Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Trening Rozy
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Archiwa Lwiej Ziemi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 1:59 pm    Temat postu: Trening Rozy Odpowiedz z cytatem

Ciche i bardzo przytulne miejsce jakim jest ta niewielka jaskinia to wprost wyborna okolica do prowadzenia treningu podczas pory deszczowej, ot. Często Eler tu odprawia treningi, ot bo jej się podoba, a teren wokół jamy jest dość duży, dlatego można tu także walczyć.
Sama grota jest niewielka, pomieści cztery lwy, ale nie takie jak Kami, to przecież oczywiste. Zero stalaktytów, stalagnatów i stalagmitów, a tak w ogóle, wiecie co to jest? Bła, ha, ha, idźcie jak już do wujka Google aby Wam odpowiedział. :P


Tak, dziś pora na jej córkę, dlatego też Elerina była nieco dumna, ale i bała się jak wypadnie Roza. Nie miała czasu aby nauczyć ją kilku rzeczy, ale przecież da się to nadrobić na treningu, ot.
Usiadła przed wejściem do jamy, a właściwie w wejściu i owinęła łapy ogonem wypatrując młodej lwicy. Pierwszy krok w dorosłość, duma ją rozpiera!
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:46 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Roza
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 741

PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 2:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwiczka biegła przed siebie i zatrzymała się przed jaskinią. Ujrzawszy matkę wypięła lekko pierś i z gracją podeszła przed nią... Usiadła i uśmiechnąwszy się skłoniła łepek w celu przywitania...
- Ruve Mistrzu... - powiedziała... Mogła równie dobrze powiedzieć Sensei, co oznacza to samo tyle, że to po japońsku... Chciała też powiedzieć mamo, ale od tego tez się powstrzymała.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 2:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ruve. - odparła spokojnie spoglądając na Rozę. Uch, sporo już wyrosła... Słodkie szczenie nareszcie nabiera ciałka i przeistacza się w motyla. A teraz do rzeczy...
- Jakie są twoje plany na przyszłość? Jaką rangę ujęłaś sobie za cel? - rzekła w końcu obejmując wzrokiem horyzont. Nikogo, wspaniale! Lekki uśmiech zawitał na jej pysk, a oczy rozbłysły szczenięcą energią. Czyżby powrót do lat w których była taka jak Roza? Najwyraźniej, wspomnienia były dlań jak karty z wielkiej księgi. Tak, tak, piękne, ile razy użyłam już słów "słodkie" i "szczeniak"? Stanowczo za dużo, ale Eler jest taka słodka jak miód, jak karmel!
Powrót do góry
Roza
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 741

PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 2:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Roza usłyszawszy pytanie spoglądnęła na ziemię pod łapkami i uśmiechnęła się delikatnie. Przypomniało jej się, jak parę razy mówiła sobie, że zostanie kimś wielkim... Że będzie pomagać i "odpędzać" wrogów...
- Obiecałam sobie, że zrobię wszystko by zostać Aniołem...

_________________
<center></center>
<center>Nie chc? by? tym
Który ci?gle walczy z wybieraniem
W ?rodku u?wiadamiam sobie
?e jestem tym pogmatwanym
Nie wiem jakie jest znaczenie walki
I nie wiem dlaczego musz? si? ba?
Nie wiem dlaczego prowokuj?
I mówi? to o czym nie my?l?
Nie wiem dlaczego tak post?puj?
Wiem, ?e nie jest dobrze
Dlatego zrywam z przyzwyczajeniem
Zrywam z przyzwyczajeniem tej nocy

Omijaj?c moje lekarstwo
Mocno zatrzaskuj? drzwi
Próbuj? znów z?apa? oddech
</center>

Avatar (c) Lineart - Malaika4, a reszta Kamilionheart *Q*
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 2:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Zupełnie jak ja... - rzekła melancholijnie przytulając do siebie córkę. Ach, dobrze wiedzieć że ma kogoś takiego jak ona... Ale to na pewno nie niespełniona ambicja Eler, przecież nikt nie wie o tym marzeniu.
- Ale najpierw zaczniemy od wojownika, powiedz, co jest dla ciebie ważniejsze, prawa moralne czy kodeks? - dokończyła po niedługim czasie. A to bardzo ważne i podchwytliwe pytanie, gdybym powiedziała coś istotnego nie było by takie trudne, ale, ale, czas się wysilić. Może i jest to trening na wojownika, lecz i wzmianka o wyższych zadaniach nie zaszkodzi, zwłaszcza jak mała ma takie wysokie cale.
Powrót do góry
Roza
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 741

PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 5:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Roza także otarła się o Eler. Po wysłuchaniu pytania milczała chwilę wyraźnie się skupiając. Wstała i pomału przechadzała się z miejsca na miejsce ciągle patrząc pod łapki i marszcząc brwi. Po pewnej chwili usiadła przed matką i przybrała poważna minkę.
- Gdybym była maszyną do zabijania, to powiedziałabym, że kodeks jest najważniejszy... Ale, że jestem lwem, a i zamierzam zostać Aniołem, to powiem że bardziej cenie prawa moralne... Kodeks też oczywiście jest ważny... Ale dla mnie prawa moralne są najważniejsze... - powiedziała kończąc swoją wypowiedź głębokim wdechem i wolnym wydechem.

