Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Przygody

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naara
Gość





PostWysłany: Sro Lut 03, 2010 5:50 pm    Temat postu: Przygody Odpowiedz z cytatem

No i po raz kolejny wyjdę na niezdecydowanego ciecia, tudzież innego ciołka, no, ale trudno. Miałem się już nie odzywać w ogóle w tym dziale, jednak tak się sprawy na forum potoczyły, że jednak nie mogę sobie pozwolić na dalsze wykorzystywanie tak wygodnego podejścia do sprawy. Tym razem sprowadza mnie do Was pomysł, który wpadł mi do głowy jakiś czas temu. Pozwólcie jednak, że w jego opisie będę posługiwał się wieloma przykładami, jako, że ciężko jest mi to sucho opisać, a chciałbym, by wszystko, a przynajmniej większość tego, co mam Wam do zaproponowania, była jasna. No, to let’s get started.

Zacznę od podania Wam „kulisów” zrodzenia się w moim bezkształtnym łbie tego pomysłu. Jak zapewne część z Was wie, Naara, postać, którą prowadzę, powolutku zaczyna dorastać, i najprawdopodobniej już niebawem przyjdzie mu wkroczyć w dorosłość. Trochę się to jednak kłóci z moimi pomysłami, jakie odnośnie tej postaci miałem – ogólne założenie było takie, że Naarą, jako lwiątkiem, będę „grać” najdłużej, jak się da. A znajomość z Nefilimem, który jest od mojego podopiecznego młodszy, sprawiła, że musiałem jego rozwój znacznie przyspieszyć, a to z tego względu, żeby nie doszło do dziwnej sytuacji, kiedy to starszy od przyjaciela Naara, a będący lwiątkiem jeszcze, spotka się ze swoim młodszym kumplem, będącym już dorosłym lwem. Dziwne, prawda? Żeby uniknąć takiego spotkania, musiałem przyspieszyć jego rozwój, jak to już napisałem, choć nie jestem z tego faktu szczególnie zadowolony. Przepadło wszystko to, co sobie dla Naary wyszukałem. Ale… Czy przepadło na pewno?

Zanim przejdę do samego mojego pomysłu, śmiem twierdzić, że na pewno jest na tym forum kilka postaci, który musiały dorastać szybciej, niż to planowali ich prowadzący.

I teraz zaczyna się opis mojego pomysłu, którego nazwa podana jest w samym temacie. Przygody.

Stanowiłyby one odrębny dział forum. Akcja w przygodach byłaby niezależna od tej, która toczy się „na fabule”. Przygody zakładaliby użytkownicy, którzy swoimi pierwszymi postami dyktowaliby warunki i zasady, na których dana przygoda by się opierała. Czas, akcja, miejsce, to wszystko zależałoby tylko od prowadzących daną przygodę – bo akcja może się dziać zarówno w czasach, jak byśmy to określili, dziecięctwa naszych postaci, jak i ich przyszłości, więc w tej sprawie panowałaby raczej pewna dowolność. Podobnie jest z miejscem – do dyspozycji posiadane by były miejsca znane nam z forum, jednak cała akcja toczyłaby się w jednym temacie, jak to ma miejsce w Wyprawach, o ile się nie mylę. Tak jak mówiłem, Przygody stanowiłyby coś odrębnego – postacie w nich uczestniczące mogłyby zarówno działać w Przygodach, jak i „na fabule”. To wszak od siebie niezależne. W dziale tym zapewne często dochodziłoby do wszelakich paradoksów, które jednak nie stanowiłyby żadnego problemu – ot, spotkanie Naary z Kibą, kiedy obaj są lwiątkami, dla przykładu. Tylko od nas by zależało, jak wyglądałaby akcja, co z naszymi postaciami, i tak dalej. Przede wszystkim, pomysł ten pozwalałby na rozwinięcie historii naszej postaci, której w całości nie przytoczyliśmy na forum. Na przykład, mógłbym opisać, jak Naara został sierotą, albo co się stało z Rafim, albo jakąś przygodę jego, albo… Cokolwiek. Ot, sytuacja, która mogłaby się zdarzyć „na fabule”, a która jednak miejsca na forum nie miała. O wszystkim decydują prowadzący daną przygodę.

