Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Kouhi

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz -> Karty postaci
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Pon Sie 30, 2010 8:38 am    Temat postu: Kouhi Odpowiedz z cytatem

Miano:
    Wiadomo, wcześniej zwał się Kouhi, Ko, Kouh, a dziś? Powiedzmy że nie jest to... jakieś zboczenie - Hebe. Nie, Hebe to imię demona który wpełzł do jego ciała pozbawionego duszy i nim zawładnął. Jednak myśląc "demon" masz na myśli kogoś wielkiego... a tu, niespodzianka! Hebe od lat walczy o pozycję na szczycie, niestety, jednak jej się nie udało.

Rodzina:
    Raimi - matka. Ojciec nieznany. Revegen - Brat. Ot, skromna rodzina której już nie pamięta. Może i Hebe od dłuższego czasu obserwowała Złą Ziemię, ale cóż, nie patrzyła na mało ważnych.

Wiek:
    Ok. czterech miesięcy. Demon jest młody, bardzo młody, ma zaledwie trzysta lat i trochę, więc nie może się równać z istotami pokroju Siewcy. Demon, prędzej zabłąkana dusza, ale jednak ma swoje dobre strony. A grę zaczęłam gdy Ko się urodził.

Stado:
    Zła Ziemia. Ko się na niej urodzi, dla Hebe stado jest mało ważne, choć jest demonem pewnie i by żyła nawet u Lwioziemców, ot. Czemu nie jest ważne? Bo liczy się dla niej tylko pozycja, nie status stada.

Charakter:
    Powiedzmy że dziecięciem będąc Ko był głupim i naiwnym lwiątkiem któremu można było wszystko wmówić, ot. Lubił się bawić i wygłupiać, kochał swojego Cynamonka jak siostrę, rzadko kiedy wychodził sam, jednak była taka sytuacja, nawet dwie. Ach, te deszczowe noce spędzone w Skale Skazy były całkiem miłe, razem z bandą Złoziemców nie można się nudzić, prawda? Tak, jak każde lwiątko lubił się bawić, jednak Cynamon go onieśmielał, była kimś dla kogo warto żyć i kogo się wspiera, prawdziwy przyjaciel. Ile by tu mówić? Sam Ko nabrał się na gadkę szmatkę o wielkiej sile jaką może zaoferować demon... E... Ale Hebe silną nie była, przynajmniej nie dała ciału Kouha większej potęgi, jednak sam umysł młodzieńca zdobył nieco walorów.

    Kim jest Hebe? Demon z niej marny, zabłąkana dusza która chce udowodnić że jest coś warta. Hebe to grecka bogini młodości która usługiwała na Olimpie, co nie różni się od losu jej imienniczki. Tak, ten demon mówi o sobie "Bogini sprytu i zarazem największa zmora jaka kiedykolwiek chodziła bo tym padole - Hebe", wysokie mniemanie o sobie, prawda? Ale nutka prawdy w wielkim kłamstwie jest, Hebe to bardzo mądra i szybka samica która sprytem przewyższa nawet samego Siewce. Nie ma skrupułów, często gra nie fair, ona po prostu lubi łgać i oszukiwał wszystkich naokoło, jeśli, oczywiście, będzie mieć z tego jakiś zysk. Jest uparta i lubi wiedzieć na czym stoi. Kocha podrywać, no i niestety, lwy. Jest samicą w ciele samca, może to wydać się dziwne, ale posiada kobiecy, niezwykle delikatny głosik. Hebe jest przyjacielska i ma poczucie humoru, nie focha się tak jak część kobiet, o!

Opis wyglądu:
    Ko jak Ko, samiec o ciemnym, brutalnym futrze. Grzywy jeszcze nie posiada, nie śmiać się bo jebnę ciupaską! Może to i lepiej? Przecież można wziąć go za lwice! Ha, Hebe będzie uradowana, ale co potem? Lepiej już nie myśleć, jej popędy seksualne skarzą ją na wstyd, ale ona sobie jakoś poradzi, w końcu to jedna wielka suka. Pyszczek i podbrzusze Kouhiego są jasne, jak u większości lwów. Jego ogon posiada na końcu kłębek ciemniejszej sierści, i tyle. Nie chce mi się pisać jaki to on przystojny.

