Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Grota Naary
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Dżungla
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naara
Gość





PostWysłany: Sro Lut 03, 2010 10:14 pm    Temat postu: Grota Naary Odpowiedz z cytatem

Gdyby ktoś skusił się na przechadzkę wzdłuż skalnej ściany, tej samej zresztą, na której znajdował się Wodospad, po kilku niezbyt długich chwilach jego oczom ukazałoby się stosunkowo niewielkie i dobrze ukryte w leśnym gąszczu wejście do całkiem sporych rozmiarów groty. Tuż przed nią rosło sobie dość niskie, acz bardzo rozłożyste drzewo, rzucające przyjemny cień na jej najbliższą okolicę. Jej położenie sprawiało jednak, że jaskinia miała już lokatorów w postaci kilku węży. Naara, kiedy się tu pojawił, był jednak w takim stanie, iż, bez zbędnych ceregieli, zorganizował im przymusową eksmisję, nie oszczędzając przy tym swoich kłów i pazurów. Trzeba było przyznać, że miejsce wybrały sobie świetne - jaskinia była całkiem spora, a przez to wystarczająco duża, by można w niej było przytulnie zamieszkać. Była również przyjemnie chłodna, sucha, ale również i bardzo wygodna. Kiedy tylko lewek ją wypatrzył... No cóż. Momentalnie uczynił z niej swój nowy dom.

* * *

Naara czuł się okropnie z tym wszystkim, co wydarzyło się nad Wodospadem, kilka zaledwie godzin temu. Im mocniej próbował o tym wszystkim zapomnieć, tym natarczywiej owe myśli powracały, nie dając mu spokoju ani na momencik. Lewek był na siebie po prostu zły, i to tak bardzo, że miał ochotę coś sobie zrobić. Jak się okazało, samotność, na którą się godził, miała jednak swoje dobre strony - nikt nie zauważył tego, jak Samotnik uderzył łbem w pień rosnącego przed jego grotą drzewa.
- Naara... Ty... idioto... - karcił się. - Ty... głupi... kretynie...

Wszystko wskazywało na to, że lewek kompletnie nie radził sobie z tym wszystkim, co go dzisiaj spotkało. A zapowiadało się tak dobrze...! Wyrządził jednak swojemu najlepszemu przyjacielowi krzywdę... I ta Phantom...

Naara zacisnął szczęki i wyrżnął łbem w pień raz jeszcze. I dopiero to drugie uderzenie sprawiło, że poczuł się lepiej... O ile można było czuć się lepiej z guzem na głowie. Podniósł łapę i przez dłuższą chwilę przyglądał się swoim czarnym, ostrym pazurom. Kiedy już się napatrzył, z zamachem uderzył w ten sposób uzbrojoną łapą w drzewo, zostawiając na jego korze głęboki, poczwórny ślad. Znak, że tutaj ktoś już mieszka...

Lewek, oznaczywszy w ten sposób swój teren, wlazł do Groty i przewrócił się ciężko na bok, nie zasypiając jednak. Po prostu nie mógł, gdy w jego głowie wciąż kłębiły się te wszystkie myśli... Każda myśl o Nefilimie oraz jego towarzyszce sprawiała, że miał ochotę raz jeszcze walnąć w coś głową. Miał nadzieję, że zanim Kirisa go tutaj znajdzie, zdąży już ochłonąć... Wszystko zapowiadało, że to mu się uda. Bo oto zwinął się smętnie w kłębek i zaczął się wpatrywać w jakiś niewielki kamyczek, który leżał sobie tuż przed jego nosem.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 9:35 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Naara
Gość





PostWysłany: Pią Lut 05, 2010 7:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Naara nie mógł tu już dłużej wytrzymać, spędziwszy kilka następnych godzin w takiej atmosferze. Smutny, samotny i przygnębiony, podniósł się z ziemi i ruszył w tylko sobie znanym kierunku. Teraz już tylko jedna osoba na tej ziemi była w stanie mu pomóc...