Powiem Wam, że ten system działa na innym forum, na którym się udzielam, i powiem Wam też, że sprawdza się doskonale. Ma on jednak swoje wady – największą z nich jest to, że charakteryzuje się ogromną sezonowością. Będą czasy, gdy takich przygód byłoby mnóstwo, a byłyby czasy, gdy nie byłoby ich wcale. Coś jak z Wyprawami. Co jeszcze – czasem może być pewien problem ze względu na to, że Przygody jak i sama forumowa fabuła stanowią „zjawiska” dość absorbujące, a przez to… No cóż. Niektórym uczestnikom przygód nie chciałoby się działać na fabule, a innym na odwrót. Na NMN jednak udało się to pogodzić, a wpływ na samą fabułę miały jedynie zastoje, które jednak nie wynikały z popularności Stolików, na których jednak akcja toczy się zwykle nieco wolniej. Ot, to wszystko, po prostu, zależy.

Podam Wam tu pewien przykład przygody, jaką miałem zamiar przeprowadzić z Nefilimem. Nie jestem pewien, czy nadrabialiście wątek w Błękitnej Grocie, albo, czy znacie jako-tako historię Naary, jednak dowiedział się on o tym, gdzie przebywa rodzina Nefilima. Wątek nie został przeprowadzony. A wyprawa, którą próbowałem zainicjować, mogłaby się odbyć jako taka właśnie przygoda, w której na fabule dorośli Naara i Nefilim, a w samej przygodzie wciąż lwiątka, wyruszyliby na poszukiwania. A wraz z nimi jakaś hulajpartia, tudzież inna hanza gerylasów.

Zachód, tak naprawdę, byłby z tym żaden, bo całe zamieszanie, jak zwykle, dotyczyłoby tego tematu, shoutboxa oraz samego działu z przygodami. Pozwolę sobie tu zapytać: jest na tym forum jakiś Nimnarejczyk, czy jestem w tym sam?

Jako, że mam wyobrażenie całego tego pomysłu w głowie, a nie wiem, jak to przekazać, będę udzielał odpowiedzi na Wasze pytania, które by Wam rozjaśniły, moi drodzy, jak to się je. Choć starałem się, by to, co miałem Wam do przekazania, było w miarę jasne i zrozumiałe. Dlatego też bardzo byłbym wdzięczny za odzew, poparcie, ale także o to, by nie przekreślać od razu tego pomysłu, a najpierw, z moją pomocą, lepiej go poznać.

No, dobra, swoje powiedziałem, jakby co, będę edytować tą wiadomość. Póki co, teraz Wasza kolej. ;) A więc… do pracy, rodacy!
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 02 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 9:04 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Nocturn
Gość





PostWysłany: Sro Lut 03, 2010 6:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ja obraz tego pomysłu dostałam na gg i od razu Mi się spodobał. Jak dla mnie to dobry pomysł, przynajmniej będzie można prowadzić historię swej postaci dalej poza fabuła bez żadnej ingerencji i przeszkód. Tak wiem, ze te przygody by się nie wliczały w fabułę, ale niektóre sytuacje jak wspomniałam na gg można by włączyć w historię postaci, które zdarzyły się kiedyś tam xD ... Nie wiem co dodać, a co nie .. jestem po prosto Za! i już xD o.
Powrót do góry
Stigma Diaboli
Gość





PostWysłany: Sro Lut 03, 2010 8:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No, mi się tam strasznie podoba. Ogólnie, pomysł genialny i dopracowany, jestem zdecydowanie za wprowadzeniem.
Do przygód można by założyć oddzielne subforum w, chociażby, 'Nieznanych terenach'.
Tyle z mojej strony.