Słabe strony:
    Hebe? Hebe jest pechowcem, wielkim pechowcem, rzadko kiedy udaje jej się wygrać w grze, w której musi się kierować wyłącznie ślepym losem. Często chce pokazać jak bardzo jest wielka i potężna, lecz równie często zaplątuje się we własne kłamstwo.

Mocne strony:
    Głównie spryt, tak, to jej największa zaleta. Ma także wielkie poczucie humoru, to idealna osoba do towarzystwa. Pewnie nie znajdzie wielu przyjaciół, no cóż, ale pewno i znajdzie przynajmniej jednego.

Historia:
    Kouh urodził się na Złej Ziemi jako dziecko Raimi, Złoziemki. Jego matka gdzieś zniknęła, a sam młodzieniec napotkał na swej drodze samego Siewce. Służył mu wiernie, głosił prawdę o Siewcy i namawiał innych do wstąpienia na jego ścieżkę. Nikt jednak mu nie wierzył. Swoją dolę dzielił z lwicę która jechała na tym samym wózku, z Cynamonem. Była to jego najlepsza przyjaciółka, a gdyby nie Kami doszło by pewnie do czegoś większego.
    A co stało się w śnieżnym lesie?
    "Młody płakał. Po jego policzkach płynęły łzy strachy i bólu. Nie mógł się opanować, choć, na cała szczęście, nie wiedział co będzie za parę godzin. Ostatnie chwile z własną duszą, już koniec beztroskich zabaw z Cynamonem, koniec deszczowych dni które tak szybko upłynęły na rozmowach. Kouhi wraca tam, skąd pochodzi, a na jego miejsce ma się stawić demon. Jeszcze nie jest przesądzone jaki, należy się zaledwie domyślać.
    Mniej więcej w połowie tego makabrycznego rytuału malec zemdlał, tak, zemdlał z bólu aby się już nigdy nie obudzić. Powoli jego bezwładne ciało zaczęło osuwać się na ziemię, a to wszystko na oczach biednego Cynamona. Ale nie płacz, Eler się postara aby na jego miejsce przybył ktoś godny jeszcze większej uwagi, o!
    I jeszcze ostatnia łezka stoczyła się na zimną glebę aby obwieścić koniec i początek. Ale siły mieć nie będzie, po prostu jest pechowcem, ot. Za to spryt i upór, czegoś co mu było brak, przybędą jak na zawołanie."
    Tak, sprzedał swoją duszę. Ale, ale, Kami w połowie rytuału się "odwidziało" i po prostu odeszła sobie pozostawiając półżywego Ko na pastwę losu! Ale i tak Hebe to wykorzysta. Trudno, dwie dusze w jednym ciele, będzie ciasno... Demon był zbyt słaby, został zdominowany przez duszę młodego lwiaka, a przez co ten mógł przejąć kontrolę nad swym ciałem.
    Lwiątko często snuło swe teorie na temat powstania świata, oto jedna z nich którą przekazał Cynamonowi, niestety nie zdążył dokończy:
    - Wiele wieków temu nasz świat był jeszcze mały - no i zaczął trawić o narodzeniu się rzeczywistości i takie tam bzdety. - ale drobinka ta zaczęła rosnąć, rosnąć aż wreszcie stała się tak wielka że aż za pusta. Na niej nie było nic, jedynie czarna ziemia która w dotyku była jak coś zupełnie martwego, nie jak gleba na której dziś stoimy. Jednak to nie było dobre. Prawa tego świata zrodziły dzień, a ten był nijaki, bez zła to wcale nie było dobre, było smutne i puste. Dlatego pewien zbuntowany duch imieniem Zawiść stworzył noc. Reszcie się to nie spodobało, zrzucili owego ducha do wnętrza ziemi, razem z jego zwolennikami. Dobro powstałe z dnia zrodziło zwierzęta i rośliny, zło natomiast nieco umodelowało ich charaktery obdarzając wadami. Tego już nie dało się cofnąć, a po pewnym czasie powstały Niebiosa dla reszty duchów zwanych prawami, a podziemia zmieniły się w piekła.
    Niestety nie dokończył, pobiegł nad rzekę wraz z przyjaciółką, pochylił się nad wodą, podłoże było mokre. Ziemia się osunęła, Kouhi wpadł do wody. Nie umiał pływać, udusił się...
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 1:11 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz -> Karty postaci Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group