Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Zamek Termitów (Ziry)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Wielki Wąwóz -> Mroczny Kanion
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kami
Averso
Postać Specjalna
<b>Averso</b><br><i>Postać Specjalna</i>


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 8009

PostWysłany: Sro Sty 20, 2010 12:51 pm    Temat postu: Zamek Termitów (Ziry) Odpowiedz z cytatem

<center>
Obrazek z mylionking.com

Dawna siedziba złych lwic, domostwo Ziry i jej potomstwa.
Obecnie zamek jest opuszczony, termity które w nim żyły wymarły z braku pożywienia, pozostała tylko wielka i majestatyczna budowla tych pracowitych stworzeń. Wewnątrz zamku znajduje się wydrążony stary pień. Mały tron, na którym ongiś Zira sadzała Kovu, w którym widziała nowa nadzieję dla Złej Ziemi.
</center>

_________________
~KamiLionheart.
My Squiby

<center><table>
<tr>
<td>~X~
A co je?li ?ycie jest zbyt krótkie,
by podda? si? m?dro?ci milczenia?

You can't stop me, no
Everything I like to do I do it, so

Better step back, I'm coming
O o o oh yeah

Keep it up on the bass line
Today it is my time

Don't want no stupid boys
Listen to my stuff



MÓJ G?OS!
Twój koszmaR</td><td></td></center></table>

<tr>Nagroda w konkursie miss i mister forum!- mo?e jednorazowo porwa? kogo? silniejszego od siebie, jednak nie wi?cej ni? o 20 pkt </tr>

Avatar (c) ~KamiLionheart


Ostatnio zmieniony przez Kami dnia Pon Kwi 18, 2011 10:55 pm, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 10:49 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kami
Averso
Postać Specjalna
<b>Averso</b><br><i>Postać Specjalna</i>


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 8009

PostWysłany: Czw Sty 21, 2010 12:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kami wybrała się na przechadzkę po ziemiach które leżały na jej terenie, jak rzadko to robiła, częściej wracała i zaglądała do znanych terenów niźli bawiła się w odkrywce, gdy tak szła na horyzoncie szpiczastą górę, gore na takiej równinie?
Podeszła bliżej, zamek termitów pomyślała, obeszła gniazdo dookoła i gdy znalazła wejście weszła do środka.
- Wygląda jakby mieszkały tu już wcześniej lwy..- Mruknęła gdy dostrzegła ślady pazurów na ścianach i podłożu.
Z zaskoczeniem odkryła też że był tam wysiedziany pień, gładki i poszczerbiony.
Legła obok niego, zastanawiając się nad pewnym trapiącymi ją wspomnieniami, tymi z wyprawy do czeluści pod świata..

_________________
~KamiLionheart.
My Squiby

<center><table>
<tr>
<td>~X~
A co je?li ?ycie jest zbyt krótkie,
by podda? si? m?dro?ci milczenia?

You can't stop me, no
Everything I like to do I do it, so

Better step back, I'm coming
O o o oh yeah

Keep it up on the bass line
Today it is my time

Don't want no stupid boys
Listen to my stuff



MÓJ G?OS!
Twój koszmaR</td><td></td></center></table>

<tr>Nagroda w konkursie miss i mister forum!- mo?e jednorazowo porwa? kogo? silniejszego od siebie, jednak nie wi?cej ni? o 20 pkt </tr>

Avatar (c) ~KamiLionheart
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kami
Averso
Postać Specjalna
<b>Averso</b><br><i>Postać Specjalna</i>


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 8009

PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 9:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W końcu przebudziła się i wyszła bez słowa.
_________________
~KamiLionheart.
My Squiby

<center><table>
<tr>
<td>~X~
A co je?li ?ycie jest zbyt krótkie,
by podda? si? m?dro?ci milczenia?