Vendetta.
Powrót do góry
Kami
Averso
Postać Specjalna
<b>Averso</b><br><i>Postać Specjalna</i>


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 8009

PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 9:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pomysł zacny, tylko że rodzi pewne obawy we mnie, czy aby te questy i przygody nie spowodują, zaniku zainteresowani grą na fabule?

Myślę że można by je wprowadzić na próbę, oczywiście była bym za ograniczeniem tego typu wypadów, po prostu żeby ta przygoda była czymś niezwykłym, ciekawym wydarzeniem.
Jednym słowem nie za często i nie wszyscy na raz.

_________________
~KamiLionheart.
My Squiby

<center><table>
<tr>
<td>~X~
A co je?li ?ycie jest zbyt krótkie,
by podda? si? m?dro?ci milczenia?

You can't stop me, no
Everything I like to do I do it, so

Better step back, I'm coming
O o o oh yeah

Keep it up on the bass line
Today it is my time

Don't want no stupid boys
Listen to my stuff



MÓJ G?OS!
Twój koszmaR</td><td></td></center></table>

<tr>Nagroda w konkursie miss i mister forum!- mo?e jednorazowo porwa? kogo? silniejszego od siebie, jednak nie wi?cej ni? o 20 pkt </tr>

Avatar (c) ~KamiLionheart
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Naara
Gość





PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 9:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Owszem, istnieje taka możliwość, że przez jakiś czas zainteresowanie grą na fabule - jak to określiłaś - może być nieco mniejsze. Akcja w tego typu przygodach z reguły rozwija się jednak znacznie wolniej niż na fabule, a dziennie nie wymienia się więcej niż kilka odpisów. Co nie ma wpływu na samą akcję na fabule, gdyż ją zawsze stawia się wyżej od tej w przygodach. Tak przynajmniej było w NMN. Powiem tak: gdyby zobrazować zainteresowanie grą na fabule w postaci wykresu, przypominałby on sinusoidę (wszak zdarzają się zastoje), podczas, gdy ten dotyczący przygód bardziej przypominałby wykres EKG, nie spotykający się jednak z naszą kochaną sinusoidą. Zainteresowanie tymi przygodami zależy od tego, jak są one prowadzone. Z reguły nie bierze w nich udziału więcej niż cztery, góra pięć osób, i tworzy się je w raczej zamkniętym gronie.

I tutaj powiem tak - żadnych ograniczeń. W NMN Stoliki są ograniczone tylko ogólnie przyjętymi zasadami korzystania z forum, pewnymi prawidłowościami, takimi jak czas oraz miejsce akcji, ale jedynym prawdziwym ograniczeniem jest wyobraźnia prowadzących. Jeżeli prowadzi przygodę ktoś z głową - będzie to coś interesującego. Inne umierają po kilkunastu postach. I czemu nie za często? Ja nie widzę nic przeciwko jednoczesnemu aktywnemu udzielaniu się na fabule i w przygodach.
Powrót do góry
Abel
Gość





PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 9:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo widzisz, z tymi nowymi rzeczami bywa tak że wszyscy rzucają się na nie jak szaleni, pracy przy tym było by dosyć sporo, a gdyby były te przygody rzadziej:

1. Mniej roboty dla i tak zapracowanych MGmów. (chyba że taka wyprawę nie prowadził by MG tylko osoba wybrana i przewodząca przygodzie.

2. Większe zainteresowanie, bo jeśli coś jest mniej dostępne cieszy się dłużej zainteresowaniem.
Powrót do góry
Naara
Gość





PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 9:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Większe zainteresowanie, bo jeśli coś jest mniej dostępne cieszy się dłużej zainteresowaniem.

Ryzykowne stwierdzenie. Przykłady zarówno jego potwierdzenia jak i zaprzeczenia można by wymieniać w nieskończoność.