[zt]
Powrót do góry
Naara
Gość





PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 1:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po jakimś czasie wychudzony lewek powrócił do swojej groty, by z głuchym westchnieniem ciężko zwalić się za ziemię, zwijając w kłębek. Był tak strasznie przygnębiony ostatnimi wydarzeniami, że sam już nie wiedział, jak powinien się czuć, choć jedno pozostawało dla niego boleśnie pewne - był sam. Jedynie jego ogon, którym się otulił, dotrzymywał mu towarzystwa. Leżał więc w bezruchu, oddychając ciężko, choć spokojnie, co jakiś czas przymykając oczy, jakby w nadziei, iż ogarnie go sen. Ten jednak nie nadchodził...
Powrót do góry
Nuko
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 2487

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 10:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I na to pojawił się Nuko, wciąż lekko uśmiechnięty. Przywiódł go tu zapach brata. Gdy jednak dostrzegł młodego, radosne, śpiewne 'danette' zamarło na jego ustach. Nie poznawał swego brata. Naara był niczym własny cień, co Przywódca przyjął z przerażeniem. Aż wciągnął głośniej powietrze w płuca, a źrenice rozszerzyły się w bezbrzeżnym bólu.
- Naara? - wyszeptał. Z obawą podszedł bliżej, starając się nie wystraszyć młodego samotnika.

_________________
<center>[url=http://www.youtube.com/watch?v=kO4BF67pvsc&feature=player_embedded]

We had joy, we had fun, we had seasons in the sun

But the hills that we climbed

Were just seasons out of time.



All our lives, we had fun, we had seasons in the sun

But the stars that we reached were just starfish on the beach.



Mój kolor moderowania - #9966CC
</center>

Avatar (c) Kira-immoral
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kami
Averso
Postać Specjalna
<b>Averso</b><br><i>Postać Specjalna</i>


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 8009

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 10:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przed wejściem do groty Naary wylądowała brązowa lwica, złożyła czarne skrzydła i zajrzała do środka.
- Yatta!- Krzyknęła radośnie i wbiła do groty.

_________________
~KamiLionheart.
My Squiby

<center><table>
<tr>
<td>~X~
A co je?li ?ycie jest zbyt krótkie,
by podda? si? m?dro?ci milczenia?

You can't stop me, no
Everything I like to do I do it, so

Better step back, I'm coming
O o o oh yeah

Keep it up on the bass line
Today it is my time

Don't want no stupid boys
Listen to my stuff



MÓJ G?OS!
Twój koszmaR</td><td></td></center></table>

<tr>Nagroda w konkursie miss i mister forum!- mo?e jednorazowo porwa? kogo? silniejszego od siebie, jednak nie wi?cej ni? o 20 pkt </tr>

Avatar (c) ~KamiLionheart
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Naara
Gość





PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 10:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lewek nawet nie zareagował na pojawienie się swojego brata w jego Grocie. Jak leżał wcześniej - tak też leżał dalej, z tą jedną różnicą, że poruszyła się końcówka jego ogona, którym się obejmował. Otwarły się również jego smutne ciemnobrązowe oczy, choć minęła dłuższa chwila, nim obrócił wzrok na Nuko, jakby wcześniej kompletnie go nie zauważył. Na jego pysk wstąpił delikatny, ledwie zauważalny uśmiech, choć tak szybko jak on się pojawił, tak też szybko spełzł mu z pyska. Westchnął ciężko.
- Czołem, brat... - wyszeptał cichutko w odpowiedzi, ponownie zamykając jednak oczy. - I... cześć, Kami...
Powrót do góry
Nuko
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 2487

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 10:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Kami, cholero. Dawno cię nie widziałem. - uśmiechnął się do starej znajomej.
- Naara, co się stało? Wyglądasz... inaczej. - wyszeptał, wciąż wpatrzony w przybranego brata z niekłamanym przestrachem w ślepiach. Nie czekając na odpowiedź, przysiadł koło młodego, uśmiechając się uspokajająco. Przyszło mu to z trudem. Bał się, okropnie się bał tego, co może usłyszeć. A jednocześnie tak bardzo chciał pomóc bratu, jakikolwiek byłby jego problem..

_________________
<center>[url=http://www.youtube.com/watch?v=kO4BF67pvsc&feature=player_embedded]

We had joy, we had fun, we had seasons in the sun

But the hills that we climbed

Were just seasons out of time.