_________________
<center></center>
<center>Nie chc? by? tym
Który ci?gle walczy z wybieraniem
W ?rodku u?wiadamiam sobie
?e jestem tym pogmatwanym
Nie wiem jakie jest znaczenie walki
I nie wiem dlaczego musz? si? ba?
Nie wiem dlaczego prowokuj?
I mówi? to o czym nie my?l?
Nie wiem dlaczego tak post?puj?
Wiem, ?e nie jest dobrze
Dlatego zrywam z przyzwyczajeniem
Zrywam z przyzwyczajeniem tej nocy

Omijaj?c moje lekarstwo
Mocno zatrzaskuj? drzwi
Próbuj? znów z?apa? oddech
</center>

Avatar (c) Lineart - Malaika4, a reszta Kamilionheart *Q*
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 6:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Jaka powinna być Lwia Ziemia? - zadała kolejne pytanie których będzie ciut ciut i trochę. Tak, ona bardzo lubi się pytać, ot. Ale dobrze że Roza wie co to są prawa moralne, każdy powinien ich przestrzegać, ale niestety, każdy ma także inne. Na szczęście są stada które żądają ideałów, a akurat Lwia Ziemia była najodpowiedniejszym stadem dla tej oto złośnicy, jak na razie.
Roza była przyszłością, ale czy wie jak bardzo ten wyścig szczurów jest nieodpowiedni dla tych, co pragną być "dobrzy"? Ale, ale, nie jeden się sparzył przy definicji tego słowa, na przykład nasi władcy. Elerina im tego nigdy nie wybaczy! Nigdy.
Powrót do góry
Roza
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 741

PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 7:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Jej członkowie powinni być przyjacielscy, uczciwi, lojalni... Powinni pomagać w potrzebie... - powiedziała machając ogonkiem... - Ale nie powinni być zaślepieni tą uprzejmością, bo to nas niszczy... - palnęła z lekkim fochem i spojrzawszy na matkę.
_________________
<center></center>
<center>Nie chc? by? tym
Który ci?gle walczy z wybieraniem
W ?rodku u?wiadamiam sobie
?e jestem tym pogmatwanym
Nie wiem jakie jest znaczenie walki
I nie wiem dlaczego musz? si? ba?
Nie wiem dlaczego prowokuj?
I mówi? to o czym nie my?l?
Nie wiem dlaczego tak post?puj?
Wiem, ?e nie jest dobrze
Dlatego zrywam z przyzwyczajeniem
Zrywam z przyzwyczajeniem tej nocy

Omijaj?c moje lekarstwo
Mocno zatrzaskuj? drzwi
Próbuj? znów z?apa? oddech
</center>

Avatar (c) Lineart - Malaika4, a reszta Kamilionheart *Q*
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Kiedy atakujesz? - rzekła nieco chrypliwym głosem, a to było dość dziwne i nietypowe. Wpatrzona w przestrzeń przed sobą nawet już zapomniała z kim rozmawia, jednak temat i cel pozostały w jej pamięci, i pewnie pozostaną na długo.
Deszcz nie był dlań ani trochę dołujący, przecież po burzy nastaje słońce i tęcza, smutna perspektywa. Nawet sam raj bez problemów byłby piekłem, tak to jest. Jak mamy sól narzekamy na to że brak nam słodyczy, gdy mamy cukier potrzebujemy czegoś co będzie bardziej konkretne w smaku, zgadnij - soli. Życie jest ciężkie, a do celu tylko po trupach się dojdzie. Realia są smutne, tak jak deszcz, ale dobra przyszłość niesie za sobą nudę i narzekania. Ale się zrobił długi post od tej refleksji.
Powrót do góry
Roza
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 741

PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 9:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozia zaczęła znowu się zastanawiać. Przypominała sobie jak to z pewnej odległości obserwowała matkę z paroma lwami ze złej ziemi.
- Nie atakuję od razu... Najpierw rozmawiam z wrogiem, bo są czasami szanse, że ten wcale nie chce atakować. Atakuję jak wróg zrobi jakiś gwałtowny ruch. Albo jak ten atakuje kogo innego.

