Forum Król Lew Strona Główna Król Lew
RPG [PBF] w realiach 'Króla Lwa' Nowy adres: http://pbf.krollew.pl/
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Forum przeniesione na adres: http://pbf.krollew.pl/
Legowisko Rose
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Archiwa Złotej Gwiazdy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rose
Gość





PostWysłany: Sro Maj 27, 2009 8:17 pm    Temat postu: Legowisko Rose Odpowiedz z cytatem

Cóż, piękne i przytulne miejsce;)




Ostatnio zmieniony przez Rose dnia Sob Lip 11, 2009 3:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:52 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Triffe
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:12 pm    Temat postu: Re: Legowisko Rose Odpowiedz z cytatem

Weszła do groty i rozejrzała się w oczekiwaniu na sis.
Powrót do góry
Rose
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyszła i spostrzegła swoją sis
-Hej-powiedziala na przywitanie i poadła na ziemie obok sis.-Co slychac?-zapytała-Bo ja zapisałąm się na szkolenie.- uśmiechnęła się do sis.
Powrót do góry
Triffe
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Zapisałaś się na szkolenie? To świetnie! Ja jestem teraz w trakcie- uśmiechnęła się do sis- Na kogo trenujesz?- po tych słowach lwica usiadła obok Rose.
Powrót do góry
Rose
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spojrzała na siostrę. Uśmiechnęła się.
-Na Potężnego Wojownika.-odparła rozglądając się.
-A ty??-spytała.
Powrót do góry
Triffe
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Tak samo- zaśmiała się- Pamiętasz czasy, kiedy byłyśmy lwiątkami? W Stadzie Wąwozu szkolenia wyglądały bardzo podobnie- lwica zamilkła na chwilę- Mogłybyśmy trochę potrenować, jeżeli obie zdajemy na tę samą rangę.
Powrót do góry
Rose
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spojrzała ze zdumieniem na siostrę.
-Może kiedy indziej...jestem załamana.Znaczy załamana może za dużo powiedziane...-mówiła Rose.
-Trochę mi smutno. Nie wiem...auu...-spojrzała na swoją przednią łapę. Była na niej rana. Dość głęboka bo krew lała się strumieniami. //no, może przesada ;)//
-Zraniłam się dziś o skałę. -odpowiedziała, na nie zadane pytanie siostry. -Nie przejmuj się. Boli ale przejdzie...-Rose zamyśliła się i obróciła na grzbiet. Wpatrzyła się w niebo. Dzisiaj nie było słońca i nadciągały ciemne chmury.
-Może nie będzie padać.-stwierdziła.
Powrót do góry
Triffe
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Może powinnaś iść z tym do jakiegoś medyka? Bo wiesz, ja niestety zbytnio się na tym nie znam- westchnęła. Medycyna nigdy nie była jej mocną stroną- Na szczęście szkolenie ma nie tylko tą część fizyczną. Właściwie jak dla mnie to bardziej test a nie szkolenie...
Powrót do góry
Rose
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Sama nie wiem.- powiedziała. -Nie zależy mi już na niczym wiec nie sądze żeby mi coś pomogło.
Powrót do góry
Triffe
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Nie zależy Ci już na niczym? Dlaczego...?- zaniepokoiła się Triffe- Coś się stało? To chyba nie z powodu tej łapy?- zapytała spoglądając badawczo na siostrę.
Powrót do góry
Rose
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Nie nie, skąd. -uśmiechneła sie przewracając sie z powrotem na brzuch.
-Po prostu wszyscy oprócz ciebie mnie olewają. Totalna olewka. Nie mam przyjaciół, chyba nikt mnie nie lubi...-zastanawiałą sie Rose.
Powrót do góry
Triffe
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Ja cię lubię- odpowiedziała szybko zgodnie z prawdą- I Dori. Gwiazdka i Moana również. A co do Taru, to nie wiem... Ostatnio zachowywał się dziwnie- mruknęła niezadowolona. Albo lubił i ją i Rose albo żadnej.
Powrót do góry
Rose
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 2:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Dzięki. Co myślisz o Taru? Przecież on jest twoim przyjacielem...-Rose zamyśliła się.
-Nie wiem dokładnie co myśleć o tym lwie.- powiedziała. Polizała się po łapie i obróciła na grzbiet.
Powrót do góry
Triffe
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 3:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Ostatnio jednak nie wiem co o nim myśleć. Mam mieszane uczucia. Niby miły i zabawny ale jego zachowanie w stosunku do Ciebie jest mnie dobija. Do tego ostatnio twierdzi, że chce odejść ze stada- tu lwica prychnęła cicho. O co chodziło temu lwu?!
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:52 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Rose
Gość





PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 3:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rose była zdziwiona, czego dowiedziała się o przyjacielu swojej siostry. Spojrzała na nią ze współczuciem.
-Nie martw się, samce tak już mają.-powiedziała i uśmiechnęła się do siostry. Wpatrzyła się w ziemię. Nie wiedziała co ma robić. Wszyscy dookoła niej byli szczęśliwi. Rose nie rozumiała świata, choć powinna bo jest dorosła. Hmm...Zamyśliła się. Wstała i zaczęła chodzić tam i z powrotem... tam...i...z...powrotem...
-Nie rozumiem tych lwów. Niczym się nie przejmują. Nie mają nic do roboty.-gdy skończyła mówić położyła się na przeciwko sis.
-Lwy po prostu nie umieją nic zrozumieć...-zamyśliła się.
Nie miała rodziców, to zrozumiałe, że patrzyła w taki sposób na świat. Była jeszcze młodą lwicą, ale nie potrafiła zrozumieć niektórych rzeczy. Myślała czasami, że jej rodzice zgineli z łap SZZ i że ci co ich ... no to nie mieli żadnych uczuć. Świat miał ją i jej uczucia gdzieś głęboko. Wszyscy zwracali uwagę na siebie samego i nie myśleli o innych.
-Świat jest okropny-stwierdziła na koniec swojego myślenia i spojrzała na siostrę...-A ty co o tym myślisz?
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Król Lew Strona Główna -> Archiwum -> Archiwa Złotej Gwiazdy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group