All our lives, we had fun, we had seasons in the sun

But the stars that we reached were just starfish on the beach.



Mój kolor moderowania - #9966CC
</center>

Avatar (c) Kira-immoral
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kami
Averso
Postać Specjalna
<b>Averso</b><br><i>Postać Specjalna</i>


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 8009

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- No ja ciebie taż.- Stwierdziła i podeszła bliżej Nukota.- Cóż tam u ciebie nowego kocie?- Zapytała i zerknęła na Naare, młodziak znów podupadł, biedak.
_________________
~KamiLionheart.
My Squiby

<center><table>
<tr>
<td>~X~
A co je?li ?ycie jest zbyt krótkie,
by podda? si? m?dro?ci milczenia?

You can't stop me, no
Everything I like to do I do it, so

Better step back, I'm coming
O o o oh yeah

Keep it up on the bass line
Today it is my time

Don't want no stupid boys
Listen to my stuff



MÓJ G?OS!
Twój koszmaR</td><td></td></center></table>

<tr>Nagroda w konkursie miss i mister forum!- mo?e jednorazowo porwa? kogo? silniejszego od siebie, jednak nie wi?cej ni? o 20 pkt </tr>

Avatar (c) ~KamiLionheart
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Naara
Gość





PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 10:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Owszem, Naara zdecydowanie wyglądał inaczej. Od czasu ich ostatniego spotkania bardzo się zmienił. Był znacznie większy i silniejszy niż przedtem, i praktycznie niewiele brakowało mu już do dorosłości. A jednak, zwykle całkiem już okazała grzywa sterczała niezbyt dumnie we wszystkie strony, a sam jej właściciel był brudny, niezadbany i przeraźliwie chudy. A jednak, na jego pysku pojawił się delikatny uśmiech... A raczej, coś, co uśmiechem miało być w założeniach. Naara w tej chwili nie pamiętał po prostu jak to się robi...
- Mnie...? Nic... - odpowiedział im. - A u was... co tam? - dodał, nie będąc w stanie się zdobyć na dźwięk głośniejszy niż szept.
Powrót do góry
Kami
Averso
Postać Specjalna
<b>Averso</b><br><i>Postać Specjalna</i>


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 8009

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 10:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Całkiem sporo.- Odparła i wyprostowała skrzydła, na tyle, na ile pozwalała ej grota.
- Jednak wiesz co, nie uwierzę ci iż nic się nie stało, wyglądasz bardzo marnie. Przyznaj się lepiej cóż znowu wprawiło cię w taki podły stan?- Kami pochyliła się nad lwiątkiem, ops młodziakiem i zajrzała mu w oczy.

_________________
~KamiLionheart.
My Squiby

<center><table>
<tr>
<td>~X~
A co je?li ?ycie jest zbyt krótkie,
by podda? si? m?dro?ci milczenia?

You can't stop me, no
Everything I like to do I do it, so

Better step back, I'm coming
O o o oh yeah

Keep it up on the bass line
Today it is my time

Don't want no stupid boys
Listen to my stuff



MÓJ G?OS!
Twój koszmaR</td><td></td></center></table>

<tr>Nagroda w konkursie miss i mister forum!- mo?e jednorazowo porwa? kogo? silniejszego od siebie, jednak nie wi?cej ni? o 20 pkt </tr>

Avatar (c) ~KamiLionheart
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nuko
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 2487

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 11:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- U mnie wszystko w porządku.. Będę ojcem, jestem przywódcą i.. mam brata. - mówiąc ostatnie, uśmiechnął się do Kami, po czym otoczył Naarę łapą i po prostu.. przytulił się do niego. Dawno go nie widział, tak dawno... I żałował. Niezmiernie żałował zmarnowanego czasu. Tyle musiało się zmienić..
- Jesteś pewien, że nic się nie stało..? Zmieniłeś się. I nie wierzę, że w czasie naszej rozłąki nie zdarzyło się nic ciekawego.. - uśmiechnął się lekko do Samotnika, po czym dodał:
- A, właśnie. Będziesz wujkiem..!