_________________
<center></center>
<center>Nie chc? by? tym
Który ci?gle walczy z wybieraniem
W ?rodku u?wiadamiam sobie
?e jestem tym pogmatwanym
Nie wiem jakie jest znaczenie walki
I nie wiem dlaczego musz? si? ba?
Nie wiem dlaczego prowokuj?
I mówi? to o czym nie my?l?
Nie wiem dlaczego tak post?puj?
Wiem, ?e nie jest dobrze
Dlatego zrywam z przyzwyczajeniem
Zrywam z przyzwyczajeniem tej nocy

Omijaj?c moje lekarstwo
Mocno zatrzaskuj? drzwi
Próbuj? znów z?apa? oddech
</center>

Avatar (c) Lineart - Malaika4, a reszta Kamilionheart *Q*
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- A gdy patrzy Lwioziemiec? - wyrwała niemal śmiejąc się. Napad głupawki? Nie, prędzej ironia. Podchwytliwe pytanie, ale nie będę rozważać odpowiedzi znając prawidłowe rozwiązanie, ot. Zamachnęła końcówką ogona i zmrużyła oczy, wyglądała jak lis z piekła rodem knujący swe intrygi, ale tak naprawdę rozmyślała o przeszłości.
O postaci która zaszyła się w jej umyśle, nie o ojcu, nie, nie... O nim rozmyślać nie miała zamiaru, nie tera, nie dziś. Po co sobie psuć jeszcze bardziej humor? To nie było w stylu Eler, ona myślała o rodzeństwie... Dokładnie o chwili w której to matka siedziała tego feralnego dnia na sawannie, i szelest w trawie, imię wypowiedziane przed lwicę... Jak ono mogło brzmieć...?
Powrót do góry
Roza
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 741

PostWysłany: Nie Sie 22, 2010 9:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- To co z tego, że patrzy? - spojrzała na Eler niewinnie.
_________________
<center></center>
<center>Nie chc? by? tym
Który ci?gle walczy z wybieraniem
W ?rodku u?wiadamiam sobie
?e jestem tym pogmatwanym
Nie wiem jakie jest znaczenie walki
I nie wiem dlaczego musz? si? ba?
Nie wiem dlaczego prowokuj?
I mówi? to o czym nie my?l?
Nie wiem dlaczego tak post?puj?
Wiem, ?e nie jest dobrze
Dlatego zrywam z przyzwyczajeniem
Zrywam z przyzwyczajeniem tej nocy

Omijaj?c moje lekarstwo
Mocno zatrzaskuj? drzwi
Próbuj? znów z?apa? oddech
</center>

Avatar (c) Lineart - Malaika4, a reszta Kamilionheart *Q*
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arianna
Gość





PostWysłany: Pon Sie 23, 2010 8:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Bratanie się z wrogiem to zdrada. - stwierdziła szybko i bez zbędnych emocji. A tak, tak, ci krętacze zrobią wszystko aby dopiec wrogu, zwłaszcza jak jest w szeregach Lwioziemców. - Bodajże nasz Lwoiziemiec to twój wróg. - dodała po chwili aby uwzględnić owy fakt.
Tak, gdy wróg patrzy wystrzegaj się gwałtownych ruchów bo możesz skończyć na szubienicy albo jeszcze dalej. Proste, ale jakże dające do rozumu, nikt kto nie zna podstawowych praw tego świata, nie tylko stada, nie przetrwa dłużej niż kilka lat, Eler wiedziała to doskonale... Niestety, smutny los spotyka niedorajdy i idiotów szukających pocieszenia w stadzie.
Powrót do góry
Roza
Samotnik
<b>Samotnik</b>


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 741

PostWysłany: Pon Sie 23, 2010 8:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwiczka przyglądnęła sie uważniej matce. Po części nie rozumiała o co jej chodzi. Znów zmarszczyła brewki.
- No to zamiast takiego atakowania to wypędzam wroga... - powiedziała prawie bez namysłu.

_________________
<center></center>
<center>Nie chc? by? tym
Który ci?gle walczy z wybieraniem
W ?rodku u?wiadamiam sobie
?e jestem tym pogmatwanym
Nie wiem jakie jest znaczenie walki
I nie wiem dlaczego musz? si? ba?
Nie wiem dlaczego prowokuj?
I mówi? to o czym nie my?l?
Nie wiem dlaczego tak post?puj?
Wiem, ?e nie jest dobrze
Dlatego zrywam z przyzwyczajeniem
Zrywam z przyzwyczajeniem tej nocy

Omijaj?c moje lekarstwo
Mocno zatrzaskuj? drzwi
Próbuj? znów z?apa? oddech
</center>

Avatar (c) Lineart - Malaika4, a reszta Kamilionheart *Q*
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 8:46 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arianna
Gość





PostWysłany: Pon Sie 23, 2010 9:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ahadi i Uru, pierwsi władcy a zarazem założyciele stada Lwiej Ziemi, mieli oni dwóch synów, Mufasę i Skazę. Ten drugi uknuł intrygę która miała na celu zwolnienie tronu. Mufasa miał syna, Simbę. Mufasa zginął stratowany przez gnu, a czemu tak marnie skończył? Jego brat się do tego przyczynił. Simba został wygnany, jednak powrócił razem ze swoją królową Nalą. Później narodziły się siostry, Kiara i Summer. Złoziemcy zabili i Simbę i Nalę, a na tron wstąpiła Kiara i Kovu. Kovu pomarł, a tron przejęła Miyuki, i jej sunalek Morghoth. Zapamiętaj na całe życie bo to ci się przyda. - rzekła aby później dodać:
- Chcesz usłyszeć coś o aniołach?
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Archiwa Lwiej Ziemi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group