center>You're like an outtake
to a beautifully scripted scene
where the actor tripped and fell
and shouted something obscene



You are perfection, interrupted
And your decent heart
has? somehow been corrupted


Posiadam jednorazowy karnet na ucieczk? od porwania.
Mój kolor moderowania - #9966CC

Karta Postaci</center>

Avatar (c) ja (kira-immoral.deviantart.com)
Logo (c) Destiny (LeftDuality.deviantart.com)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 3:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Guziec... Lwica schyliła się i zaczęła podkradać. A głupia userka nacięła się na znaczek w podpisie MG... I przez to straciła czterdzieści sekund swego życia. Kurwa, ale to było niezłe.
Tak więc, wracając do sprawy Fanet powoli zbliżała się do zwierza przyczajona w trawie sawanny. Powoli i po cichu starając się przy tym nie spłoszyć swej ofiary. A co będzie dalej? Nie wiem, ciekawe co powiedzą nam kostki. Jeny, ja to bym się na MG nie nadawała, nie mam kostek bo mi kot gdzieś zakosił.
Powrót do góry
Sheloth
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 2274

PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 3:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kostki MG są na swoim miejscu tylko dlatego, że są internetowe. Po co mam kupować i płacić za kostki, skoro internetowi nie płacą i mają za darmo?
Zatem.. polowanie. O tym mówiłyśmy?

A kostki pokazały korzystny układ. Guziec nadal nie zauważył Fan, spokojnie sobie coś przeżuwając. Oby nie było to trujące, bo jeśli zwierz nagle zdechnie, to oszczędzi nam zabawy. A Eler zachodu. Toteż - rób swoje, ja popatrzę. I zobaczymy, jak to się dalej potoczy.

_________________
<center>You're like an outtake
to a beautifully scripted scene
where the actor tripped and fell
and shouted something obscene



You are perfection, interrupted
And your decent heart
has? somehow been corrupted


Posiadam jednorazowy karnet na ucieczk? od porwania.
Mój kolor moderowania - #9966CC

Karta Postaci</center>

Avatar (c) ja (kira-immoral.deviantart.com)
Logo (c) Destiny (LeftDuality.deviantart.com)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 3:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No, całkiem sprytne. A lwica stwierdziła że jest już blisko, niczym puma wyskoczyła z trawy i popędziła za zwierzęciem. Biegła szybko wbijając pazury w ziemię, nie może sobie w końcu pozwolić na niekontrolowany poślizg... Nie teraz! Lwica starała się za wszelką cenę dorwać owego zwierza.
Powrót do góry
Sheloth
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 2274

PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 5:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zwierz jednak nie był głuchy. W końcu zrozumiał, że jest obserwowany. Pytanie tylko, czy dość szybko..? Rzucił się do panicznej ucieczki, prawdopodobnie w biegu wypluwając to coś, co żuł. Ale nieważne. Grunt, że guziec ucieka, Fanet goni. Kto wygra zabawę w berka..?
_________________
<center>You're like an outtake
to a beautifully scripted scene
where the actor tripped and fell
and shouted something obscene



You are perfection, interrupted
And your decent heart
has? somehow been corrupted


Posiadam jednorazowy karnet na ucieczk? od porwania.
Mój kolor moderowania - #9966CC

Karta Postaci</center>

Avatar (c) ja (kira-immoral.deviantart.com)
Logo (c) Destiny (LeftDuality.deviantart.com)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 5:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Biegła nadal, nie przyśpieszała, nie zwalniała, wpierw oceni swe szansę, później zabije zwierza, ot co. A polowanie to swego typu urozmaicenie, tak, takie miłe urozmaicenie. A więc Fanet nie odpuści, będzie biec ile sił w łapach, tak, z pewnością jej się uda, najważniejsza to wiara w siebie.
Powrót do góry
Sheloth
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 2274

PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 5:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zwierz, jak to guziec, był dość spasiony. Zatem nie można przypuszczać, by długo wytrzymał. Zmęcz go, biegnij za nim. Już teraz zaczyna się męczyć, choć utrzymuje tempo. Aczkolwiek - kto wie, może strach doda mu sił, gdy znajdziesz się bliżej?
_________________
<center>You're like an outtake
to a beautifully scripted scene
where the actor tripped and fell
and shouted something obscene



You are perfection, interrupted
And your decent heart
has? somehow been corrupted


Posiadam jednorazowy karnet na ucieczk? od porwania.
Mój kolor moderowania - #9966CC

Karta Postaci</center>

Avatar (c) ja (kira-immoral.deviantart.com)
Logo (c) Destiny (LeftDuality.deviantart.com)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 6:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kto wie, miejmy nadzieję że kostki są dziś wspaniałomyślnie. Lwica nadal biegła, nie zmieniała tempa, nie poddała się także. Po prostu gnała przed siebie licząc na fart, e, przed siebie, za guźcem ma się rozumieć.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 5:26 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Sheloth
Wojownik
<b>Wojownik</b>


Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 2274

PostWysłany: Sob Wrz 11, 2010 6:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głupie kostki, a chciałam czegoś bardziej dramatycznego. Tak czy inaczej - nagle guziec.. potknął się w biegu. Szybko ruszył ponownie, acz zmniejszyło to znacznie dystans między Fan a jej ofiarą. Wykorzystaj to, byle szybko!
_________________
<center>You're like an outtake
to a beautifully scripted scene
where the actor tripped and fell
and shouted something obscene



You are perfection, interrupted
And your decent heart
has? somehow been corrupted


Posiadam jednorazowy karnet na ucieczk? od porwania.
Mój kolor moderowania - #9966CC

Karta Postaci</center>

Avatar (c) ja (kira-immoral.deviantart.com)
Logo (c) Destiny (LeftDuality.deviantart.com)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group