_________________
<center>[url=http://www.youtube.com/watch?v=kO4BF67pvsc&feature=player_embedded]

We had joy, we had fun, we had seasons in the sun

But the hills that we climbed

Were just seasons out of time.



All our lives, we had fun, we had seasons in the sun

But the stars that we reached were just starfish on the beach.



Mój kolor moderowania - #9966CC
</center>

Avatar (c) Kira-immoral
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Naara
Gość





PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 11:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszystko wskazywało na to, że takiego właśnie gestu ze strony swojego brata Naara potrzebował. Czując na swoim grzbiecie jego łapę, również przytulił się do swojego starszego brata, przywołując na pysk coś przypominającego uśmiech.
- To... to wspaniale... - odpowiedział, niezbyt jednak pewnym głosem, nie będąc raczej w stanie w jakikolwiek sposób odnieść się do wypowiedzianych przez niego słów. Szczęście jego brata było dla niego czymś tak bardzo odległym, że nie potrafił się nim cieszyć. Zamiast tego, zwiesił smętnie łeb. - Ale... nikt by nie chciał takiego wujka... - dodał uśmiechając się kwaśno, a po jego policzkach spłynęło kilka łez.

Biedny Naara.
Powrót do góry
Kami
Averso
Postać Specjalna
<b>Averso</b><br><i>Postać Specjalna</i>


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 8009

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 11:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Moje gratulacje..- Szepnęła i uśmiechnęła się. Wtedy też Nuko poczuł ze coś wdarło mu się do umysłu, poczół się otępiały i jakby otoczyła go ciemność.
W jego łbie głuchym i zimnym echem potoczyło się słowo Animae, Nuko nie wiedział co się z nim dziej, jego dusza oddzieliła się od ciała i została uwięziona w czeluściach umysłu brązowej.

_________________
~KamiLionheart.
My Squiby

<center><table>
<tr>
<td>~X~
A co je?li ?ycie jest zbyt krótkie,
by podda? si? m?dro?ci milczenia?

You can't stop me, no
Everything I like to do I do it, so

Better step back, I'm coming
O o o oh yeah

Keep it up on the bass line
Today it is my time

Don't want no stupid boys
Listen to my stuff



MÓJ G?OS!
Twój koszmaR</td><td></td></center></table>

<tr>Nagroda w konkursie miss i mister forum!- mo?e jednorazowo porwa? kogo? silniejszego od siebie, jednak nie wi?cej ni? o 20 pkt </tr>

Avatar (c) ~KamiLionheart
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Naara
Gość





PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 11:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

// Kami... Naprawdę MUSIAŁAŚ teraz się w to bawić? Tutaj? W takim momencie?
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 9:35 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Nuko
Samotnik
Mistrz Gry
<b>Samotnik</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 2487

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 11:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[Kamiś, lepszego momentu nie mogłaś se wybrać.]

- Jak to nie..? - wyszeptał Nuko, nim zauważył łzy Naary. A gdy już je dostrzegł, zamarł. Pochylił się, nosem otarł się o pysk brata. Starł tym sposobem jego łzy. I pozostał w tej pozycji, przytulając biednego Naarę, starając się zmniejszyć w jakiś sposób jego cierpienia. Tak bardzo chciałby móc się dowiedzieć, co też zdarzyło się w życiu młodego.
- Naara.. Co ci się stało?
Nie wierzył, by bez powodu zaszła taka zmiana. Co prawda ostatnim razem gdy go w podobnym stanie. I nagle..

Nie miał pojęcia, co też stało się w jego umyśle. Animae? A cóż to? Przerażony i zagubiony, usiłował rozejrzeć się wokół. I nie mógł. Ciało i rozum juz nie stanowiły jedności. Odłączyły się od siebie, pozostawiając Nuko niepewnego, co właściwie rozgrywa się wokół. Co to ma znaczyć?!

_________________
<center>[url=http://www.youtube.com/watch?v=kO4BF67pvsc&feature=player_embedded]

We had joy, we had fun, we had seasons in the sun

But the hills that we climbed

Were just seasons out of time.



All our lives, we had fun, we had seasons in the sun

But the stars that we reached were just starfish on the beach.



Mój kolor moderowania - #9966CC
</center>

Avatar (c) Kira-immoral
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Dżungla Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group