Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Trening Miviama

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Archiwa Lwiej Ziemi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Morgoth
Gość





PostWysłany: Wto Lip 06, 2010 8:14 pm    Temat postu: Trening Miviama Odpowiedz z cytatem

Przyszedł na miejsce treningu i czekał cierpliwie.

Ostatnio zmieniony przez Morgoth dnia Wto Lip 20, 2010 11:08 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 8:44 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Miviam Deuxierne
Gość





PostWysłany: Sro Lip 07, 2010 11:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

//Trening MiviamA, jakby co.

Zjawił się dokładnie chwilę później. Szedł szybkim krokiem, aby nie spóźnić się zbytnio. Był zadowolony, kiedy uznał, że Morgoth nie musiał na niego długo czekać.
- Ruve - przywitał Króla i siadł naprzeciw niego.
Powrót do góry
Morgoth
Gość





PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 11:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ruve - Odparł spokojnym głosem oraz zadał pytanie pierwsze zaczynając Trening.
- Powiedz mi co wiesz o naszym stadzie oraz wymień byłych władców Lwiej Ziemi oraz jacy oni byli - Spytał do Miviama, za dawając te pytanie
Powrót do góry
Miviam Deuxierne
Gość





PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 11:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Stado Lwiej Ziemi jest jedynym stadem, ktore calkowicie deklaruje sie jako dobre. Jest takze najstarsza grupa na tych ziemiach. Dla Lwich najwazniejsze jest dobro ogolu. Staraja sie byc dobrzy i pomocni nawet dla wrogow, aby pokazac im, ze trzeba szanowac wszystkich, niewazne, jak sa do nas nastawieni. Przemocy, teoretycznie, uzywaja tylko wtedy, gdy jest to naprawde calkowicie konieczne. Oceniaja sprawiedliwie, staraja sie w zadne bojki nie wtracac. No, oczywiscie, teoretycznie. Niestety, wciaz wielu z nas przejawia w swoim sercu zlo, ktore tez czyni, w mniejszym czy wiekszym stopniu... co trzeba zwalczyc. Lwia Ziemia to gleby zyzne. Obfituje w zielona roslinnosc, liczne drzewa i zwierzyne lowna. Przeplywa tedy rzeka, zwana Sloneczna Rzeka. Posiadamy takze Wawoz, w ktorym zginal krol Mufasa oraz Ognisty Las. Centrum Lwiej Ziemi jest Lwia Skala, gdzie odbywaja sie najwazniejsze ceremonie, zebrania. Znajduja sie tam takze legowiska czlonkow tego stada. Dawniej wladza byla przekazywana z ojca na najstarsze dziecko. Lwioziemcy witaja sie slowem Ruve, ich hymnem jest Krag Zycia. Zalozycielem prototypu tego stada jest Mohatu, madry i sprawiedliwy wladca. Jego miejsce zajal jego syn, Ahadi, wraz z krolowa Uru. Mozna powiedziec, ze to oni stado zalozyli wraz z osiedleniem sie na tych terenach. Ich miejsce zajal syn, Mufasa i jego partnerka, Sarabi. Byli oni najlepszymi z wlacow Lwiej Ziemi. Honorowi, sprawiedliwi, walczyli tylko wtedy, gdy bylo to naprawde potrzebne. Mufasa zostal zabity przez Skaze, zawistnego brata, zadnego tronu. Zajal jego miejsce, jednak na krotki czas, kiedy to Simba, potomek Mufasy i Sarabi, uwazany na zmarlego, powrocil na Lwia Skale. Wladal Lwia Ziemia wraz z partnerka Nala. To dzieki niemu stado podnioslo sie po tyranicznych rzadach Taki, a na Lwia Ziemie powrocila zwierzyna. Ich miejsce zajela Kiara i Kovu, a takze siostra Kiary, Summer. Po smierci tych dwoch ostatnich, Kiara rzadzila wraz z Kiba, ktory niestety zniknal. Kiara zrezygnowala z tronu, stajac sie Mistrzem. Jej miejsce zajela Miyuki. Obecnie rzadzi wraz z Toba, Morghocie.
Powrót do góry
Morgoth
Gość





PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 12:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Dobrze - Odparł krótko do niego.
- Powiedz mi jakie znasz inne stada oraz ich byłych władców ? - Odparł ze spokojem siedząc na miejscu.
Powrót do góry
Miviam Deuxierne
Gość





PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 12:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Zalozycielem Zlej Ziemi, naszego odwiecznego wroga, byl Skaza, wspomniany wczesniej przeze mnie brat Mufasy. Rzadzil wraz z Zira. Gdy ta zostala zabita, jej miejsce zajal nieslubny syn Mufasy, Mal Ombre. Rzadzil przez dluzszy czas sam. Nastepnie wladze dzielil z synem Skazy, Levisem, ktory nastepnie stracil go z tronu. Mal jest obecnie samotnikiem, chociaz przey krotki czas szukal schronienia u Plonacych. Po odejsciu Levisa, Zlymi wlada syn, Black Hayate. Plonacymi poczatkowo dowodzil Scorpius, nastepnie Dzafar, potem Sherkhan. Ten poprzez zaniedbwanie stada zostal ostatnio ponownie zdetronizowany. Rzadzil poczatkowo z partnerka Favita, potem sam, potem z Montana. Byl okres, w ktorym rzadzila sama, gdyz Vader odszedl. Po powrocie znow zasiadl na tronie. Po samobojstwie krolowej jej miejsce zajal Chanon. Odebral dziadkowi calkowicie tron, rzadzi obecnie sam. Zlota Gwiazde zalozyl Kovasa. Paleczke przejela Gigihta, ktora ze wzgledu za zaniedbywanie stada musiala oddac tron Vendetcie.
Powrót do góry
Morgoth
Gość





PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 12:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Dobrze - Odparł ze spokojem jednakże przypomniało się zapytać jego.
- Kogo byś uratował jeśli byłoby niebezpieczeństwo: Króla, Przyjaciółkę czy Matkę ? - Odparł ze spokojem, jednakże potem miał zamiar sprawdzić jego obronę oraz atak.
Powrót do góry
Miviam Deuxierne
Gość





PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 12:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Na poczatku upewnilbym sie, czy Krol jest bezpieczny - odparl bez chwili namyslu - Bez niego stado nie jest w stanie funkcjonowac. Jednak jednoczesnie staralbym sie zrobic wszystko, by i reszte lwow udalo mi sie uratowac.
Powrót do góry
Morgoth
Gość





PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 1:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Dobrze rozumiem - Odparł i potem wstał mówiąc do Miviama..
- Teraz mnie zaatakuj - Odparł do niego idąc powoli żeby dać więcej przestrzeni zdającemu.
Powrót do góry
Miviam Deuxierne
Gość





PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 8:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Miviam ugial lapy i zaczal okrazac Morgotha, by go troche zmeczyc oraz by znalezc odpowiedni moment do ataku. Raz po raz zmienial kierunek, chcac zmylic przeciwnika. W najmniej spodziewanej chwili, przerzucil szybko ciezar ciala na tylne lapy i odbil sie mocno od ziemi. Wyladawal na jego grzbiecie, mocno wbil pazury w jego skore, aby tak latwo nie zrzucil go z siebie, raniac go przy tym. Szczeki samca zacisnely sie mocno na jego karku.
Powrót do góry
Morgoth
Gość





PostWysłany: Pią Lip 23, 2010 4:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wtedy właśnie podciął jedną łapę szybko Miviama, tak żeby padł na ziemię. Szybko Morgoth wstał oraz łapami przycisnął go oraz zablokował łapy czekając na jego obronę.
Powrót do góry
Miviam Deuxierne
Gość





PostWysłany: Pon Lip 26, 2010 12:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Miviamowi udalo sie jednak w pore zgiac tylne lapy, tak, ze Morgoth nie zdazyl ich przycisnac do ziemi. Przednie konczyny, zablokowane przez samca, na nic mu sie teraz nie przydadza. Z calej sily wymierzyl mocnego kompniaka w podbrzusze Krola, przez co ten przekoziolkowal do przodu. Od razu podniosl sie na rowne lapy, a gdy przeciwnik powoli sie podnosil, skoczyl z rykiem na jego grzbiet. Zrobil to, co poprzednim razem - pazury zakotwiczyl gleboko i mocno w jego skorze, a szczeki zacisnely sie na jego krtani.
Powrót do góry
Morgoth
Gość





PostWysłany: Pon Lip 26, 2010 11:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wtedy Morgoth wiedział że delikatnie będzie musiał się obejść iż nie chce ani siebie zranić ani przeciwnika, dlatego stając na czterech łapach mocno się rzucił na bok, żeby oderwał przeciwnik uderzył nie za mocno żeby mógł puścić Króla, wtedy on zdecydował że Trening zdał poprzez jego obronę i atak. Wtedy Morgoth uwolnił się z jego szczęk i pazurów. Po krótkim czasie otrzepał się i powiedział do niego.
- Zdałeś trening bardzo dobrze - Odparł dumnym głosem do Miviama. Czekał jedynie jak coś powie.
Powrót do góry
Miviam Deuxierne
Gość





PostWysłany: Wto Lip 27, 2010 9:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podniosl sie z ziemi i potrzasnal grzywa, doprowadzajac ja tym samym do porzadku. Slyszac slowa Krola, skinal do niego z szacunkiem glowa.
- Dziekuje za Twe slowa, Morghocie - odrzekl krotko.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 09 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 09, 2016 8:44 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Morgoth
Gość





PostWysłany: Wto Lip 27, 2010 9:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Proszę - Odparł i wyszedł dumnym krokiem.


z.t
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Archiwa Lwiej Ziemi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group