Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Trening- Veroni
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Płonąca Księga
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Björn
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 4:16 pm    Temat postu: Trening- Veroni Odpowiedz z cytatem

Lwica weszła i usiadła na środku areny, czekała na Veroni.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 1:11 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Veroni
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 6:56 pm    Temat postu: Re: Trening- Veroni Odpowiedz z cytatem

Weszła wolnym krokiem.
-Aszdenu danador- przywitała się, po czym skinęła łbem do przywódczyni. Przysiadła na przeciwko niej. Ciekawa była nieco, co też może czekać ją na podobnym szkoleniu, jednak nie pokazywała tego po sobie.
Powrót do góry
Björn
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 7:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Anudora.- odparła zadowolona.
-Jaka ranga cię interesuje?- zapytała na wstępie.
-Od razu powiedz, co o niej wiesz.- dodała.
Powrót do góry
Veroni
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 7:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Interesuje mnie ranga Nekromanty- końcówka jej ogona drgnęła nieznacznie- Nekromanta jest w połowie żywym, w połowie martwym lwem. Nie ma uczuć, więc nie może mieć partnera. Walczy za stado, posiada skrzydła- odpowiedziała, po chwili dodała- Nie musi jeść, pić ani oddychać.
Powrót do góry
Björn
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 7:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pokiwała łbem. Zamyśliła się na chwilę.
-Opowiedz mi o PZ i innych stadach.-
Powrót do góry
Veroni
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Nasze stado ma neutralny, chociaż podchodzący raczej pod zło charakter. W czasie wojen zawsze zgarniamy najlepsze, co tracą przegrane stada o czym mówi nasze motto: ,,Gdzie dwóch się bije tam trzeci (czyli SPZ) korzysta". Nie akceptujemy Lwioziemców. Nasze tereny są pustynne i wulkaniczne. Najważniejszym miejscem w stadzie jest Skała Sherkhana. Władza przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, nasz hymn nosi tytuł "Zabójstwa Ognia". Przywódcami stada są Montana, czyli Ty i Twój brat Xan- Veroni uznała za stosowne najwięcej powiedzieć o swoich- Złoziemcy są naszymi sojusznikami. Są bezlitośni, zabijają i torturują dla zabawy, nienawidzą Lwioziemców. Ich przywódcami są Mal Ombre i Levis. Złota Gwiazda podobnie jak my są neutralnym stadem, chociaż bliżej im raczej do dobra. Żyją w zgodzie z naturą, są sojusznikami Lwioziemców. Przewodzi nimi młoda lwica o imieniu Skadi. Lwioziemcy tworzą dobre stado a przynajmniej za takie je uważają. Wierzą w miłość, przyjaźń i honor. Przewodzą im siostry- Kiara i Summer. Niedawno był jeszcze Kovu, ale został zabity przez Złoziemców- i tu lwica zakończyła swoją 'krótką' wypowiedź. Miała nadzieję, że nie zapomniała o niczym istotnym.
Powrót do góry
Björn
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 7:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Dobrze. Co sądzisz o samotnikach?-
Powrót do góry
Veroni
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 8:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Samotnicy? Tych, którzy nie są kompletnymi idiotami można próbować przeciągać na swoją stronę, idiotów najlepiej ignorować- odpowiedziała krótko- No chyba, że będą podskakiwać- dodała szybko z krzywym uśmiechem na pysku.
Powrót do góry
Björn
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 8:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uśmiechnęła się lekko.
-Hm... kogo najpierw byś uratowała? Przywódcę, własne dziecko czy partnera?- zapytała po chwili namysłu.
-Liczę na szczerą odpowiedź.-
Powrót do góry
Veroni
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 8:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Nie mam pojęcia, bo nie mam ani partnera, ani dzieciaka i zapewne nigdy mieć nie będę- stwierdziła po chwili namysłu- Jednak myślę, że jako pierwszego ratowałabym przywódcę. To, że obecnie zniesiony został obowiązek składania przysięgi przed dołączeniem do stada nie znaczy, że czuję się zwolniona z tej, którą sama składałam.
Powrót do góry
Björn
Gość





PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 8:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Mądrze powiedziane.- pochwaliła.
-Teraz pokaż, na co cię stać w walce.- powiedziała i odsunęła się kilka metrów od lwicy.
Powrót do góry
Veroni
Gość





PostWysłany: Czw Sie 27, 2009 12:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwica wpierw szybko oceniła pozycję swoją i przeciwniczki, po czym wykonała dwa szybkie skoki- pierwszy w skos, w celu stanięcia na wprost do boku Montany i drugi, który miał zapewnić Veroni wygodną pozycję na jej grzbiecie. Teraz pazurami przednich łap przejechała po bokach przywódczyni a w między czasie zębami uprzednio ulokowanymi na jej grzywce szarpnęła do tyłu chcąc zmusić ją tym samym do cofnięcia się do tyłu o kilka kroków.
Powrót do góry
Björn
Gość





PostWysłany: Czw Sie 27, 2009 1:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwica uśmiechając się lekko zaczęła podskakiwać niczym dziki koń. Dobrze wiedziała, co Veroni zamierzała zrobić.
Montana w końcu zrzuciła z siebie cielsko Płonącej i doskoczyła do niej. Nie używała pazurów, nie warto było.
Skoczyła w stronę Veroni, po chwili odepchnęła się od niej tylnymi łapami, powodując bolesny upadek. Stanęła znów spokojnie. Czekała na kolejny ruch.
Powrót do góry
Veroni
Gość





PostWysłany: Pią Sie 28, 2009 10:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Veroni podniosła się, warcząc pod nosem i 'gratulując' sobie w myślach. Obiegła przeciwniczkę dookoła, by zatrzymać się dokładnie na wprost jej pyska. Skoczyła, atakując odsłoniętą klatkę piersiową Montany. Po chwili ataku odskoczyła, kierując się lekko w bok.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 1:11 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Björn
Gość





PostWysłany: Nie Sie 30, 2009 12:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lwica pozwoliła się zaatakować. Kiedy Veroni próbowała odskoczyć, Mona szybko uderzyła ją łapą w bok, by straciła równowagę.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Płonąca Księga Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group