Pozwolę najpierw odnieść się do sprawy numer dwa. A więc, wiem, że nie zaczyna się od "a więc", ale, co poradzić. Czy jest sens go ograniczać, wiedząc, że na tym forum osób chętnych do poprowadzenia takiej przygody jest niezbyt wiele? Wydaje mi się, że najpierw najlepiej byłoby zobaczyć, jak to się sprawdza tutaj. W NMN zwykle jest tak, że dany użytkownik rejestruje się, wbija gdzieś, a jak trafia się zastój, zakłada temat w Stolikach, i tworzy własną historię, tudzież opowiada, na przykład w karczmie, co też spotkało jego postać. Nie jest to niczym ograniczone, i jest dobrze.

A teraz sprawa numer jeden. MG w danym temacie jest osoba prowadząca przygodę, najczęściej jej twórca. Ale MG może też być każdy uczestniczący w niej użytkownik. Zakładający daną przygodę określa zasady, kto jest MG i co ogranicza jego władzę. Mistrzowie Gry z forum nie będą mieć przez to ani krztyny więcej pracy... O ile sami nie zdecydowaliby się poprowadzić jakiejś przygody.
Powrót do góry
Ghash Burz
Gość





PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 1:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem za, tylko...
...czy musimy się ograniczać do terenów, będących tutaj? Pomimo, iż Ghash siedzi tutaj już długo, nie ma po co prowadzić przygody, bo też takie tutaj się nie wydarzyły, tudzież nie wydarzą LUB nie ma czego wymyślać. Zgodzę się, jeśli weń przygody można będzie też opisywać nie tylko z tych krain - wszak Ghash pochodził z Mordoru, a nie lwiej ziemi czy złej ziemi. A jeśli chodzi o tereny Mordoru, to jest wiele, wiele do opowiedzenia, chociażby z Shetani, która walczyła u boku Ghasha, a Ghash u boku Shet.
Powrót do góry
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 2:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ghash, zaproponowałam wcześniej, żeby te przygody odbywały się w oddzielnym subforum w Nieznanych terenach, więc myślę, że nie byłoby problemu z pisaniem w miejscach, których nie ma na forum.
_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Naara
Gość





PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 3:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Vendetta, ja tam trzymam swoje, żeby to był osobny dział, gdyż część przygód odbywałaby się w miejscach znanych nam z forum. Część, ale nie wszystkie.

Co do, Ghash, Twojego pytania - nie widzę żadnych przeciwwskazań, o ile mogę się tak wyrazić. W NMN pojawiały się przygody, w których odwiedzaliśmy inne światy, więc... Nie widzę problemu. ;) Tu pozwolę sobie napomknąć tak na marginesie, iż bardzo ciekawie by się czytało taką przygodę, jako, że Władca Pierścieni to moje ukochane dzieło.
Powrót do góry
Shun
Archanioł
Mistrz Gry
<b>Archanioł</b><br><i>Mistrz Gry</i>


Dołączył: 01 Paź 2009
Posty: 3662

PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 5:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie brzmi jak wprawy dla kilku osób najwyżej lub losowe przypadki [których i tak jest niewiele] I mało mnie to kręci. Powiedzmy ze jestem obojętna wobec tego ale bardziej na nie.
_________________
<center>


Avatar (c) daanzi
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Naara
Gość





PostWysłany: Sro Lut 10, 2010 8:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak widać, temat ten przysnął... No cóż, dziękuję ślicznie wszystkim, którzy się w nim wypowiedzieli za swoje posty, jednocześnie prosząc pozostałych o pójście w ich ślady i wyrażenie swojej opinii na ten temat. ;)
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 02 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 9:04 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Salim
Lwiątko
<b>Lwiątko</b>


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 6890

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 12:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I co z tym w końcu?
_________________
Avatar (c) lineart - MazBourne, kolor - Kami, tlo - sh4de-pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Kosz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group