You can't stop me, no
Everything I like to do I do it, so

Better step back, I'm coming
O o o oh yeah

Keep it up on the bass line
Today it is my time

Don't want no stupid boys
Listen to my stuff



MÓJ G?OS!
Twój koszmaR</td><td></td></center></table>

<tr>Nagroda w konkursie miss i mister forum!- mo?e jednorazowo porwa? kogo? silniejszego od siebie, jednak nie wi?cej ni? o 20 pkt </tr>

Avatar (c) ~KamiLionheart
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Levis
Gość





PostWysłany: Pon Lut 15, 2010 11:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lew przechadzał się przez pustkowie. Wolno prał ku termiciemu zamkowi, który ongi bywał miejscem knucia jednej z najbardziej wpływowych lwic Złej Ziemi. Minął jedną z mniejszych sterczyn zamku i oparł o nią łapę, lekko drażniąc ową powierzchnię pazurem. Niezwykle trwały był surowiec, z którego powstała budowla.
-Zira, Zira. - wymruczał pod nosem kręcąc lekko łbem, jakby w geście pożałowania właścicielki imienia. Wewnątrz nie mogło być chłodniej toteż usiadł między wieżami i gdzieś w ciemnościach posadził spojrzenie.
Powrót do góry
Abel
Gość





PostWysłany: Pon Lut 15, 2010 11:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szara przywlokła się jak zjawa w to miejsce, biała dama przyszła straszyć na zamku. Minęła kopiec i zwróciła się przodem ku zachodzącemu słońcu.
Piękny widok, jednak nie dla niej, dla niej było to coś zwykłego, ot słonce zachodziło, by zrobić miejsce księżycowi na nieboskłonie.
Powrót do góry
Levis
Gość





PostWysłany: Pon Lut 15, 2010 11:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czerwone oczy jak celowniki wymierzyły się prosto w przybyłą. Od razu ja rozpoznał. Spotkał ją bodajże wczoraj. Podniósł się i w zupełnym bezgłośnie zaszedł ją od tyłu. Zatrzymał się może z metr od jej pleców i spojrzał przed nią. Czyli kraniec słonca, który stawał się powoli tylko świetlistym odcinkiem, równoległym z horyzontem.
-Wyjście dla światła, wejście dla nocy. - mruknął posepnie, co dopiero teraz mogło zasygnalizować samicy jego obecność. Widok jaki mogla zastać po obróceniu łba, też nie należał do najmilszych. Poharatana morda z niemrawym uśmiechem, a oczy zupełnie skrywała kurtyna grzywy.
Powrót do góry
Abel
Gość





PostWysłany: Pon Lut 15, 2010 11:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zupełnie odruchowo podskoczyła, nie spodziewała się tutaj zastać kogokolwiek.
Gdy obróciła łeb, przez myśl przeszło jej że już gdzieś go widziała, było jednak ciemno, a tym co pozwoliło jej zidentyfikować samca okazał się jego zapach.
Z bliska wydawał się jej znacznie bardziej poharatany na mordzie niż wtedy w ciemnościach.
- Znika to co blisko, by pokazać co kryje się dalej..- Skwitowała, miała na myśli Słońce, najbliższą z gwiazd, puki jej światło okalało ziemie, reszta gwiazd tkwiła w ukryciu, paradoks, nikomu nie podobała się najbliższa gwiazda, a każdy zachwycał się tymi które znajdowały się daleko.
Powrót do góry
Levis
Gość





PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 12:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyjrzał się jej z nieukrywaną uwagą. Zawsze patrzył na lwice tak jak akurat miał ochotę. Bez skrepowania, badawczo. Ładna. Stwierdził sobie w myślach. Machnął kitą i usiadł tam gdzie stał. Miała zimne ślepia. Uśmiechnął się blado i lekko zgarbił na co odsłoniło się lewe, burgundowe oko. Chwilę tak trwał dopóty nie nastała ciemność.
-Bach. - baknął z chwilą, kiedy ostatni promień umarł na ich oczach.
Powrót do góry
Abel
Gość





PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 12:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Shira nie miała nic przeciwko ciemności, w zasadzie wolała gdy wszystko spowijała kurtyna mroku, nie lubiła światła które obnażało wszystko bez skrupułów.
Już dawno straciła zainteresowanie zachodem, o ile tak można było nazwać bezcelowe wlepianie spojrzenia w to jakże melancholijne zjawisko.
Przez sekundę zawahała się czy nie spytać lwa o imię, jednak gdyby faktycznie chciał już dawno by się przedstawił.
Powrót do góry
Levis
Gość





PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 12:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

On z reguły się nie przedstawiał.
-Długo dziecinko chodzisz po tych ziemiach? Może raz cię widziałem. - mruknał cienistogrzywy, owijając ogonem przednie łapy.
Powrót do góry
Abel
Gość





PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 12:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie za długo.- Odparła najkrócej jak to było możliwe, Shira miała ponad rok, czasy jej "beztroskiego" dzieciństwa dawno już minęły, jednak nadal nie mogła mówić o sobie dorosła. Była nastolatką.
- I tak, spotkaliśmy się już Panie wcześniej.. nad wodospadem.- Przesadna uprzejmość, połączona z nijakością tonu, tylko na tyle się zdobyła wobec nieznajomego.
Powrót do góry
Levis
Gość





PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 12:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zmrużył oczy. Owszem pamiętał. Może tylko dlatego, że miało to miejsce wczoraj jak mniemał.
Dziwne uczucie nie dawało mu spokoju. Wstał i podszedł blisko do młodej ustawiając się w pól-profilu. Leb natomiast zupelnie zwrocił ku niej a kita ogona samca dźwigneła lekko jej podbródek ku górze. Cóz za zuchwałość! Uśmiechnął się pod nosem. Skądś znal to spojrzenie. Może nie tak chłodne i nie tak lazurowe.
Ktoś takimi ślepiami już kiedyś na niego patrzył.
Mruknął tylko pod nosem, nie składając żadnych tłumaczeń. Ogon znów świsnął, przecinając powietrze i wrócil na swoje miejsce.

Dodane po 14 minutach:

//Lece dobranoc do jutra
Powrót do góry
Abel
Gość





PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 12:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko lekkie zdziwienie zagościło na pysku szarej, jedna równie szybko jak się pojawiło, tak równie szybko zniknęło.
Zuchwałość, między innymi tym właśnie cechowała się Shira, każda normalna lwica w jej sytuacji zapewne uniknęła by szkarłatnego spojrzenia, ona jednak na przekór zdrowemu rozsądkowi zajrzała głębiej w czerwone ślepie, jednak tylko po to by dojrzeć w nim własne odbicie.
Co aż tak bardzo w jej wyglądzie zwróciło uwagę czarnogrzywego lwa?
Nie stawiała większego oporu, jednak końcówka jej ogona dawała wyraźny znak iż poczynania samca niezbyt się jej spodobały.

//Znikam BB ci, do jutra.//
Powrót do góry
Levis
Gość





PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 1:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Końcówka jej ogona była raczej nie widoczna dla Levis'a. Tak czy owak mało go to interesowało. W jego mniemaniu mógł zrobić z nią co tylko by nie zechciał, jednak to zimne światło bijące z jej oczu nie pozwoliło mu przejść obojętnie. Może coś z niej będzie. Podrośnie trochę, i kto wie.. Pomyślał.
-Kim są twoi rodzice?- zapytał w końcu. Może teraz rozwieje swoje domniemania.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 10:49 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Darkned
Gość





PostWysłany: Wto Lut 16, 2010 6:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czarna lwica zjawiła się na pustkowiu. Kroczyła wolno, cicho.
Powoli zapadała noc.
- Yatta- Odezwała się obojętnym głosem do przybyłych. Jest król i jest Shira. A no właśnie. Trzeba coś powiedzieć na temat Arishy ...
Usiadła niedaleko
- Levisie ...- Mruknęła jednooka
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Wielki Wąwóz -> Mroczny Kanion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group